-
Valhalla - 05-12-2005
wezcie moze w jakis srodek Polski?

Bez urazy ale ja nie chce do krakowa, za duzo sie o tych waszych rodzimych kibolach naogladalam
-
aXe Rose - 05-12-2005
Valhalla napisał(a):wezcie moze w jakis srodek Polski?
Bez urazy ale ja nie chce do krakowa, za duzo sie o tych waszych rodzimych kibolach naogladalam 
No!!! Mądrej aż miło posłuchać
-
Neth - 05-12-2005
aXe Rose napisał(a):Valhalla napisał(a):wezcie moze w jakis srodek Polski?
Bez urazy ale ja nie chce do krakowa, za duzo sie o tych waszych rodzimych kibolach naogladalam 
No!!! Mądrej aż miło posłuchać 
ale do Lodzi tez nie
-
Valhalla - 05-12-2005
dobrze Neth, do Ciebie na wino w kartonie

Mi to nawet pasuje, bo do Radomia rzut beretem
-
Neth - 05-12-2005
No to jak juz kiedys proponowalem:
warszawa jutro o 12:00 pod Zabka
-
Valhalla - 05-12-2005
pod ktora zabka?
-
Neth - 05-12-2005
no ta na moim osiedlu chyba, ne?
-
Valhalla - 05-12-2005
to czekaj na mnie

tylko sie nie spoznij
-
MasterGrucha - 05-12-2005
Spotkajcie sie na cmentarzu, macie problem :/
-
Pandora - 05-13-2005
Valhalla napisał(a):wezcie moze w jakis srodek Polski?
Bez urazy ale ja nie chce do krakowa, za duzo sie o tych waszych rodzimych kibolach naogladalam 
Spokojnie, nie ma sie czego bać. Jak zobaczą glany to spierdalają, aż się kurzy za nimi. Coś o tym wiem, bo mieszkam blisko stadionów Wisły i Cracovii. Naogół (tzn. o ile akurat nie ma meczu) jedyną oznaką egzystencji kiboli są wszechobecne vlepki. Nawet nie wyzywają.
Ale i tak najlepsze są dresy z Nowej Huty. Nie tykają gothów - boją się satanistów
-
seelenleib - 05-13-2005
a moze by tak w bolkowie na castle party?
mozna sie z namiocikiem rozlozyc i kilka dni posiedziec bo jechac na drugi koniec polski na jeden dzien to mi sie nie widzi absolutnie.
leniwy sie zrobilem
-
Hethell - 05-13-2005
niom Bolkow to dobry pomysl tylko 80 km od wrocka

ja bede na pewno w tym roku
-
Neth - 05-13-2005
seelenleib napisał(a):a moze by tak w bolkowie na castle party?
mozna sie z namiocikiem rozlozyc i kilka dni posiedziec bo jechac na drugi koniec polski na jeden dzien to mi sie nie widzi absolutnie.
leniwy sie zrobilem 
nie, do bolkowa to lazł (tak szedł) nie bedę bo za daleko

. Ja nadal obstawiam Grunwald.
-
Valhalla - 05-13-2005
gasz mi obojetne :? byle dalej od domu
-
seelenleib - 05-15-2005
Hethell napisał(a):niom Bolkow to dobry pomysl tylko 80 km od wrocka
ja bede na pewno w tym roku
to proponuje taki mini-zlot w bolkowie dla tych co akurat beda. bo przeciez byc w jednym miejscu i sie nie spotkac to szkoda by bylo...