-
Książę - 08-22-2008
Nie no wiesz co, przesadziłaś. A że niby ja to zły dla Ciebie jestem?
-
Keesha - 08-22-2008
Nie, ale marudzicie za duzo.
-
Książę - 08-22-2008
Marudzicie? To teraz jestem wrzucony do wspólnego wora z resztą?
A myślałem że jestem kimś wyjątkowym...
-
Keesha - 08-22-2008
Książę, TY marudzisz za dużo.
-
Książę - 08-22-2008
Z nami koniec.
-
Keesha - 08-22-2008
Z czym koniec?
-
Książę - 08-22-2008
Chciałem być miły, chciałem żeby między nami było fajnie, ale dla Ciebie to nic nie znaczy. Jesteś taka sama jak one wszystkie.
-
Keesha - 08-22-2008
O kurwa. Ale ze mnie podła suka.
-
Książę - 08-22-2008
No nie, nie dość że jeszcze sobie robi ze mnie żarty to jest podłą tru suką na usługach szatana.
Przestaję być miły, ona wyraźnie tego nie chce.
-
Keesha - 08-22-2008
No weź nie bądź taki. Tzn. miły bądź.
Nikomu nie służyłam, nie służę i nie będę służyć!
-
Książę - 08-22-2008
ale po co mi z tym anarchistycznym no gods no masters wyjeżdżasz?
-
Keesha - 08-22-2008
Książę napisał(a):jest podłą tru suką na usługach szatana.
Żeby wyprowadzić Cię z błędu.
-
Eulogy - 08-22-2008
Cytat:Charyzma. Wielkie mi co. Ja przynajmniej nie trzymam mięśni w lodówce.
A gdzie?
BTW, jeżeli nie trzymasz w lodówce mięśni (jedzenia też nie, trzymać jedzenie w lodówce to chore) to wolę nie pytać co tam chowasz.
Ale przy okazji, widzę, że forumowa milejdi traci formę, gubi się i potyka o sznurowadła od glanów.
-
Książę - 08-22-2008
Straciła szanse na fantastycznego mężczyznę.
A byłem tak pozytywnie nastawiony.
-
Eulogy - 08-22-2008
Keesha i przez ciebie Książę podzieli los Benny Hilla.
Kobiety, jak zwykle wszystko niszczą.