-
TisH - 01-26-2005
Dokladnie!
-
Katiria - 01-27-2005
aXe Rose napisał(a):Acrid napisał(a):[quote="gabrysia"]A w czym konkretnie 
W milych doznaniach z partenerem 
gabrysia napisał(a):A wiesz, że podobno jak dwoje ludzi ma kolczyki w językach i jak się całują to jest zajebiście?
Ah wam o całowanie chodzi...Kurde...czemu ja jestem taka zboczona?...chlip

...
-
Acrid - 01-27-2005
Katiria napisał(a):[Ah wam o całowanie chodzi...Kurde...czemu ja jestem taka zboczona?...chlip
...

A kto powiedzial ze mi oto chodzilo?

^^"
-
TisH - 01-27-2005
A kto powiedzial, ze kolczyk mozna miec tylko w jezyku?
-
gabrysia - 01-27-2005
No wiecie, to niekoniecznie musi być kolczyk. Są też inne zabawki...Hie, hie, hie. Żartuję oczywiście

Katiria: nie przejmuj się. To ten wiek, hormony Ci buzują i te de
-
Balthor - 01-27-2005
hm... caly czas myslalem oczyms innym niz calowanie, no ale okej ten wiek jak to gabrysia powiedziala

tak sobie niedawno myslalem o kolczyku w jezyku... przydalby sie taki ;d no i pytanka do ludzi z takimi kolczykami, co gdzie jak za ile, buba?
-
Katiria - 01-27-2005
Acrid i Tish: No chyba że tak
Gabrysia: No dzięki^^ mam dopiero 20 na karku...i aż się boję myśleć co będzie dalej
-
gabrysia - 01-27-2005
Katiria napisał(a):Acrid i Tish: No chyba że tak

Gabrysia: No dzięki^^ mam dopiero 20 na karku...i aż się boję myśleć co będzie dalej

Och, podobno im człowiek starszy tym mądrzejszy...I głupoty mu z głowy wylatują. Choć zdarzają się wyjątki
Balthor: Najlepiej u kosmetyczki. Myślę, że cena to tak mniej więcej 50-60 zł. No ale chyba w cenę jest też wliczony kolczyk, więc może jak masz swojego to mniej zapłacisz

I podobno język to jest jedno z mniej bolesnych miejsc do przekłuwania

Nie będziesz płakał przynajmniej
-
TisH - 01-27-2005
To dlaczego boli, jak sie w niego ugryzie?
-
Balthor - 01-27-2005
TisH napisał(a):To dlaczego boli, jak sie w niego ugryzie? 
Dokladnie! bol jak sie ugryze w jezyk jest duzy ;d
ale i tak nie przebije bolu gdy sam przeklulem sobie chrzastke... kolczykiem ;d, potem zdjolem zeby umyc, no i jak mi sasiadka wkladala (sam nie moglem z bolu) zrobilem sie nagle caly bialy (nie blady, biały) bol byl przeogromny... no i kolczyka nie mam ;d
rada na przyszlosc... niech wam ktos to zrobi igłą... oj tak...
-
gabrysia - 01-27-2005
No, ale jak Wam przekłuwa kosmetyczka to robi to bardzo ostra igłą i ma w tym wprawę

To na prawdę tylko boli przez chwilkę. Chciałam sobie sama przekłuć chrząstkę kiedyś, ale jakoś zrezygnowałam i za każdym razem wybieram się do kosmetyczki

Na razie mam dwa kółeczka. Ależ to zajebiście wygląda

W prawym też miałam jednego kolczyka na górze, ale musiałam wyjąć bo moje ucho wciąż było podejrzanie fioletowe.. :? I bolało, chlip.
-
SHOX! - 01-28-2005
Jak pracowałem w fabryce wagonów

to zrobiliśmy kolesiowi dziare, maszynką zrobioną z długopisu w niezbyt sterylnych warunkach, najpierw chciał motor (JAVE, zapalonymotocyklista ) na ramieniu, ale wyperswadowałem mu, że narysuje ufoka

hehe no i narysowałem ufoka, koleś zaczął dziarać, wszystko to odbywało się w szatni między szafkami w przerwie na lancz, w pewnym momencie zabrakło tuszu, no i koleś został z ufokiem bez jednej nogi, na szczęście to mu się spodobało ...

. Sam bym chętnie się wydziarał, ale narazie się z tym wstrzymuje
-
Hydra[Female]™ - 01-28-2005
a ja nie mam ni kolczyka ani tatoo

a co najgorsze... nie mam kasy
gabrysia: to chyba ty mowilas ze starzy nie pozwola na kolczyk/tatuaż? starzy SUX.. mam takich jak ty

... nic bez pozwolenia! a dziare i kolczyki zrobie jak najszybcie jak tylko kase bede miala... i to w ukryciu. moze przy odrobinie szczęscia mnie z chaty wywalą jak to ujrzą
-
gabrysia - 01-28-2005
Hydra[Female]™' napisał(a):a ja nie mam ni kolczyka ani tatoo
a co najgorsze... nie mam kasy
gabrysia: to chyba ty mowilas ze starzy nie pozwola na kolczyk/tatuaż? starzy SUX.. mam takich jak ty
... nic bez pozwolenia! a dziare i kolczyki zrobie jak najszybcie jak tylko kase bede miala... i to w ukryciu. moze przy odrobinie szczęscia mnie z chaty wywalą jak to ujrzą 
Tak ja

Ale mama powiedziała, że w uszach mogę miec nawet 50 kolczyków. Za to w wardze czy w języku na razie nie ma mowy. Niech no poczeka aż skończę 18 lat...Chyba, że będę tak marudziła(ja to potrafię

), że mi w końcu pozwolą. Hmm...wiesz, to nie jest tak, że nie mogę robić nic bez ich pozwolenia. Wręcz przeciwnie, robię wszystko na co mam ochotę...Ale kolczyka mieć nie mogę...
-
Hydra[Female]™ - 01-28-2005
no wlasnie... o to chodzi! na drobnostki pozwalaja ale jak ci na czyms zalezy to nie

! ja tez to znam! i tez nie moge miec kolczyka w wardze

! ale niech ja tylko zbiore kase!