Forum Rockmetalshop
Sexy Music ;-) - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: Co mi w duszy gra... czyli dywagacje i dewiacje muzyczne }:-] (https://forum.metalhead.pl/forum-co-mi-w-duszy-gra-czyli-dywagacje-i-dewiacje-muzyczne)
+--- Dział: Dział Ogólnomuzyczny (https://forum.metalhead.pl/forum-dzia%C5%82-og%C3%B3lnomuzyczny)
+--- Wątek: Sexy Music ;-) (/thread-sexy-music)

Strony: 1 2 3 4 5


Sexy Music ;-) - seelenleib - 04-10-2005

jaka muzyke lubicie najbardziej jako "tlo" do sexu ?
sa i tacy ktorzy mowia ze muzyka im przeszkadza ale ja osobiscie wole zdecydowanie "z" Big Grin
moje typy to: easy jazz, soundtracki - np. k-pax, tango - np. piazolla
bo speedcore to tylko dla tru-twardzieli Laughing


- Aeroth - 04-10-2005

własne tracki bo mam erekcje tylko jak słucham własnej gry gdy napierdalam blasty w 220bpm


- Acrid - 04-10-2005

Tylko Purpurowe Gody, czy przy czyms innym mozna sie miziac?


- Aeroth - 04-10-2005

Acrid napisał(a):Tylko Purpurowe Gody, czy przy czyms innym mozna sie miziac?
ta przy blastach. niema to jak blasty. A jeszcze jak do tego czyta biblie od konca to sąsiadka zaczyna pukać w ściane. Ja spowodowałem tsunami w zeszlym roku ale to wtedy akurat sluchalem gry Kelthuza.


- seelenleib - 04-10-2005

Aeroth napisał(a):własne tracki bo mam erekcje tylko jak słucham własnej gry gdy napierdalam blasty w 220bpm

220 to na "status" tru-twardziela jeszcze za malo Laughing musisz dorzucic tempa troche... ale dzieki za startowanie w konkursie
<rotfl>


- Aeroth - 04-10-2005

seelenleib napisał(a):
Aeroth napisał(a):własne tracki bo mam erekcje tylko jak słucham własnej gry gdy napierdalam blasty w 220bpm

220 to na "status" tru-twardziela jeszcze za malo Laughing musisz dorzucic tempa troche... ale dzieki za startowanie w konkursie
<rotfl>
220 musi być bo jest najbardziej trve.
pozatym od twórców tego "13" łancuszka z papieżem to 220 prawie napewno = 13
a już na 100% = 666


- aXe Rose - 04-10-2005

mnie się zdarzyło przy Frontside na koncercie Confusedhock:


- =Sat= - 04-10-2005

Heheheh chciałbym zobaczyć jak idą ci te blasty w 220bpm. sat_black@go2.pl wyślij próbkę Tongue


- Anonymous - 04-11-2005

Najmilej jest przy metalowych smutasach typu My Dying Bride czy Katatonia, czasami Limbonic Art, a czasami Arcturusy czy inne Peccatumy.

Ale w czasie seksu to ja wole cisze jednak :]


- LCF - 04-11-2005

Wszystko zalezy od rodzaju seksu.


- seelenleib - 04-11-2005

LCF napisał(a):Wszystko zalezy od rodzaju seksu.

hehe racja Big Grin przychodzi mi tu na mysl plyta : Merzbow - Music For Bondage Performance


- SHOX! - 04-11-2005

Enigma i ZZtop, lepszych nie ma Smile


- Abadon - 04-11-2005

Ballady Kata!!
Nie ma nic z metalu co by się lepiej nadawało!!
(oczywiście to moja opinia z którą można się niezgodzić)
Czasami jak się zapomni to w tle leci jakiś death metal (ale to i tak nie przeszkadza Smile )


- Wars - 04-11-2005

Jak lubicie ostrą jazdę, to włączcie jakąś blackmetalową napierdalankę i spóbujcie zsynchronizwać ruchy z muzyką (;


- Kalin - 04-11-2005

E tam muzyka.... najlepszy jest szum wiatru, i szelest poruszanych przez wiatr liści w lesie ;]