Theatre of Tragedy -
gRuchot - 08-19-2005
no właśnie- co sądzicie o tym chyba każdemu znanym zespole?
Jak zareagowaliście na najnowsze płyty "musique" i "assembly" (celowo z malych liter), które wręcz zbeszcześciły wspaniały dotychczasowy dorobek zespołu?
I czy macie nadzieje iż ToT powróci do czasów chwały z nową wokalistką?
-
-lilith- - 08-19-2005
Do czasów chwały to na pewno nie wróci :/ . Jak dla mnie to Theatre się skończył, jak Liv z niego odeszła.
-
Ymir - 08-19-2005
Hm, ToT- świetny zespół (początkowo). Uwielbiam płytę "Velvet Darkness They Fear". Ostatnie eksperymenty wybitnie mi się nie spodobały.
gRuchot napisał(a):I czy macie nadzieje iż ToT powróci do czasów chwały z nową wokalistką?
Nie, nawet się nie łudzę. W końcu Liv musiała odejść z ToTa, bo nie pasowała do nowego oblicza grupy. Więc skoro panowie wzięli sobie nową wokalistkę to napewno nie żeby wracać do starej twórczości, tylko żeby kontynuować kurs obrany na dwóch ostatnich płytach. A szkoda
-
gRuchot - 08-19-2005
fakt - pewnie nie powrócą do TYCH klimatów w TEJ pięknej formie

szkoda

ale ja mimo wszystko żywię nadzieje (btw - MDB-My hope the destroyer w glosnikach

) że jeszcze coś z nich będzie
btw - nowa wokalistka pochodzi z zespołu The Crest, wiecie coś o nim? bo ja pierwszy raz o nim slysze
-
Ghost_82 - 08-19-2005
Ja niestey nie miałem możliwości tego zespołu przesłuchac, z jakis nie wiadomych przyczyn mnie ominął

widze po postach że wart grzechu jest ten zespół. Może mi ktoś podpowie jaka płytka jest godna uwagi. 8)
-
Ymir - 08-19-2005
Radzę zacząć od "Velvet Drakness They Fear". Ta płyta może nienajlepsza (choć świetna) z dorobku Teatru, ale to jedna z tych przełomowych płyt. Jedna z najważniejszych dla doom/gotyckiego metalu. Potem bierz co chcesz oprócz "Musique" i "Assembly". Tam zespół zatracił swoją tożsamość, zrezygnował z kontrastów charakterystycznych dla doom/gothic i zastąpił elekroniką. Mnie te dwie płytki nie przypadły do gustu.
-
gRuchot - 08-19-2005
Polecić można wszystko oprócz wspominanych juz dwóch wybryków natury.
Ja zaczynałem od "Aegis" - ostatniego ich dobrego albumu (i to nie tylko przygode z ToT ale z całym nurtem doom/goth

), co prawda płytka o wiele bardziej nastawiona na gotyk niz doom w porównaniu do poprzednich wydawnictw, ale to wcale nie znaczy że jest gorsza

hock:
-
mind.in.a.box - 08-19-2005
Mnie się tam Assembly ToT podoba. Niektóre kawałki są naprawde niezłe.
-
gRuchot - 08-19-2005
cóż, gusta są różne. Moja opinia widnieje powyżej... może to dlatego że nagłe przejście ze sfery doom/gotyk do... elektroniki, w dodatku IMHO na niezbyt wysokim poziomie (a jestem też fanem industrialu i ebm i nieskromnie przyznam że sie chyba trochu znam), wydaje mi się zagraniem raczej dla kasy i dla zwiększenia sprzedaży płyt dla mas... no ale taki już jestem - wszędzie wietrze podstęp
-
Ola :) - 07-13-2006
lubię utw ór rose for the dead,reszta brzmi trochę jak evanscence...
-
Intelektualny Szatanista - 09-15-2010
Nie mam jakiegos glebszego zdania na temat tego zespolu poprostu fajnie sie ich slucha