-
Kamael - 08-02-2005
Jeśli już mówimy o polskich wokalistach - Mariusz Denst (Denat) z Lao Che. Bardzo lubię go słuchać.
-
maharet - 08-02-2005
też poprę Niemena.
-
Ryhtyk - 08-02-2005
Do tego co pisałem wcześniej, chciałbym dodać jeszcze dwóch panów
James Heltfield
Maynard Keenan
... nie wiem czemu, ale dopiero nie dawno przekonałem się o ich wspaniałości, a Metallice i Tool znałem już dużo wcześniej...
-
Quostek - 08-04-2005
Ryhtyk napisał(a):Do tego co pisałem wcześniej, chciałbym dodać jeszcze dwóch panów
James Heltfield
Maynard Keenan
... nie wiem czemu, ale dopiero nie dawno przekonałem się o ich wspaniałości, a Metallice i Tool znałem już dużo wcześniej...
Uhm... Jamesa nigdy nie uważałem za ekstra wokalistę, dla mnie jego wokal był zawsze "instrumentalny". Co do Maynarda Jamesa Keenana, zgadzam się absolutnie.
-
statekx - 08-04-2005
Widze ze chyba kazda spiewajaca gęba sie przwinela a niby to mial byc rock
Skoro tak to, ja powiem ze na tronie krola wokalu posadzilbym Aaron'a Stainthorpe'a z My Dying Bride.
-
Slow - 08-05-2005
Ja tam wole Angelę Gossow z Arch Enemy
-
velvetova - 08-05-2005
a ja tam od siebie jeszcze dorzuce Macka Balcara !!!
-
Miriam - 08-05-2005
Balcar? Niezbyt przekonuje mnie jego wokal... Odnośnie tematu: Rysiek Riedel.
-
Kamael - 08-05-2005
Dlaczego nie? Ja miałem okazję słyszeć go na żywo (na płycie jeszcze nie) i wywarł na mnie pozytywne wrażenie.
-
Miriam - 08-05-2005
Również słyszałam go na żywo (ostatnio na Paprocanach) jednak to nie to. Nową płytę Dżemu też miałam okazję usłyszeć, ale wokal Balcara przekonuje mnie jedynie w dwóch utworach (balladach) Zresztą, podobnie było na koncercie. Nie twierdzę, że jest złym wokalistą, całkiem nieźle radził sobie ze starymi kawałkami Dżemu, ale czegoś mi brakuje (BTW: przekonał mnie jako Jezus w Jesus Christ Superstar) Moim zdaniem jest dobry, ale nic więcej.
-
velvetova - 08-05-2005
z poczatku tez nie bylam do Balcara przekonana ale jak go zobaczylam pierwszy raz na zywo na koncercie w Zabrzu szczeka mi opadla! zachwycil mnie! i bardzo mi sie spodobal! twierdze ze jest dobrym wokalista i swwietnym frontmanem...i nie chce porownywac go do Ryska
-
Miriam - 08-06-2005
Ależ ja go nie porównywałamz Riedlem; zresztą, porównania do Ryśka są co najmniej nie na miejscu. Po prostu Balcar mnie nie przekonuje. Ignorancją byłoby stwierdzenie, że jest złym wokalistą - jest dobry i to trzeba mu przyznać, na scenie tez dobrze sobie radzi, jednak w moim odczuciu brakuje mu "tego czegoś".
-
Quostek - 08-09-2005
Miriam napisał(a):Ależ ja go nie porównywałamz Riedlem; zresztą, porównania do Ryśka są co najmniej nie na miejscu. Po prostu Balcar mnie nie przekonuje. Ignorancją byłoby stwierdzenie, że jest złym wokalistą - jest dobry i to trzeba mu przyznać, na scenie tez dobrze sobie radzi, jednak w moim odczuciu brakuje mu "tego czegoś".
Że niby co, Dewódzki był lepsiejszy

? Chyba ci cegła na głowę spadła.
-
Asymii - 08-10-2005
Piekarczyk, jim morison, Corey Taylor, Ronnie James Dio, Tom Delonge, Robert Plant, Timothy James, Krzysztof Jaryczewski, Curt Cobain, Bono i na pewno wielu innych, ale chwilowo nie moge sobie przypomniec nazwisk.
-
Tomash - 08-10-2005
Asymii napisał(a):Krzysztof Jaryczewski,
Gość mnie rozwalił na łudstoku, przecież kilka lat temu on nie był w stanie mówić, a teraz, mocny, rockowy głos, taki sam jak w latach 80 - tych