Forum Rockmetalshop
Najżałośniejszy/najgorszy film w Twoim życiu... - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: Nie samą muzą człowiek żyje, czyli kóltóra i sztóka };-) (https://forum.metalhead.pl/forum-nie-sam%C4%85-muz%C4%85-cz%C5%82owiek-%C5%BCyje-czyli-k%C3%B3lt%C3%B3ra-i-szt%C3%B3ka)
+--- Dział: Filmy/seriale (https://forum.metalhead.pl/forum-filmy-seriale)
+--- Wątek: Najżałośniejszy/najgorszy film w Twoim życiu... (/thread-naj%C5%BCa%C5%82o%C5%9Bniejszy-najgorszy-film-w-twoim-%C5%BCyciu)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19


- Beast King - 08-02-2005

maharet napisał(a):naga broń, ale badziewie.

Niechże mnie ktoś uszczypnie! Co tu się dzieje? Najpierw Dzień Świra teraz Naga broń Evil or Very Mad


- Tomash - 08-02-2005

Jeśli dzień świra jest słaby to.... a nieważne Big Grin a naga broń, to jeden z nielicznych durnych filmów, który jest jednocześnie BARDZO zabawny, ale widocznie dla niektórych oglądanie takich filmów to hańba. Laughing


- uzi - 08-14-2005

cradle of fear, martwica mozgu Smile nie wiem, po co ktos w ogole robi takie filmy. chociaz sorry - martwica jeszcze miala jakas fabule. jakas... marna bo marna... ale jakas...


- Amy - 08-17-2005

Prisca napisał(a):1. Osada

Rzeczywiście nudny film.
Dodam jescze:
Arrow Wampiry (kretyńsko nudny;nie wytrzymałam do końca)
Arrow Crald eOf Fear (nudna fabuła)


- -lilith- - 08-18-2005

Jak wyżej Osada :/ Kurde, chyba najbardziej przereklamowany film jaki widziałam. I Frankenstein ale taki z przed 20 lat, nie wiem, kto go reżyserował. Oglądałam kieeedyś z bratem, leżeliśmy na podłodze ze śmiechu Big Grin Do tego cała akcja była w naszych czasach, a Frankenstein był jak na rysunkach dla dzieci. JAkiś taki niebiesko- zielony z kwadratową głową i bliznami na czole i ustach i chodził jakby lunatykował- z łapami z przodu i miał ruchy jak robot. Rolleyes Coś tam tez o wampirach było Big Grin


- Piękno Miłości - 08-18-2005

Desperado 2 i Femme Fatal... zakrecone jak domowe słoki Big Grin


- Ghost_82 - 08-18-2005

Najgłupsze filmy jakie przyszło mi ogladać to

Ali G
Piła
Desperado 2
Kill Bill


- Sabelle - 08-19-2005

[quote="Piękno Miłości"]Desperado 2 i Femme Fatal... zakrecone jak domowe słoki Big Grin[/quote

popieram, (jeszcze kilka tytułów podanych wcześniej ale nie b.się powt.)
Dodam do tego masę współczesnych komedyjek młodzieżowych z "Stary, gdzie moja bryka" na czele Mad
Pozatym nie trawię takich filmów jak:
-Haker,Hollow Man,Goście W Ameryce, Ladykillers,Rat Race,Solaris (nie ma nawet porównania, książka genialna ale film...),Underworld (nawet nie zauważyłam jak się skończył),13 Ghost (typowo kiepska telewiz. produkcja),Ostra jazda (to chyba oczywiste),Pojutrze (ile można....)
Wiedźmin , Ace Ventura: Psi detektyw.....etc.
Takich fimów jest tak wiele....


- Beast King - 08-19-2005

Nie nooo - Wyścig szczurów i Ace Ventura są świetne, nie ma to tamto Big Grin


- Ghost_82 - 08-19-2005

Szczególnie wyścig szczurów wymiata Big Grin Zajebista komedia.


- Helu - 08-19-2005

starsza pani musi odejść BADZIEWIE nie dotykać nawet kijem przez radio


- gRuchot - 08-19-2005

obydwa Blade'y - żenada, obora, wioska itp itd. Typowe filmy dla glupich amerykańskich pseudogotyckich małolatów, których podnieca wszystko co związane z wampirami, mimo że już na pierwszy rzut oka widać że absurdalne i beznadziejne.


Srebrne kule i miecze na wampiry (to od wilkołaków jak sie ktoś wybitnie nie zna) Question granaty na promienie UV Question tworzenie genetycznie zmodyfikowanych wampirów Question można wymieniać w nieskończoność, a całość podsumować 3 literami - WTF??????


[EDIT: po wysłaniu przypomniał mi sie kolejny wybryk natury]

I Jeszcze Van Helsing - oglądałem pierwsze 20 minut i pojedyńcze późniejsze urywki, wytrzymać się nie dało :!: kolejne pitolenie o pseudogotyckim pseudomroku dla amerykańskich pseudogotów. Nie będe sie rozpisywał, bo dla dobra własnej psychiki staram sie zapomnieć wszystko co z filmem związane... nabazgram tylko tyle że prawdziwy Van Helsing pewnie przewraca się w grobie jeśli wie że jego nazwiska użyto do tego filmu, w którym on rzekomo miał prześladować wampiry (uwaga) MINIGUNAMI (to tylko jeden przykład, tu też można wyliczać w nieskończoność). Jak ja sie ciesze że urodziłem sie w Europie a nie w krainie kwitnącego kiczu...


- uzi - 08-19-2005

Helu napisał(a):starsza pani musi odejść BADZIEWIE nie dotykać nawet kijem przez radio


chyba nie chodzi Ci o ten genialny, stary film Hitchcocka? (zreszta chyba nie odejsc a zniknac...) jak tak to cie wyklne Smile

gdzies jeszcze widzialam narzekanie na Pile - swietny film psychologiczny.
ah no i Kill Bill - jak mozna nie lubic Tarantino...


- Ymir - 08-20-2005

"legenda". Przynajmniej dla mnie jako fajna wszystkiego, co zrobił Ridley Scott. Film absolutnie niedorastajacy do piet pozostałym Crying or Very Sad


- Blood - 08-20-2005

Ghost_82 napisał(a):Szczególnie wyścig szczurów wymiata Big Grin Zajebista komedia.
Popieram Big Grin
Ogladalam to dosc pozno, wiec zeby nie obudzic rodzicow, ze smiechu ryczalam w poduszke Big Grin
Ogladalam zreszta kilka razy.