-
Książę 2 - 12-03-2006
te maszyny były prekursorami poduszkowcow
-
Pearl - 12-03-2006
balzac napisał(a):Długo już jesteś wegetarianką? Jak się z tym czujesz?
Po za tym dlaczego nei jesz mięsa? 
Od sierpnia zeszłego roku, o ile mnie pamięć nie myli. Czuję się fizycznie dobrze, a psychicznie jeszcze lepiej

Nie jem, bo nie chcę

Myślę, że to forum nie jest dobrym miejscem na takie rozmowy.
IstnyKurwaRomantyk napisał(a):straight edge synek
Nie synek.
-
Otter - 12-03-2006
Pearl napisał(a):IstnyKurwaRomantyk napisał(a):straight edge synek
Nie synek.
Twoja stara ?
-
Pearl - 12-03-2006
Jakiś problem?
-
balzac - 12-03-2006
Hoho, ktoś tu chyba dostanie w mordę
-
RamzeS - 12-03-2006
balzac napisał(a):Hoho, ktoś tu chyba dostanie w mordę 
Twoja stara?
Wybaczcie,nie mogłem sie powstrzymać
-
balzac - 12-03-2006
Jakiś problem?
-
Tomash - 12-03-2006
ktoś chce warna?
spokój
-
Książę 2 - 12-03-2006
A propos wegetrianizmu przpomniał mi się jeden kawałek z brodą:
- ... poza tym wegetarianie żyją dłużej
- Nie, oni tylko tak staro wyglądają
-
KISIEL - 12-04-2006
Broda dłuższa niż historia Polski.
-
Książę 2 - 12-04-2006
widzę że z właściwą sobie błyskotliwością wyłapaleś w mig dlaczego umieściłem tu ten kawał
-
Prisca - 12-04-2006
Tomash napisał(a):Otter napisał(a):a świnie smrodu nie robią... zajebiście.
otoż wyobraź sobie łosiu że nie robią. A już na pewno nie jest to taki fetor jak od lisów
Tomasz sory, ale 'tyś widzioł rzeźnie świń" w takim razie. Tak się składa, że mają zapach dość specyficzny, a zwłaszcza w lecie sąsiedztwo z ubojnią jest raczej nie do wytrzymania.
Pomijam już fakt, że polemizacja nad tym co śmierdzi bardziej jest idiotyczna.
Akurat ten temat znam od podszewki, bo rodzice są lekarzami weterynarii, i nie raz razem z ojcem bywałam w miejscach takich jak ubojnie świń. Dlatego wiem jak to 'pachnie' ;]
-
Zoltan - 12-04-2006
Ta, motyw mi się przypomniał. Gdzies w okolicach mojej uczelni jest cala ta przetwórnia PMB. Czasami jakaś ciężarówka przejedzie. Są takie co świnie na ubój wiozą. Gdy się idzie chodnikiem i na ulicy jedzie akurat taka i smród pierdolnie z przyczepy, to mało człowieka nie miota w powietrzu jak trąba powietrzna. Normalnie broń biologiczna, zasięg rażenia to jakieś 20-50 metrów w zależności od wielkości przyczepy.
-
RamzeS - 12-05-2006
http://www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3767921.html
-
Zoltan - 12-09-2006
Może już było? Enyłej czek dis ałt.
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=47967561