-
RamzeS - 07-15-2007
Tomash napisał(a):ja byłem na baunsach prowadzonych przez DJ Ramzesa
w sumie u nas rura wprawdzie nie pękła, ale za to spłuczka w męskim kiblu się zepsuła 
I mikser sie przegrzał.
-
Acrid - 07-24-2007
Acrid napisał(a):dobra, wybralem najzwyklejszy browar, juz do mnie zgrzewka jedzie.
Aaa, i od weekendu nie pijam wodki, byla taka pozoga, ze szkoda gadac. Tak to jest, jak kumpel wrzuci 5zl w maszyne i wyleci mu 300zl ;}}
-
Tomash - 07-24-2007
ja dzisiaj byłem na "jednym piwie"...skończyło się na dziewięciu :/
-
jankier - 07-24-2007
u mnie na siedmiu a mam jutro/dziś zaliczenie z chemii organicznej...
-
Valhalla - 07-25-2007
a ja jutro jade w gory

mam nadzieje, ze uda mi sie wrocic w stanie trzezwym
-
Kamael - 07-25-2007
Jeśli jutro będziesz wyjeżdżać w stanie trzeźwym, to to już będzie sukces ;D.
-
balzac - 07-25-2007
ja będę za jakis czas w crackoffie i pewnie też zajrzę w góry. no, a potem do miasta myslovitz.
-
Valhalla - 07-25-2007
nie no tak na droge to tak 1-2 piwka ;P gorzej jak na miejsce dojade
-
Ghost_82 - 07-25-2007
1-2, a skończy się na 4, albo 5
-
Valhalla - 07-25-2007
po 4-5 sie nie upijam (; po 9 tez nie (;
-
Ghost_82 - 07-25-2007
Z tobą, to aż strach do stołu siadać

Jak sie dorwie, to nic nie zostawi
-
Valhalla - 07-25-2007
o wypraszam sobie, egoistka nie jestem ^^
-
Acrid - 12-16-2007
niedzielny lans ;D nie jest najgorsza nawet.
-
Valhalla - 12-16-2007
po herbacie sie dzisiaj porzygalam, to tego bym na pewno nie przezyla ;]
-
KlaudiaVanKilmister - 12-16-2007
jeszcze duzo przede mna

(

). Ale zwykle mowi sie ze tylko troche sie napije, bo jutro blabla. ale po kilku piwkach,czy tez co innego to juz sie chleje jak wode.
Juz nie moge sie doczekac sylwestra. w ten dzien musze zdobyc cos hardcore'ogo, albo cos innego niz piwko...