-
Kalin - 03-30-2005
Wole wydać kase na bilet na koncert nawet te 100 zł, i ściągnąć mp3. Wiadomo że nie zawsze w Polsce grają nasze ulubione kapele, a jak są to pojawia się problem dojazdu, ale co to dla prawdziwego fana, skoro mowa tu o odkładaniu na płyte danej kapeli, to czy nie mozna odłozyc na podróz??? przecież info o koncertach jest dostępne zazwyczaj ze sporym wyprzedzeniem.
Pozatym nie wszystko czego chcemy, dostaniemy w Empiku, czy w innym sklepie z płytami.
Gdyby nie mp3 nie poznał bym wielu kapel... no cóż...
Wybór należey do każdego indywidualnie, ja nie gardze ani jednymi ani drugimi - "róbta co chceta"
-
SPoCo - 03-30-2005
...
-
gabrysia - 03-31-2005
qsiarz napisał(a):jak przeslucham mp3 i plyta jest git to kupuje zeby w discmanie sluchac 8)
Nie ma to jak discman odtwarzający mp3 i przegrywane płyty

Ja kupuję sobie oryginalne płyty na prawdę ULUBIONYCH zespołów np. Slipknot, Placebo

A mp3 też mam w trzy ... i jeszcze trochę
-
TisH - 03-31-2005
Alsvartr napisał(a):Normalne.Nie przestanę robić czegos co sprawia mi przyjemność po to żeby kupić sobie szybciej orginalną płytę??Jest w tym coś dziwnego??
Dziwnego? Chyba tylko to z jaka latwoscia usprawiedliwiacie kradziez...
-
Hethell - 03-31-2005
ja niestety jak wieszosc forumowiczow ciagne glownie z tego co dostane od rodzicow i wlasciwie wole wydac kase na xiazki niz na plyte za 60 zlotych .no niestety
-
KelThuz - 03-31-2005
no to już wiecie, dlaczego o muzyce z wami się nie dyskutuje. spierdalac
-
metalmaniac - 03-31-2005
KelThuz ty to możesz sobie gadać, jak te swoje demówki kupujesz za max 10 zeta
-
Hethell - 03-31-2005
po prostu nie kupuje plyt eksperymentalnie tylko te ktore znam i naprawde lubie.
- Anonymous - 03-31-2005
oryginalne płyty polskich kapel tj. Sorcerer, MonstruM, Miecz Wikinga itd... czy ostatni Behemoth można kupić już za (tylko) 20-30 zł, 2 razy taniej niż zagraniczne, więc tu nie widze innej możliwości jak kupno
zresztą, kto jest prawdziwym fanem danej kapeli (zagranicznej) to wyda sume na kupno płyt
-
Emma - 03-31-2005
oj nie jestem prawdziwym fanem :p bo kupuje plyte raz na ruski rok .. najczesciej jak cos to na mp3 i pozniej na plytke wiecej sie miesci i wogole
moze to i zle podejscie ..
-
Alsvartr - 03-31-2005
TisH napisał(a):Alsvartr napisał(a):Normalne.Nie przestanę robić czegos co sprawia mi przyjemność po to żeby kupić sobie szybciej orginalną płytę??Jest w tym coś dziwnego??
Dziwnego? Chyba tylko to z jaka latwoscia usprawiedliwiacie kradziez...
Yhmmm więc widzę, że dla ciebie znalezienie "pracy", i rzucenie w pizdu swoich zainteresowań to rzeczywiśvcie nie problem.Cóż nie każdy tak ma.
A co do usprawiedliwiania, nie usprawiedliwiam się bo nie muszę.Ściągam mp3,jestem świadomy tego że kradnę ale nie widzę potrzeby tłumaczenia się z tego przed kimkolwiek.Zresztą te wydawnictwa, które naprawdę mi się podobają i słucham ich bardzo często, kupuje.Ale po co mam płacic np. 50 czy 60 zł za płytę, której będę słuchał raz na kilka tygodni czy miesięcy.
-
hier_kommt_die_sonne - 03-31-2005
Ja przyznaje ez bicia, że kieszonkowe dostaję naprawde skromne i oryinały kupuje bardzo rzadko. Ocz\ywiście nie jestem z tego zadowolona, trochę się czuje winna, ale co mam poradzić? Teraz składam na cos i nie moge wydawać
-
velvetova - 03-31-2005
Hethell napisał(a):ja niestety jak wieszosc forumowiczow ciagne glownie z tego co dostane od rodzicow i wlasciwie wole wydac kase na xiazki niz na plyte za 60 zlotych .no niestety 
ale dobra ksiazka teraz tez nie kosztuje mniej niz 50zl...no chyba ze kupujesz ksiazkik w antykwariacie...ja tam osobiscie wole kupowac plyty i jezeli to jest plyta na ktorej mi zalezy to nie wazne czy kosztuje 30zl czy 60 zl to ja i tak kupie...poprostu dluzej zbieram kieszonkowe jak jest drozsza i tyle...osobiscie wole miec orginaly...a mp3 mam tylko cos ok 200...
-
Tomash - 03-31-2005
ja kupuje oryginały polskich wykonawców, bo ściąganie mp3
jest okradaniem muzyków i wbijcie sobie to wreszcie do łbów
myślicie że ile takie np. Elysium czy Horrorscope sprzedaje płyt? 2 tys to w tej chwili świetny wynik, policzcie ile kasy z tego będą mieli muzycy?! przecież to chyba ledwo pokrywa koszty nagrania! chyba że chcecie żeby wszystkie płyty brzmiały jak demówki, i były nagrywane na domowe kompy... a z zagranicznych to zdarza mi9 się przegrać płytke(rzadzej ściągnąć mp3) gdy:
- i tak bym nie kupił oryginału
- płyta jest absolutnie nie do zdobycia
Zresztą dla mnie "płyta" to nie tylko muzyka, ale też okładka, książeczka itp. a mp3 to syf bo: zawsze brzmi gorzej(nawet tzw CD - quality pogarsza jakość - nie czarujmy się przy takiej kompresji MUSI się tracić część danych, chyba ma to ziązek z częstocią próbkowania) poza tym robią się przerwy między kawałkami, co jest dobijające zwłaszcza w nagraniach kncertowych.
Mp3 jest za to świetne jeśli chodzi o promocje młodych kapel...
-
Alsvartr - 03-31-2005
Tomash napisał(a):ja kupuje oryginały polskich wykonawców, bo ściąganie mp3 jest okradaniem muzyków i wbijcie sobie to wreszcie do łbów
myślicie że ile takie np. Elysium czy Horrorscope sprzedaje płyt? 2 tys to w tej chwili świetny wynik, policzcie ile kasy z tego będą mieli muzycy?! przecież to chyba ledwo pokrywa koszty nagrania! chyba że chcecie żeby wszystkie płyty brzmiały jak demówki, i były nagrywane na domowe kompy...
Tutaj moge powiedzieć, że się zgadzam, bo płyty polskich zespołow (które zazwyczaj stoją od 20 do 35 zl)kupuję.Jednaka wydac na płytę 30 a 60 zł to jednak drobna różnica.
Noszę się jednak z zakupem w najbliższym czasie kilku kaset.
Tomash kojarzysz może ten sklep na Katowickim dworcu gdzie sprzedawane sa naszywki i koszulki??Opłaca się tam kupić kasetki??