Nowy sport ekstremalny -
Balthor - 03-11-2005
http://www.wheelbarrowfreestyle.com/main.html
i wszystko jasne...
Hmmm -
\\\ AlucarD /// - 03-12-2005
Ja uprawiam ten sport od conajmniej 15 lat. Jestem podwojnym mistrzem Europy oraz wicemistrzem swiata w tej dyscyplinie.
Jesli chodzi o hale treningowe to polecam kaufland, Tesco albo komisariat policji ( to dla bardziej doswiadczonych ) ...
Co do wyboru wozka to juz sprawa indywidualna. Na internecie znajdziecie kilka porzadnych modeli - prZedstawie kilka z nich ...
1. Model X2FG - Dla poczatkujacych
http://www.barpol.hg.pl/garten/taczki-dr.jpg
2. Model X2FH - Takze dla poczatkujacych
http://www.barpol.hg.pl/garten/taczki-p.jpg
3. Model Commando - Dla zaawansowanych
http://www.carp.pl/images/elektro017.jpg
4. Model M.A.L.A.N - Cos dla starych wymiataczy
http://mrx.gravisnet.lv/Pictures/Auto/tuning%20fiat%20126p%20maluch%20dragster.jpg
Tu wam zamieszcze jeszcze moje zdjecia z zawodow:
1.
http://www.bikeboard.com/images/porady/jak-przezyc/chlop-taczki.jpg
2.
http://www.hydepark.rubikon.net.pl/strony/blokada/taczki.jpg
3.
http://jagry.enom.pl/ogrod2004/pchaczka.jpg
To by bylo na tyle o mnie. jesli macie w tym jakies osiagniecia to prosze o kontakt.
-
Slayerd - 03-12-2005
Ja tam preferuje hardcore'ową jazdę wózkiem na zakupy po parkingu koło Szajsu.
Mistrz województwa, gminy i powiatu
-
Morte - 03-12-2005
Hmm... ja żadnego mistrzostwa nie zdobyłem...ale za to jestem instruktorem 1 stopnia!
Kilka rad dla początkujących:
Jeśli dopiero zaczynasz wybierz taczkę o dużej przepustowości, odpowiedniej aerodynamice i wskaźniku kachiomicznym. Doskonałym modelem jest ta
http://zabawki.eu.org/catalog/images/434m.jpg
lub ewentualnie któraś z tych
http://www.moneks1.com.pl/images/produkty/klein/lato/th_K2070.jpg
http://www.novumgrom.pl/shop/images/shop/small/4020064.jpg
Z taczką należy się oswajać o dziecka, dzięki temu przełamiemy barierę psychiczną. Kup swojemu dziecku taczkę!
http://www.gigus.friko.pl/art/wakacje03/galeria13_wakacje/gdansk/06taczka.jpg
http://www.remi.home.pl/sklep/obrazki/7140s.jpg
Początkowo należy się oswoić ze swą taczką i ufać jej jak własnej, rodzonej skarpecie... w tym ryzykownym sporcie nie ma miejsca na niepewność! Oto kilka sposobów na oswojenie sie z taczką:
http://capoeira.opole.pl/g/normal/363.jpg
http://www.animir.com.pl/taczka.jpg
To tylko bezpłatna próbka nauki jazdy na taczce... na indywidualne kursy proszę się zapisywać u mnie. Nie czekaj! Spełnij swoje marzenia!
-
aXe Rose - 03-12-2005
Ha - ja tak codziennie wjeżdzam do szkoły
Hmmm -
\\\ AlucarD /// - 03-12-2005
Laczysz przyjemne z 'pozytecznym'
-
metallgirl - 03-12-2005
Taczka
Taczka została wymyślona przez Chińczyków, prawdopodobnie w czasie panowania dynastii Han (206 p.n.e. - 220 n.e.).
Pierwsze taczki (często nazywane przez Chińczyków drewnianym wołem), były prostymi, drewnianymi, popychanymi przed sobą pojazdami, służącymi do przewozu ludzi. Ich zasada działania opiera się na użyciu dźwigni i prymitywnego koła - pozwala to na przewożenie dużych ciężarów na dość znaczne odległości. Przeniesienie tego samego ciężaru wymagałoby siły dwóch ludzi - po jednym z każdego końca noszy, tak że taczka mogła łatwo podwoić wydajność.
Rolnicy używali taczki, żeby zawieźć swoje produkty na rynek. Żołnierze używali taczki, by usunąć rannych albo zabitych ludzi z pola bitwy.
Nowoczesne taczki są podobnie zbudowane - mają jedno koło z przodu i dwie wspomagające nogi z tyłu, ale służą raczej do transportu małych ładunków a nie ludzi!
A wogole co tam taka stara taczka,to dopiero cos!
http://trends.pl/sklep/product_info.php?products_id=56
-
SiD - 03-12-2005
ja jetsem dobry w jedzeniu smalcu
-
Frustra - 03-12-2005
a my (moja klasa) ma mistrzostwo w kopaniu ziemniaków na polach Konotopy 2004 i sadzeniu zboża (ogólnie to tylko jeden sadzi). A kolega JvC mistrzosko przewraca wagony kolejowe (niestety przeważnie przygniata sam siebie)
-
Tuomasss - 03-12-2005
Ja mam mistrza województwa w downhillu taczkowym i wicemistrza powiatu z sprincie na 100m wózkiem z Tesco.
Do zjazdu z górki używamn profesjonalnej angielskiej taczki model GB666 (zielona w czerwone kropki z pentagramem) . Naprawdę dobry sprzęt, polecam.
Jeśli chodzi o wózki to model tes06 jest w porządku, ale nie gwarantuje dobrej przyczepności na zakrętach, za to na prostych nie ma sobei równych.
-
qsiarz - 03-12-2005
ja jestem mistrzem w jezdzie na taczce na jednym kole

