Forum Rockmetalshop
--- Monstrum - słyszeliście o tym zespole ? --- - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: Co mi w duszy gra... czyli dywagacje i dewiacje muzyczne }:-] (https://forum.metalhead.pl/forum-co-mi-w-duszy-gra-czyli-dywagacje-i-dewiacje-muzyczne)
+--- Dział: Heavy/Power/Thrash (https://forum.metalhead.pl/forum-heavy-power-thrash)
+--- Wątek: --- Monstrum - słyszeliście o tym zespole ? --- (/thread-monstrum-s%C5%82yszeli%C5%9Bcie-o-tym-zespole)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


- sylvicious - 02-27-2007

Manowar to monolit, nie to samo co Metallica która penetruje teraz chyba z 10 styl grania.

A co do grania na 3 gitary to lepiej to brzmi niż gra Sorcerera. Ale to moje zdanie więc się nie wściekaj.

A co do zespołu Sorcerer to właśnie sobie odsłuchuje te kawałki z My Space i są <ok> Graliście kiedyś w Rzeszowie? Zobaczyłbym was na żywo.


- KelThuz - 02-28-2007

sylvicious napisał(a):A co do grania na 3 gitary to lepiej to brzmi niż gra Sorcerera. Ale to moje zdanie więc się nie wściekaj.

sorry, ale nie brzmi, może dlatego, że w Sorcerer gitary szły zawsze metalowo Laughing Jeden riff z Discipline niszczy całą dyskografię większości kapel heavy w tym kraju :>

Cytat:A co do zespołu Sorcerer to właśnie sobie odsłuchuje te kawałki z My Space i są <ok> Graliście kiedyś w Rzeszowie? Zobaczyłbym was na żywo.

graliśmy podczas trasy z Grzegorzem Kupczykiem + Kruk 12 lutego 2006, Winter Metal Fest w Rejsie, z Archeon jeszcze. Przyszło 20 osób. Pewnie nie słuchałeś wtedy jeszcze metalu albo poszedłeś za darmochę na Zalefa.


- sylvicious - 02-28-2007

Ja metalu zacząłem słuchać przez taki zespół, który już niestety nie istnieje ASTAROT, znasz?


- KelThuz - 02-28-2007

sylvicious napisał(a):Ja metalu zacząłem słuchać przez taki zespół, który już niestety nie istnieje ASTAROT, znasz?

nikomu nie znany rzeszowski heavy/thrash? Big Grin

wolę Astharoth :>


- sylvicious - 02-28-2007

No, o nich mi chodzi Smile Klasyka rzeszowskiego grania. Szkoda, że się rozpadli wtedy gdy zaczęli odchodzić od łojenia w stronę fajnego heavy metalu. No ale ich gitarzysta gra teraz w MonstruM, chociaż już nie mają takich fajnych kawałków jak Astarot - chociaż to pewnie przez moje sentymenty taki pogląd.


- Sobota - 02-28-2007

Za horyzontem ciszy w pyte płykta, swojego czasu ja katowałem. Nie wiem jak ich nowy material ale podobno cos tam o papieżu jest czy cuś Rolleyes


- Valhalla - 02-28-2007

hymn stali rzeszow dobry Surprised


- sylvicious - 03-01-2007

Nowy materiał jest bardziej rockowy, nie ma już na nim tekstów w stylu "Kapłani metalu", bardziej dojrzały tekstowo jest. Jest piosenka o papieżu, o II wojnie światowej, o przemijalności życia i takie tam pierdoły. Płyta jest ok, ale mi i tak najbardziej stare demka sie podobają Smile


- Krzychun - 03-01-2007

sylvicious napisał(a):Jest piosenka o papieżu
Czyli teraz White Black Metal graja,tak?


- sylvicious - 03-01-2007

Rock osadzony w heavy metalowej tradycji Smile Hm po prostu grają swoje, czy to ważne do jakiej szuflady ich wsadzimy? Gadanie o "true pure metal 100%" to żenada.


- KelThuz - 03-01-2007

sylvicious napisał(a):Gadanie o "true pure metal 100%" to żenada.

jak ktos tylko gada bo nie umie grac True Pure Metalu, to faktycznie żenada!


- sylvicious - 03-01-2007

A co to jest true metal?


- Zoltan - 03-01-2007

Wieczysty Odynie chroń tę zbłąkaną duszę.


- Valhalla - 03-19-2007

no, bylam wczoraj na koncercie i musze powiedziec ze zadowolona jestem niezmiernie. Ktos tam w kulki polecial bo Sapros mial jeszcze grac i nie gral, ale kij. Monstrum imo brzmi lepiej na zywo niz na plycie, w ogole fajna atmosfera byla popiwkowalam sobie i powydzieralam pape Surprised


- Pani Szpakowska - 03-19-2007

sylvicious napisał(a):Nowy materiał jest bardziej rockowy, nie ma już na nim tekstów w stylu "Kapłani metalu", bardziej dojrzały tekstowo jest. Jest piosenka o papieżu, o II wojnie światowej, o przemijalności życia i takie tam pierdoły. Płyta jest ok, ale mi i tak najbardziej stare demka sie podobają Smile
do dupy, kapłani byli pvre i trve, a teraz już ich mogę olać, tym bardziej, że zroczeli, won
Valciu - byłam kilka razy i zawsze stare killery dobrze wypadały, a przy tych dojrzałych (przejrzałych?) smutach zaczynały się zapalniczki tudzież globalna żenada.