... -
Valhalla - 09-10-2005
założe osobny temat, bo chcę się czymś głupim z Wami podzielić ;D
Dwóch moich kolegów, zrywało sobie kwiatki (róże) o godzinie 4 nad ranem, koło biblioteki uniwersytetu wrocławskiego. Konkretnie to jeden zrywał, a drugi trzymał to, co zerwał ten pierwszy, ponieważ pan z numerem 1 to romantyk i chciał jakiejś dziewczynie na ulicy rzeczone kwiaty wręczyć (tak, tak o 4 nad ranem). Zobaczyla tonasza ukochana policja (konkretnie 6 panów mundurowych) i wlepila im obu mandaty za niszczenie zieleni. A jakie? po 200zł na głowe..

się cenią, nie?
-
aXe Rose - 09-10-2005
Ch.W.D.P.
hahaha -
My Dark Side - 09-11-2005
ja tez ostatnio dostalem za picie w miejscu puuuublicznym.....kopilem piwo na festynie ktory bym o jakies 200 metrow od miejsca gdzie poszlismy :? to byl festyn piwny Tyskie...........

hock:

hock:

hock:

hock:

hock:

hock:

hock:

hock:

hock:

hock:

hock:

hock:

hock:

hock:

hock:

hock: czy ktos to rozumie bo ja niebardzo....
-
Elvis - 09-11-2005
No jak, przecież to proste. Pały, zamiast się męczyć, pojadą sobie na taki festyn, znajdą łosi (bez urazy) i wlepią im mandaty. Akurat padło na Ciebie.
To tak samo jak ze strażakami miejskimi - zamiast zająć się czymś poważnym, to ścigają przestępców gospodarczych czyli babcie sprzedające czosnek, rzodkiewkę czy truskawki.
Przykra sprawa, ale co zrobić?
-
Tomash - 09-11-2005
kurna wczoraj mnie okradli i pobili, a wspaniała policja nie raczyła przyjąć zeznań, bo byłem lekko pijany

i kurna jeszcze musze dzisiaj cisnąć na drugi koniec miasta :[ KURWA!
-
rathnait - 09-11-2005
hmm w moim mieście w piątek i sobotę policje spotyka się średnio co 20, czy 15 minut... kiedy do kolegi ktoś sięwłamał, nikt nawet nie raczył przyjechać, a parę dni temu spisali nas za siedzenie na terenie szkoły i jeszcze grozili oskarżeniem o włamanie... (siedzieliśmy na schodach, jakieś 20 metrów od najbliższej ściany..)
-
Beast King - 09-11-2005
Znajomemu rodziców pały zabrały prawo jazdy, za to że prowadził rower po chodniku (tak właściwie to rower jego prowadził)
-
metallgirl - 09-11-2005
Dlatego trza znac prawo...
Moj wujek raz sobie jezdzil na jakims pustym placu,a konkretnie moj 9-letni kuzyn prowadzil...(czy tam na parkingu)...gdzie nikogo nie bylo...policja,zamiast scigac przestepcow (no bo od czego mamy rutkowskiego

) ...zatrzymala ów wujka...mandacik chcieli wlepic,ale wujek ,ze znal prawo...bo to nie byla zadna droga publiczna...co nie, to nie wlepili mandatu
-
statekx - 09-11-2005
^ jaaaaaaaa

ale kozak
-
metallgirl - 09-11-2005
statekx napisał(a):^ jaaaaaaaa
ale kozak 
ktooooooo??
-
statekx - 09-11-2005
wuuuuujo
EDIT: sprostuje: chodzi mi o to ze ludzie to nie malpy i czesto sie zdarza ze paly narzucaja swoje teorie wyssane z palca, nawet wiedzac o tym ze prawo jest po twojej stronie to z nimi nie wygrasz.
-
Ryhtyk - 09-11-2005
Gdy byłem przejazdem w Łebie, to kumpel mi opowiadał że, wyszedł sobie o 6 rano pobiegać, i policja go zatrzymała, gdy on spytał o co chodzi to oni odpowiedzieli "ponieważ pan przed nami ucieka" fun,anyone?
-
statekx - 09-11-2005
proponuje zmienic nazwe topicu na "FUCK THE POLICE"
EDIT: Albo lepiej

"THE pOLICE"
-
rathnait - 09-11-2005
Ryhtyk napisał(a):Gdy byłem przejazdem w Łebie, to kumpel mi opowiadał że, wyszedł sobie o 6 rano pobiegać, i policja go zatrzymała, gdy on spytał o co chodzi to oni odpowiedzieli "ponieważ pan przed nami ucieka" fun,anyone?
świetne

pały i ich IQ...
-
Rhonwen - 09-11-2005
Ech, ci co chodzą na patrolach to naprawdę jakiś odrzut. Policjanci z prawdziwego zdarzenia to normalni ludzie.
Ale i tak wolę policję od straży wiejskiej. Z policjantami (przynajmniej w Gdańsku) można jeszcze się jakoś dogadać a ze strażą nie bardzo. Albo mandat albo w łapę.
Tylko, że ostatnio nie chcieli łapówy :/ może za mało kasy mieliśmy ze znajomymi