09-02-2006, 11:53 PM
ma ktos moze "Stars Die" Porcupinow? walnijcie na pm jakby cos
mozesz miec twarde lawki,
ja mam miekkie skory.
ja mam miekkie skory.
Trochę przywiodła na myśl dokonania Opeth (oczywiście w nieco łagodniejszym wydaniu)-muzyka przemyślana,z duszą,potrafiąca oczarować.
XdkyX napisał(a):ma ktos moze "Stars Die" Porcupinow? walnijcie na pm jakby cos
Cytat:In Absentia wpadła mi ostatnio w łapy i muszę przyznać wywarła spore wrażenieTrochę przywiodła na myśl dokonania Opeth (oczywiście w nieco łagodniejszym wydaniu)-muzyka przemyślana,z duszą,potrafiąca oczarować.
Kamael napisał(a):Wiedziałeś, że Wilson współpracuje z Opeth, czy to takie przypadkowe skojarzenie? ; ) Nie pamiętam, jak było w przypadku "Ghost Reveries", ale współpracował z Opeth przy "Blackwater Park", "Deliverence", "Damnation" - był producentem tych płyt, grał na klawiszach, chyba trochę też na gitarze. "In Absentia" jest więc po części efektem tej współpracy - słychać różnicę w stosunku do poprzednich płyt.
Cytat:Heh, z tym że ta współpraca nie wyszła PT na zdrowie[...]
artrock.pl napisał(a):Zakończono wreszcie prace nad pierwszym oficjalnym wydawnictwem koncertowym zespołu Porcupine Tree. Składać się ono będzie z dwóch płyt DVD. Na pierwszej znajdować się będzie zapis z koncertu jaki odbył się w Park West w Chicago w październiku 2005 roku. Reżyseria: Lasse Hoile; Mix: Steven Wilson, Dźwięk w formatach Stereo i 5.1; Mastering: Darcy Proper. Na drugiej znajdziemy dodatkowe nagrania wideo, teledysk promocyjny Lazarus oraz ponad setkę zdjęć.
Yogurt napisał(a):artrock.pl napisał(a):Zakończono wreszcie prace nad pierwszym oficjalnym wydawnictwem koncertowym zespołu Porcupine Tree. Składać się ono będzie z dwóch płyt DVD. Na pierwszej znajdować się będzie zapis z koncertu jaki odbył się w Park West w Chicago w październiku 2005 roku. Reżyseria: Lasse Hoile; Mix: Steven Wilson, Dźwięk w formatach Stereo i 5.1; Mastering: Darcy Proper. Na drugiej znajdziemy dodatkowe nagrania wideo, teledysk promocyjny Lazarus oraz ponad setkę zdjęć.
i byłem pod nie małym wrażeniem, niestety z posiadanych na własność płyt jeszcze posiadam tylko On The Sunday Of Life z boskim Radioactive Toy, kolejny w kolejce do kupna stoi Deadwing.
Kamael napisał(a):Nie, tylko nie "Deadwing"! "Signify", "Up The Downstair", "Lightbulb Sun", " The Sky Moves Sideways" - o, te płyty trzeba znać i uwielbiać ; ).
Osobny topic o Blackfield bez sensu, tutaj zbyt mało osób ich słucha - lepiej pisać o nich w temacie o Porkach. Mówiąc szczerze ja na ich nowy krążek czekam z o wiele większą ciekawością i niecieprliwością, niż na następnych Porków. Jakoś po słabych "IA" i "D" nie spodziewam się na kolejnym krążku muzycznych rewelacji.
tylko nie posiadam, a że mam na oku taniego Deadwinga to inna bajka
co do Deadwinga, eee przesadzasz, tragedi nie ma, co prawda, patrząc wstecz na reszte dokonań PT to wypada hmmm... no słabiej, ale, no własnie to ale, ale to nadal PT, którego JA słucham z nieukrywaną przyjemnością.HeavyMusic.pl napisał(a):no słabiej, ale, no własnie to ale, ale to nadal PT, którego JA słucham z nieukrywaną przyjemnością.Na początku też wydawało mi się, że nie jest źle, ale im dalej, tym mniej mnie ta płyta ruszała. Teraz już w ogóle do niej nie wracam. Lepiej po raz n-ty włączyć sobie "Lightbulb Sun" ; ).
Cytat:Ciekawe co pokażą teraz.Też mnie to ciekawi, oczekiwania mam wielkie. Nie słuchałem jeszcze żadnych nowych kawałków, nie znam żadnych przecieków, więc z tym większą niecierpliwością czekam na premierę.
Cytat:W 6 numerze Carbon Nation, fanzinu Porcupine Tree, znalazło się kilka szczegółów dotyczących najnowszej płyty popularnych jeżozwierzy. Krążek ma ukazać się w kwietniu 2007 roku pod szyldem Atlantic Records. Zarówno Robert Fripp (King Crimson) jak i Alex Lifeson (Rush) biorą gościnny udział w nagraniach.
... może sięgnę po ten krążek
![[Obrazek: porcupinetreeart1.jpg]](http://thesynradio.wordpress.com/files/2007/02/porcupinetreeart1.jpg)