Forum Rockmetalshop
Grave Digger - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: Co mi w duszy gra... czyli dywagacje i dewiacje muzyczne }:-] (https://forum.metalhead.pl/forum-co-mi-w-duszy-gra-czyli-dywagacje-i-dewiacje-muzyczne)
+--- Dział: Heavy/Power/Thrash (https://forum.metalhead.pl/forum-heavy-power-thrash)
+--- Wątek: Grave Digger (/thread-grave-digger)



Grave Digger - Axel - 11-09-2006

Hmm tak sie zastanawiam czemu nie ma tu jeszcze tematu o tej kapeli ? chyba ze go przeoczylem.
Znacie, słuchacie, lubicie ?
Wypowiadac sie ;]
Ja najbardziej lubie Sredniowieczna trylogie Tongue
Czyli KOTC, TOW, Ex.


- ReTuRn - 11-09-2006

Średniowieczna Trylogia miażdży suty, to fakt- czysty HEavy, bez większych przekombinowań, ciężki, kopiacy w ryj i fantastyczny Boldenthal ;] Jego ryk to czyste 10/10


- Axel - 11-09-2006

Planuje kupic oryginała, myslicie ze sie opłaca ?
http://www.mystic.com.pl/?mod=products&category=music&subcat=1&product=1817#!
Tongue


- Danzig - 11-10-2006

mi tam wokal jakoś nie wchodzi Sad


- Necro Desecrator - 11-10-2006

E,TOW

Cytat:Planuje kupic oryginała, myslicie ze sie opłaca ?
http://www.mystic.com.pl/?mod=products&category=music&subcat=1&product=1817#!

JEsli lubisz kwadratowy,surowy HM to lepiej trafic nie mogłes


- ReTuRn - 11-11-2006

Za 58 zeta to wrecz jak barszcz, w podobej cenie nabyłem. Surowy ejst, wokal jest wręcz chamsko surowy, co do wspomnianej przez ND kwadratowości, to jest powiedzmy ośmiokątny ;>


- Tomash - 11-11-2006

nie lubie. Aż za bardzo to kwadratowe, wokal kompletnie mi nie podchodzi, chociaż to tylko i wyłącznie kwestia gustu, nie twierdze że Chris nie umie spiewać czy coś. Szanuje, ale nie przepadam.


- Negro Defecator - 11-11-2006

Tylko trylogia średniowieczna i Heavy Metal Breakdown. Reszta jest rzadziutka niczym moja ostatnia sraka


- Axel - 11-11-2006

Własnie zamowiłem ;] mam nadzieje ze nie dostane za kilka dni mejla o braku towaru jak to miało miejsce ostatnio.


- Dio - 12-10-2006

Patrząc calościowo na ten zespół to jednak więcej w nim minusów niz plusów. Słysząc ich poraz pierwszy byłem zachwycony (album Rheingold) lecz im dalej w las tym.... coraz gorzej niestety. Zgadzam się z niektórymi troche to kwadratowe i momentami jakies takie nijakie. Choć tytułowy utwor z Last Supper znowu wgniótł mnie w fotel ale niestety to rzadki wyjątek.


- Vlad - 12-13-2006

Nowa płytka jest zajebista! Big Grin