Forum Rockmetalshop
Książki... - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: Nie samą muzą człowiek żyje, czyli kóltóra i sztóka };-) (https://forum.metalhead.pl/forum-nie-sam%C4%85-muz%C4%85-cz%C5%82owiek-%C5%BCyje-czyli-k%C3%B3lt%C3%B3ra-i-szt%C3%B3ka)
+--- Dział: Książki/literatura (https://forum.metalhead.pl/forum-ksi%C4%85%C5%BCki-literatura)
+--- Wątek: Książki... (/thread-ksi%C4%85%C5%BCki)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13


- Frustra - 05-10-2005

a ja ostatnio zarządziłam sobie "powtórkę z rozrywki". Przeczytałam po raz kolejny "Antygonę" i "Klub Dumas" a na obóz zamierzam zapakować "Mistrza i Małgorzatę"... może jeszcze porwę się na "Wesele"...


- whatsername - 05-10-2005

Hehe ja właśnie czytam Mistrza i Małgorzatę ... po raz 4 zaczęłam i mam nadzieję skończyć Smile 8)


- Pandora - 05-10-2005

Ja się teraz wzięłam za "Drogę do szaleństwa" H.P. Lovecrafta.


- Kamael - 08-04-2005

Po jakiejś dziwnej (tymbardziej, że książka bardzo mi przypadła do gustu) niemocy i nie czytaniu niczego przez jakieś 2 tygodnie wreszcie wróciłem do "Kapitana Alatriste'a" i dzisiaj go "pochłonąłem". Teraz chyba przyjdzie czas na "Amerykańskich Bogów" Gaimana, a w kolejce czekają jeszcze: dwie książki Kołakowskiego, "Gnój" Kuczoka i parę książek historycznych (w tym Normana Davies'a)... Do tego w bibliotece na kilka jestem zapisany, czekają lektury... Oj, oj. Wakacje za krótkie.
W każdym razie "Kapitana Alatriste'a" Reverte polecam, bardzo dobra powieść płaszcza i szpady. Ja książki w takim stylu bardzo lubię, jakieś spiski na dworach monarchów, szpiedzy, płatni mordercy, byli żołnierze etc.


- nowy - 08-04-2005

Czytal ktos moze
"KOD leonarda da vinci"
pisarza nie pamietam

slyszalem pochlebne recenzje i sam mam zamiar niedlugo zasiasc do lektury


- Kamael - 08-04-2005

W paru tematach już tutaj o niej dyskutowaliśmy. Mogę powiedzieć, że dla rozrywki bardzo dobrze się czyta, gorzej jeśli ktoś zaczyna na poważnie brać wszystko co w niej zawarto ; ). Ja całość pochłonąłem na dwa rzuty, czyta się bardzo szybko, bo też akcja bardzo dynamicznie się posuwa naprzód.


- Sabelle - 08-05-2005

..może to banalne,ale ostatnio postanowiłam nadrobić zaległości i przeczytałam "Ojca chrzestnego" Puzo...-różni się od filmu, ale pozytywnie (wpisuje do listy moich ulubionych) Laughing


- Kamael - 09-07-2005

Jestem załamany... W trakcie czytania "Zakonu Krańca Świata" Kossakowskiej musiałem zabrać się za "Wesele" Wyspiańskiego. Męczę się już kolejny dzień i mam nadzieję, że dzisiaj wreszcie uda mi się to "cudo" ukończyć i powrócić do lektury o niebo lepszej.
W ogóle, to czuję, że w ciągu najbliższych miesięcy będę musiał czytać jedynie tego typu bzdury i na nic porządnego nie będzie czasu.


- Tomash - 09-07-2005

Wesele nie jest takie złe...


- Necro Desecrator - 09-07-2005

Kamael napisał(a):Jestem załamany... W trakcie czytania "Zakonu Krańca Świata" Kossakowskiej musiałem zabrać się za "Wesele" Wyspiańskiego. Męczę się już kolejny dzień i mam nadzieję, że dzisiaj wreszcie uda mi się to "cudo" ukończyć i powrócić do lektury o niebo lepszej.
W ogóle, to czuję, że w ciągu najbliższych miesięcy będę musiał czytać jedynie tego typu bzdury i na nic porządnego nie będzie czasu.

To sa dla ciebie bzdury?? Moje kondolencje...


- Kamael - 09-07-2005

Cóż, widocznie nasze postrzeganie literatury bardzo się różni.
Zdecydowanie bardziej wolałbym w tym momencie spędzać czas z dwoma książkami Kołakowskiego, które od paru miesięcy na mnie czekają. "Wesele" zupełnie do mnie nie trafia.


- Necro Desecrator - 09-07-2005

Kamael napisał(a):Cóż, widocznie nasze postrzeganie literatury bardzo się różni.
Zdecydowanie bardziej wolałbym w tym momencie spędzać czas z dwoma książkami Kołakowskiego, które od paru miesięcy na mnie czekają. "Wesele" zupełnie do mnie nie trafia.

Leszek Kołakowski? Swego czasu straszny lewak,no ale słyszałem ,że jego światopogląd ewouluował w stronę myśli chrześcijańskiej.Ciekawe...


- Kamael - 09-07-2005

Tak, on. Czytałem jak dotychczas jedynie jego felietony, jakieś nieliczne publikacje prasowe... Książki na biurku czekają.


- Valhalla - 09-07-2005

Kamael napisał(a):Tak, on. Czytałem jak dotychczas jedynie jego felietony, jakieś nieliczne publikacje prasowe... Książki na biurku czekają.
a w tv nie ogladales jego 'wywodow'? fakt faktem jak byly na antenie to poznawo lecialy ok. 23 z tego co pamietam Wink


- seelenleib - 09-07-2005

a ja polecam Jeff Noon - Wurt
mi sie bardzo podobalo...