01-15-2005, 01:42 AM
ja się okadzam z rzadka
. Jak już, to jest to cynamon a także bardzo oszczędnie tzw "kandyzowana pomarańcza"..niestety nie ma ich normalnie w sklepach, sposobem co ja kupiłam też już nie ma.. jakaś limitowana edycja niestety. A podstawkę to chciałam sobie kupić smoka z rynienką na grzbiecie..ale zabrakło mi kasy a potem smoka nie było
. Więc mam wiosło
A olejki zapachowe też lubię, świeczki też chociaż prawie w ogóle ich nie czuć. A spać..też przy otwartym oknie
Chociaż miło czuć coś innego niż zapach tapet, więc aromacik bywa mile widziany
. Jak już, to jest to cynamon a także bardzo oszczędnie tzw "kandyzowana pomarańcza"..niestety nie ma ich normalnie w sklepach, sposobem co ja kupiłam też już nie ma.. jakaś limitowana edycja niestety. A podstawkę to chciałam sobie kupić smoka z rynienką na grzbiecie..ale zabrakło mi kasy a potem smoka nie było
. Więc mam wiosłoA olejki zapachowe też lubię, świeczki też chociaż prawie w ogóle ich nie czuć. A spać..też przy otwartym oknie
Chociaż miło czuć coś innego niż zapach tapet, więc aromacik bywa mile widziany
Taki strach odczuwa się patrząc w mrok i widząc tam coś, co przymierza się, by cię pożreć



Też lubię wietrzyć,ale zimą nie tak często...
Hmmm,nazwa ciekawa,może kiedyś uda mi się kupić i przetestuję