06-23-2007, 07:04 PM
IstnyKurwaRomantyk napisał(a):ghost brzmisz jak przemek miejscami
Troche mnie poniosło
IstnyKurwaRomantyk napisał(a):ghost brzmisz jak przemek miejscami
Ghost_82 napisał(a):. Byli bluźnierczy i potężni. Był to zespół, który uratował rock & rolla swoim niezwykłym brzemieniem zrodzonym z życia na krawędzi. Album Appetite For Destruction wstrząsnął całym światem rockowym wnosząc do tej muzyki dużo świeżości i dzikości, pokazując wszelkim pseudometalom gdzie ich miejsce. Byli zespołem, który mimo swej krótkiej historii, osiągnął bardzo dużo zapisując się w historii rocka, jako jednen z najlepszych zespołów rockowych i to nie podlega wszelkim wątpliwością.Rzeczywiście piszesz jak Przemek. Krótka historia i wielkie osiągnięcia - hoho, to mi już bardziej Sex Pistols imponuje.
Krzychun napisał(a):Zdecydowanie najbardziej brzydzę sie kapelą zwaną -KULT.Kazik to skończony ciec i wieśniak,a teksty pisze tak tępe,ze głowa boli.hahahahahaha, koleś, który zachwyca się tekstem "I'm falling in love with you. Falling, I'm falling, I'm falling" Garego jakiegośtam, twierdzi, że teksty Kazika są "tępe". Śmiech wszystkimi otworami.
balzac napisał(a):Sex Pistols
nawet nie ze względu na muze, która jest całkiem całkiem, ale za nazywanie ich "najlepszą" i "pierwszą" kapelą punkową. UK Subs, Vibrators, The Clash, czy choćby Buzzcocks niszczą ich jednym pierdem... kurna nawet pierwszy Skrewdriver mi bardziej podchodzi szczerze mówiąc
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo
warsadal napisał(a):hahahahahaha, koleś, który zachwyca się tekstem "I'm falling in love with you. Falling, I'm falling, I'm falling" Garego jakiegośtam, twierdzi, że teksty Kazika są "tępe". Śmiech wszystkimi otworami.a gdzie ja sie tym tekstem zachwycam.Rzuciłem kiedyś cytat pod okładka i tyle.
Krzychun napisał(a):Rzuciłem kiedyś cytat pod okładka i tyle.czyli się zachwycasz
Valhalla napisał(a):HURTdokładnie.
Krzychun napisał(a):Dobra, może trochę nadinterpretowałem, ale kurde, ty też mógłbyś dać sobie trochę na wstrzymanie, a z całą pewnością odpuścić sobie tych "ciuli", "wieśniaków" i tym podobne inwektywy. A uwaga odnośnie tekstów wydaje mi się zupełnie nieuzasadniona, prawdę powiedziawszy, sądzę, że słyszałeś kilka kawałków Kultu i tak naprawdę nie masz pojęcia o czym piszesz. Oczywiście rozumiem, że mogą do kogoś nie przemawiać, ale określenie ich "dennymi" wydaje mi się totalną herezją.warsadal napisał(a):hahahahahaha, koleś, który zachwyca się tekstem "I'm falling in love with you. Falling, I'm falling, I'm falling" Garego jakiegośtam, twierdzi, że teksty Kazika są "tępe". Śmiech wszystkimi otworami.a gdzie ja sie tym tekstem zachwycam.Rzuciłem kiedyś cytat pod okładka i tyle.
warsadal napisał(a):ty też mógłbyś dać sobie trochę na wstrzymanie, a z całą pewnością odpuścić sobie tych "ciuli", "wieśniaków" i tym podobne inwektywy.Dobra,jak Ci tak zależy to spróbuje.
... jedynie wokal jako tako daje rade...