12-25-2004, 11:10 PM
milka2 napisał(a):Jak dla mnie Metallica skończyła się razem z krążkiem 'Black Album'
Chuja tam prawda. Sprzedali sie juz po Kill'em all.
milka2 napisał(a):Jak dla mnie Metallica skończyła się razem z krążkiem 'Black Album'
psychosis napisał(a):po Tym że uważaja iż Metallica zakonczyła swoja działalność na Black albumie... potem to juz same gówno...piszesz ze można nie lubic utworow z danej plyty..wlasnie w tym rzecz,ze ja nie lubie utworow z albumow BA,Load,ReLoad..o St.Anger juz nie wspomne..i wcale nie twierdze,że są pedałami itp. poprostu wyrażam swoje zdanie na dany temat..a to,że nie umiesz uszanować mojego zdania to juz nie mój problem.Lubisz ich całą dyskografie? no i dobra..po co odrazu kłutnie?)niewiem jak mozna lubić 3 pierwsze albumy kolejne nie... rozumiem mozna nielubić utworów z danej płyty ale pisać takie pierdoły... LCF lubisz pierwsze 3 albumy Metalliki, a piszesz i zgadzasz sie ze do pedały itp?? masz problemy , moze powinieneś iść do psychologa? albo psychiatry?
hegemon88 napisał(a):milka2 napisał(a):Jak dla mnie Metallica skończyła się razem z krążkiem 'Black Album'
Chuja tam prawda. Sprzedali sie juz po Kill'em all.
Zenada.....
))))
Slayer tez gra fajna muza, mimo jednej slabszej plyty...
) sa swietne a anger tez jest niezly... kazda plyte slucham z równie wielka przyjemnoscia... ale tak nawiasem mówiac to LOAD jest najlepszy...
Cytat:ale tak nawiasem mówiac to LOAD jest najlepszy...Chyba zapomniałeś dodać że według Ciebie jest najlepszy, bo według mnie jest najgorszy, wręcz tandetny.
Cytat:Chyba zapomniałeś dodać że według Ciebie jest najlepszy, bo według mnie jest najgorszy, wręcz tandetny.hehehe w sumie kazdy ma wlasne zdanie... uszanuje te zniewage dla najlepzego krazka jaki metallica wydala... SPASIBA!!!!
Acrid napisał(a):http://www.petitiononline.com/SaveMet/Podpisałem
Hehe,.. wierza ludzie w cuda (((;
a nuż cud się spełni i usłyszymy nowe Ride The Lightning 8)
a szkoda bo się troszku popsuło
ale trudno się mówi i mam nadzieję że kapela wyciągnie jakieś pozytywne wnioski i następna płyta powali mnie na kolana