Smęty -
pani_Hania - 11-20-2006
Witam,
ostatnio przemawiaja do mnie niestety tylko te smetne brzmienia w stylu Placebo,Myslovitz,Przemyk, Radiohead, Smashing Pumpkins. Co byscie jeszcze polecili?
-
Książę 2 - 11-20-2006
Strychninę
-
seelenleib - 11-21-2006
ja polecam Moan, Current 93 i Colleen dla odmiany. Troum tez..
http://www.moan.pl
Re: Smęty -
-Rene- - 11-21-2006
pani_Hania napisał(a):Co byscie jeszcze polecili?
Nie mam pojęcia pani Haniu, naprawdę ciężko mi cokolwiek pani doradzić. Ja słucham raczej wesołej i nastrajającej pozytywnie muzyki, w stylu Mazowsza, ewentualnie włączę sobie od rana Polskie Radio. Jednak pozdrawiam ciepło, być może jakiś inny forumowicz będzie bardziej odemnie, obeznany w temacie :).
-
Przemek87 - 11-21-2006
John Cale
-
Yogurt - 11-21-2006
Spiral Architect... ewentualnie jakiś Spastic Ink
-
balzac - 11-21-2006
pani_Hania napisał(a):Witam,
ostatnio przemawiaja do mnie niestety tylko te smetne brzmienia w stylu Placebo,Myslovitz,Przemyk, Radiohead, Smashing Pumpkins. Co byscie jeszcze polecili?
Przyzwoitość - Zrozum mnie źle
'życie to nie wszystko, śmierć jeszcze jest'
Re: Smęty -
Kamael - 11-21-2006
pani_Hania napisał(a):Witam,
ostatnio przemawiaja do mnie niestety tylko te smetne brzmienia w stylu Placebo,Myslovitz,Przemyk, Radiohead, Smashing Pumpkins. Co byscie jeszcze polecili?
Np.

Interpol, szczególnie płytę "Turn In The Bright Lights", ale "Antics" też warto sprawdzić

Hood - Outside Closer

Billy Corgan - TheFutureEmbrace - tyle, że to akurat podoba się nielicznym fanom Smashing Pumpkins

Sigur Rós - Agaetis Byrjun
... ale strzelam, że najlepszy dla Ciebie będzie Starsailor - Love Is Here ; ). Ja osobiście nie lubię, ale może Ci się spodobać.
-
kaleidoscope - 11-26-2006
Piano Magic - The troubled sleep of piano magic
Thom Yorke- The Eraser
Codeine- The white birch
To płyty, które ostatnio słucham...w sumie to ja też lubie smęty

aaa no i...Sigur Ros jeszcze...albo God is Astronaut.
-
mal - 11-26-2006
Morphine,
Tracy Chapman,
Cassandra Wilson,
Tarwater,
Porno for Pyros,
Piana,
Paavoharju,
Murcof,
Isan,
Fennesz,
Slint,
THE FOR CARNATION (!),
ERIK SATIE (!).
Przystępni są, bardzo.
-
IstnyKurwaRomantyk - 11-26-2006
FROM FIRST TO LAST - EMILY
-
Kamael - 11-26-2006
kaleidoscope napisał(a):Piano Magic - The troubled sleep of piano magic
Thom Yorke- The Eraser
Codeine- The white birch
To płyty, które ostatnio słucham...w sumie to ja też lubie smęty Smile aaa no i...Sigur Ros jeszcze...albo God is Astronaut
Codeine nie kojarzę, co to?
W zasadzie można by dorzucić jeszcze np.
Antony And The Johnsons - I Am Bird Now
Joanna Newsom - Ys
mal napisał(a):Przystępni są, bardzo.
Pewnie, szczególnie dla mało doświadczonego słuchacza ; ). Dwóch ostatnich nazw nie znam, możesz jakoś przybliżyć czego się spodziewać?
-
franek - 11-26-2006
The For Carnation zupelnie mi nie podeszla plytka, wole wracac do Spiderlandu i rowniez dolaczam sie do rekomendacji tej plyty. Pozostali: Fennesz i Tarwater: znam i lubie Silur i Endless Summer, Murcof dwa swietne albumy, chyba jedne z najlepszych w ogole w tej dekadzie. Pozostale nazwy to znam tez jeden album badz zaledwie mi sie obily o uszy.
Acz ja nie lubie smetnej muzy raczej, jak cos no to Lenny Valentino na przyklad od nas, z zagranicy na przyklad (jesli gitarowo, jak wskazuja zespoly zalozycielki tematu) to This Mortal Coil, Cocteau Twins, Galaxie 500, Slowdive, Joy Division, Sigur Rós, Interpol juz wymieniane wczesniej, tak w stylu Mal to np. Bass Communion
-
seelenleib - 11-26-2006
mal napisał(a):Morphine,
Tracy Chapman,
Cassandra Wilson,
Tarwater,
Porno for Pyros,
Piana,
Paavoharju,
Murcof,
Isan,
Fennesz,
Slint,
THE FOR CARNATION (!),
ERIK SATIE (!).
Przystępni są, bardzo.
takie recommendy to ja rozumiem
edit:
Kamael napisał(a):Antony And The Johnsons
ano..
-
Krzychun - 11-26-2006
pani_Hania napisał(a):Co byscie jeszcze polecili?
The Cure