Forum Rockmetalshop
KURT COBAIN - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: Co mi w duszy gra... czyli dywagacje i dewiacje muzyczne }:-] (https://forum.metalhead.pl/forum-co-mi-w-duszy-gra-czyli-dywagacje-i-dewiacje-muzyczne)
+--- Dział: Rock/Hardrock (https://forum.metalhead.pl/forum-rock-hardrock)
+--- Wątek: KURT COBAIN (/thread-kurt-cobain)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10


- Danzig - 10-11-2006

Otter napisał(a):
R_amze_S napisał(a):No.Nareszcie zaorano Skinlessa.Gosciu wyjątkowo mi działał na nerwy.
To ta siekiera w plecy Big Grin
to jakiś dar z niebios ...


- Echoes - 10-11-2006

Zespół bardzo przereklamowany. Kurt z przecietnym glosem osiagnał sławe wraz ze zespolem dopiero po smierci własciwie. Nie zwala z nóg.


- balzac - 10-11-2006

Echoes napisał(a):Kurt z przecietnym glosem osiagnał sławe wraz ze zespolem dopiero po smierci własciwie.
Za życia Cobaina Nirvana też była sławna.


- Echoes - 10-11-2006

balzac napisał(a):
Echoes napisał(a):Kurt z przecietnym glosem osiagnał sławe wraz ze zespolem dopiero po smierci własciwie.
Za życia Cobaina Nirvana też była sławna.
Byla. Ale dopiero pozniej stała sie wzorem i poezją w ustach tych wszystkich, którzy zle mieli z zyciem stosunki. Nie przecze sławni byli zawsze, ale najbardziej po smierci Kurta. HM, w sumie Nirvana zawsze kojarzy mi się z rozpuszczonymi bachorami. Taka muzyka dla tych ktorzy z rockiem dopiero zaczynają grac i nie wiedza jak pogrywac.


- Blood - 10-11-2006

Ale od czegos jednak trzeba zaczynac, prawda?


- Echoes - 10-11-2006

Blood napisał(a):Ale od czegos jednak trzeba zaczynac, prawda?
Tak. Dlatego wyrozniamy dobre początki i te nienajlepsze.


- Ramone - 10-12-2006

co uważasz za dobry początek ?


- XdkyX - 10-12-2006

mauahuahahahahahaha merytoryczna rozmowa sie zaczyna


- Danzig - 10-13-2006

nie no dużo osób zaczynało od nirvany i potem przeszło do słuchania lepszej (?) muzyki ...może każdy powinien zacząć słuchać rocka/metalu od jakiś prog rockowych zespołów Crying or Very Sad w końcu to jest bardziej ambitne ...


- statekx - 10-13-2006

Echoes napisał(a):Taka muzyka dla tych ktorzy z rockiem dopiero zaczynają grac i nie wiedza jak pogrywac.

Jakis ty "obiektywny".


- Oia - 10-31-2006

nirvana... nazwa mówi sama za siebie ;/? otóż nie Smile z biegiem lat moje mniemanie o tym zespole się zmienia... akordy + darcie mordy..= nirvana... nic nowegoSmile heh. ok każdy miał swoją filozofie. Kurt Cobain? Mańkut w dupe jebany ćpun hahaha - jocke ^^ (zaskarżcie mnie Tongue)


- Danzig - 10-31-2006

o czym ty mówisz ?


- IstnyKurwaRomantyk - 10-31-2006

Oia napisał(a):nirvana... nazwa mówi sama za siebie ;/? otóż nie Smile z biegiem lat moje mniemanie o tym zespole się zmienia... akordy + darcie mordy..= nirvana... nic nowegoSmile heh. ok każdy miał swoją filozofie. Kurt Cobain? Mańkut w dupe jebany ćpun hahaha - jocke ^^ (zaskarżcie mnie Tongue)

bez sensu, wyjdz


- XdkyX - 10-31-2006

to co roman napisal


- rockman1 - 11-02-2006

Echoes napisał(a):
balzac napisał(a):
Echoes napisał(a):Kurt z przecietnym glosem osiagnał sławe wraz ze zespolem dopiero po smierci własciwie.
Za życia Cobaina Nirvana też była sławna.
Byla. Ale dopiero pozniej stała sie wzorem i poezją w ustach tych wszystkich, którzy zle mieli z zyciem stosunki. Nie przecze sławni byli zawsze, ale najbardziej po smierci Kurta. HM, w sumie Nirvana zawsze kojarzy mi się z rozpuszczonymi bachorami. Taka muzyka dla tych ktorzy z rockiem dopiero zaczynają grac i nie wiedza jak pogrywac.

Nirvana nie grała rocka tylko grunge. Ale muzyka do wyrzywania się! 8) Big Grin