The Cure -
Krzychun - 08-31-2005
Co sadzicie o tym zespole?? Moim skromnym zdaniem graja calkiem fajna muze a Robert Smith jest b.dobrym wokalista. Moje ulubione płytki to Pornography i Bloodflowers
-
XdkyX - 08-31-2005
ukochana kapela.......nie ma nic piekniejszego
Re: The Cure -
Wars - 08-31-2005
Krzychun napisał(a):Co sadzicie o tym zespole?? Moim skromnym zdaniem graja calkiem fajna muze a Robert Smith jest b.dobrym wokalista. Moje ulubione płytki to Pornography i Bloodflowers
Wiadomo, kapitalny band :) 'Friday, I'm in love' ;)
-
Krzychun - 08-31-2005
A co sadzicie o nietuzinkowym image'u Smitha??
A 'Friday, I'm in love' to kapitalny kawalek zgadzam sie
- Arion - 09-01-2005
the cure, mruu... poznałam ich za pośrednictwem 'burn' w ost'cie do 'the crow', mam zresztą spory sentyment do tego utworu, i od tego czasu uwielbiam i ostatni delektuję się 4-płytowym wydaniem b-side'ów z taką cacu książeczką ich się tyczącą ;)~
ulubiony kawałek... nie mam i mieć nie będę. na chwilę obecną jest nim 'a chain of flowers'.
co tyczy się image'u Smitha - nie jest jakiś nie wiadomo jak szokujący, żeby miał się wielce odznaczać, ale stał się jego cechą rozpoznawczą :>
i do twarzy mu w nim *^^*
-
Wars - 09-01-2005
Cytat:ulubiony kawałek... nie mam i mieć nie będę. na chwilę obecną jest nim 'a chain of flowers'.
Zgadzam się, 'A chain of flowers' jest świetne. ;)
Arion napisał(a):co tyczy się image'u Smitha - nie jest jakiś nie wiadomo jak szokujący, żeby miał się wielce odznaczać, ale stał się jego cechą rozpoznawczą :>
i do twarzy mu w nim *^^*
Jak zwykle, Arionicznie nienormalny gust :]
-
franek - 09-01-2005
Lubię od czasu do czasu "Wish" i "Disintegration" włączyć, poza tymi dwiema płytami żadnej innej nie mam, przymierzam się do zakupu "Pornography".
Myślę, ze dobrze by było temat przesunąć to coldwave/gothic/industrial - w końcu to jedni z prekursorów rocka gotyckiego i zimnej fali, zaczęli już grać bardziej zimnofalowo, podczas gdy Joy Division grali jeszcze punk-rock.
Tu akurat nie chodzi o klasyfikację, to tylko taka luźna sugestia, zauważyłem bowiem, że jeden z moderatorów bardzo lubi porządek, toteż oszczędzę mu przyjemności pisania i w tym temacie czerwonymi literami, dlaczego tak, a nie inaczej
-
Krzychun - 09-01-2005
Pornography to swietna płyta tak jak mowisz...zimna
-
Kamael - 09-01-2005
Franek, skoro tak sugerujesz, to przenoszę.
Mówiąc szczerze zespół znam bardzo słabo, oprócz "Friday, I'm in love" nic w pamięć mi nie zapadło.
-
XdkyX - 09-01-2005
Kamael napisał(a):Franek, skoro tak sugerujesz, to przenoszę.
Mówiąc szczerze zespół znam bardzo słabo, oprócz "Friday, I'm in love" nic w pamięć mi nie zapadło.
duzy blad

tak apropo tworczosci cure'a polecam cover w wykonaniu Converge (tak tych pojebow od chaos-coru

) "Desintegration" - poprostu rzuca na kolana....
-
Kamael - 09-01-2005
Zapewne błąd, ale po prostu nigdy nie miałem możliwości przesłuchania jakiejkolwiek ich płyty w całości.
-
Ymir - 09-01-2005
Bardzo lubię The Cure, naprawdę zespół obecnie już kultowy. Jednak z góry uprzedzam, że nie słyszałem ich wszystkich płyt, jednak z tych które znam, najbardziej lubię Pornography.
- Arion - 09-01-2005
warsadal napisał(a):Jak zwykle, Arionicznie nienormalny gust :]
i równie arionicznie szeroki (:
ja swoją podróż po twórczości the cure rozpoczęłam nieco ryzykancko, bo od, odświeżanych przeze mnie ostatnio, b-side'ów, ale jak twierdzi Smith - dobra kapela powinna mieć dobre i b-side'y. i urzekły, urzekły ;] lekkością, delikatnością, energią, świeżością, entuzjazmem... następna poleciała pornography, a później już nie było odwrotu (:
-
Vlkodlak - 09-01-2005
najbardziej lubię płytę Pornography. Jest niesamowita =] Jeszcze polecano mi jakąś Bloody Flowers czy coś takiego. Inne płyty obiły mi się o uszy ale nie znam za dobrze. A z kolei jak słucham Wild Mood Swings to mam ochotę zamordować odtwarzacz - strasznie mnie ta płytka denerwuje

tylko jeden kawałek stamtąd znoszę
-
XdkyX - 09-02-2005
Vlkodlak napisał(a):Bloody Flowers
bloodflowers