pod gore

, polecam taczki wlasnej budowy - wtedy wiemy na czym stoimy, a raczej jezdzimy
-
Frustra - 03-12-2005
Tuomasss napisał(a):Ja mam (...) wicemistrza powiatu z sprincie na 100m wózkiem z Tesco.
Gdybyś pochodził z Warszawy spytałabym się, czy ścigacie się po Tesco na ul. Połczyńskiej... bo jest to niedocenione miejsce zabaw, 24 h. na dobę! (sorry za offtop).
Ogólnie to my ostatnio chcemy jeszcze buchnąć konfesjonał i zjechać na nim z wiaduktu. Jak opatentujemy tą dyscyplinę to dam znać.
-
Tuomasss - 03-13-2005
Nie jestem z Warszawy, daleko tam dość mam.
Ten pomysł z konfesjonałem wręcz genialny, ale jak to chcecie zrealizować. Zarypać taki kawał drewna z kościoła to raczej trudne zadanie. Cięzkie, nieporęczne, i ludzie mogą zobaczyć, o księżach nie wspominając

Ale jak się uda to liczę, że umieścisz gdzieś zdjęcai z tego wyczynu
-
aXe Rose - 03-13-2005
Ja bym, kurwa, mógł mieć rekordy w piciu wódki/wina na czas....
-
Frustra - 03-13-2005
Wiesz zależy jak na to patrzeć i jak wykonać. Z kościoła do najbliższego wiaduktu jest z 500 m. A kościół też mamy sprytny, bo te "właściwe" konfesjonały (sie znaczy te toporne i wielkie) stoją zaraz przy wyjściu tylko z uniesieniem będą trudności. I trzeba też sprawdzić, czy nie wyniesiemy go razem z księdzem... jak już z tym się uporamy reszta pójdzie gładko, bo księży i tak to niewiele obchodzi. Poza tym zbliża się Wielkanoc i byłaby to niezła okazja.
Pracujemy nad tym... (tylko że wiadukt jest cholernie ruchliwy)