Forum Rockmetalshop
A może teatr? - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: Nie samą muzą człowiek żyje, czyli kóltóra i sztóka };-) (https://forum.metalhead.pl/forum-nie-sam%C4%85-muz%C4%85-cz%C5%82owiek-%C5%BCyje-czyli-k%C3%B3lt%C3%B3ra-i-szt%C3%B3ka)
+--- Dział: Inne (https://forum.metalhead.pl/forum-inne)
+--- Wątek: A może teatr? (/thread-a-mo%C5%BCe-teatr)

Strony: 1 2 3 4


A może teatr? - BlackRoseImmortal - 06-04-2004

Jestem wielka wielbicielka wszelkiej sztuki, ale chyba najbardziej przemawia do mnie teatr, nieststy ostatnio nie mam czasu na to, ale moze znacie jakies godne poleceia spektakle, bylabym wdzieczna...


- Prisca - 06-04-2004

hehe dla Ciebie teatr, a dla mnie opera ;]
Ale podobnie jak Ty, ostatnio nie mam czasu...

Spektakli teatralnych Ci nie polecę bo się nie oriantuje, ale z oper to : Traviata, Carmen, Straszny Dwór, Aida ;]


- BlackRoseImmortal - 06-04-2004

Opera..tez to jest cos niesamowitego, bylam tyko na jednej takiej duzej z prawdziwego zdarzenia, bylo to dawno, ale pamietam jedno to ogromne bicie serca i niesamowite przezycie kiedy slyszysz to wszystko, jak extaza


- qlka - 06-05-2004

Teatr nie gardze ale zarazem nie ubustwiam ,czasem ogladam w TV jakies spektakle ... poza tym nie mam mozliwosci wybrac sie do teatru poniewaz na moim zadopiu nie ma takowej instytucji jaka jest teatr... choc nie powiem kilka razy bywalam w Teatrze na premiarach nowej sztuki w ktorej grala moja cioteczkaSmile( i gra do dzis) .PRISCA widze ze ty w swiecie bardzo obeznana na kazdy temat cos powiesz, REAL FUCKIN LIFE co?'Wink peaceSmile Ps. opery to jedynie mydlaneWink


- Karina - 06-06-2004

A ja teatru w ogóle nie trawie. Z całym szacunkiem dla Was ofkorz Smile


- Acrid - 06-06-2004

Do teatru chodze, tyle co mi polonistka karze Wink
Na szczescie zazwyczaj wybiera ciekawe sztuki wiec narzekac nie moge. Ale do takiego prawdziwego show z porzadnymi aktorami, to mi chyba bardzo sporo brakuje Wink


- Prisca - 06-06-2004

Karina napisał(a):A ja teatru w ogóle nie trawie. Z całym szacunkiem dla Was ofkorz Smile

Kwestia gustu. Każdy ma prawo do swojego zdania ;]

qlka napisał(a):PRISCA widze ze ty w swiecie bardzo obeznana na kazdy temat cos powiesz, REAL FUCKIN LIFE co?

Trzeba się integrować z tym jakże "zajebistym" światem, bo walczyć czasami nie ma się już siły . A co do obezniania, to czy ja wiem, po prostu obserwuję Wink Btw. Twoje posty też są ciekawe Wink


- Nithel - 06-06-2004

heh ja to tak jak Acrid tyle w teatrze bylem co mi na polskim kazali ;] ... chociaz w sumie to w takim "prawdziwym" to raz byleem dzies z wycieczką szkolna, eh ale w sumie to nawet nie pamientam o czym byl Tongue
[/quote]


- Prisca - 06-07-2004

Hehe u nas gdybym nie poszła z własnej woli, to napewno nie zobaczyłabym, ani teatru, ani filharmonii ;]
A ostatnio w ogóle czasu jakoś nie mam... ehh... i i tak nie chodzę. A przydałoby się "odhamić" jak to ujmuje moja mama Big Grin


- tix - 06-07-2004

Musical - Upiór W Operze


- Piorun - 06-19-2004

Kot w butach Wink


- Arion - 08-15-2004

Najlepsza sztuka, na jakiej byłam, to "Wariat i zakonnica" Witkiewicza.
Długo zbierałam szczękę z podłogi po rozpoczęciu się spektaklu. Akurat odbył się na małej scenie olsztyńskiego Teatru Lalek, więc cela, w której rozgrywała się cała akcja dramatu, wydała się naturalnych rozmiarów, nieco przyciasna, dość niski sufit, białe ściany, białe metalowe łóżko, białe krzesło i drzwi. Też białe. To była cała scenografia. Po kilku minutach udzielał się człowiekowi nastrój z "Sanitarium" Metallici...

Wszystkim, którzy będą mieli okazję zobaczyć, polecam. Sama pójdę na tą sztukę jeszcze raz, jeżeli tylko będę miała okazję... Smile


- marian3a - 08-21-2004

polecam sztuke w scenografi Jerzego Brauna a tytuł sztuki to coś o Europie w nazwie niestety niepamiętam dokładnie ... wiem ze mi sie podobało dosyć SmileSmile


- TisH - 09-07-2004

W teatrze ostatnio byłam na "Balu u Wolanda", sztuce opartej na motywach powiesci Bulhakowa "Mistrz i Malgorzata". Tytulowego bohatera gral Maciek Malenczuk; kariery aktorskiej mu nie wroze, ale wygladal i spiewal dobrze.
Rewelacyjny byl spektakl pt. "Zlodziej", z Janem Kobuszewskim w roli glownej. Ludzie plakali ze smiechu! Laughing
Niestety brak czasu nie pozwala mi na czeste wypady do teatru, ani opery. A szkoda, bo bardzo lubie. Za to w marcu 2005 wybieram sie na koncert Andre Rieu Big Grin


- Vlkodlak - 09-16-2004

A mi najbardziej zapadł w pamięć spektakl operowy.. wbrew pozorom, bo opery nie zawsze mi się podobają. A była to rock opera Big Grin
Jesus Christ Super Star wystawionaw Teatrze Rozrywki w Chorzowie. Świetnie zaśpiewany, choreograficznie opracowany. Super klimat. Ale nie wiem czy jeszcze to wystawiają.

Dość podobne było też Rocky Horror Show, pozwólcie że coś zacytuję Angry

"To ja, słodziutki transwestyta z transseksualnej Transylwenii"

No i takie tam