-
Flying Corpse - 03-14-2007
Hehehe
Jakie pytanie..czrwone czy z filtrem...
Równie dobrze moznaby spytać "mentolowe czy setki ?"
-
KISIEL - 03-14-2007
Typowe polactwo... Główny temat jest zbędny - interesujące są za to jego odnogi... Nie znam się na fajkach, bo i gówna nie dotykam. :!:
-
balzac - 03-14-2007
Czym różni się rumuńska prostytutka od pizzy?
Pizze można zamówić bez grzybów...
Głupie i chamskie
-
Sobota - 03-14-2007
Co czuje pedofil gwałcący 3 latke ?
Serce ...
-
Zoltan - 03-14-2007
balzac napisał(a):Czym różni się rumuńska prostytutka od pizzy?
Pizze można zamówić bez grzybów...
Głupie i chamskie 
Hah, usłyszalem to na wakacje na obozie karate w 1/2 liceum

. Jeszcze było tam coś takiego:
Co to jest? Miękkie, puszyste i rozpływa się w ustach?
Łechtaczka trędowatej
-
Sacred - 03-14-2007
Cytat:Czym różni się rumuńska prostytutka od pizzy?
Pizze można zamówić bez grzybów...
ja znam wersje że na rumunke więcej wejdzie...
-
Przemek87 - 03-15-2007
Córka wraca ze szkoły:
- Mamo, mamo dostałam dwie szóstki !!
- Z czego sie kurwa cieszysz, i tak masz raka.
-
IstnyKurwaRomantyk - 03-15-2007
ja pierdole ten kawal jest tak stary ze ten co go wymyslil trzymal matke terese z kalkuty do chrztu
-
KISIEL - 03-15-2007
IstnyKurwaRomantyk napisał(a):ja pierdole ten kawal jest tak stary ze ten co go wymyslil trzymal matke terese z kalkuty do chrztu
Chyba "jak" ten [...].
-
Sacred - 03-15-2007
Cytat:Chyba "jak" ten [...].
no nie wydaje mnie sie zabardzo...
-
Wars - 03-15-2007
Dziś, setny raz w swojej forumowej "karierze", Kisiel wyszedł na debila, chcąc zagrać pozę "inteligenta"- ot, ciekawostka.
-
jankier - 03-17-2007
do tru akcji sie to nadaje
a tera uwaga
Pewien farmer oprowadzał po swoim gospodarstwie potencjalnego nabywcę.
Doszli do pasieki.
- Czemu ta pasieka stoi tak blisko drogi? Przecież pszczoły mogą użądlić
przechodniów! - narzeka kupiec.
- Te ule stoja tu od 10 lat i nigdy nic takiego sie nie zdarzylo! -
odpowiada farmer.
Po krótkiej dyskusji postanowili sie założyć - zainteresowany rozbierze
sie do naga i zostanie przywiązany do rosnącego w pobliżu pasieki drzewa
na cały dzień. Jeżeli do wieczora użądli go pszczoła, dostanie farmę za
darmo, w przeciwnym razie zapłaci podwójną cenę. Wieczorem farmer idzie
odwiązać kupca i z daleka widzi, ze facet jest blady i słania sie na
nogach.
- Cholera, przegrałem chyba zakład - klnie pod nosem farmer, biegnąc do
niego.
- Co sie stalo, gdzie ugryzła? - pyta, rozcinając wiezy.
- Nigdzie nie ugryzła, to nie to - szepcze cicho potencjalny nabywca - ale
czy to cholerne ciele nie ma matki?
-
sylvicious - 04-03-2007
Ten dowcip mnie rozwalił:
Trzech facetów znalazło złotą rybkę, która powiedziała, że spełni każdemu trzy życzenia. Pierwszy chciał mieć wielki dom w górach, piękną żonę i 10 milionów złotych na koncie. Rybka mówi - Nie ma sprawy. Drugi chciał być prezesem wiekiej międzynarodowej firmy, mieć wille z basenem i dwie mulatki. Rybka mówi - Nie ma problemu. Trzeci mówi - Ja chciałbym żeby jedna ręka cały czas wirowała mi nad głową, druga gibała się wokół mojego ciała a głowa uderzała w przód i w tył. Rybka się pyta - Naprawdę tego chcesz? Gość mówi - Tak, tego właśnie chcę. Po miesiącu spotykają się znowu i pierwszy mówi - Mam świetny dom, piekną żonę i moje życie jest wspaniałe. Drugi mówi - Kurcze, mam wspaniałą pracę a te mulatki nie mają nigdy dość. Trzeci bujając się ciągle bełkocze - Kurwa, chyba źle wybrałem.
-
raf667 - 04-04-2007
Jak Pan Bóg szukał narodu, który mógłby sobie wybrać
Na początku przyszedł do Arabów. Pyta sie:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- "Nie kradnij".
- Panie! My żyjemy z rabowania karawan, jezeli przestaniemy kraść, to jak na tej pustyni bedziemy mogli wyżyc, jest to niemożliwe!
Nie chcemy takiego przykazania
Przyszedł Pan do Amorytów i pyta
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- "Nie zabijaj".
- Panie! Jesteśmy najwaleczniejszym narodem, żyjemy z wojny i z podbojów, jak bedziemy mogli egzystować bez zabijania? Nie, nie chcemy twojego przykazania.
Przyszedł Pan do Amalekitów i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A jakie?
- "Nie cudzołóż".
- Panie! Podstawą naszego kultu sa kapłanki oddające się miłości w światyni, jeżeli tego zaniechamy to co stanie sie z naszą religijnościa, naszą wiarą? Nie, nie chcemy Twojego przykazania.
Pan Bóg był już w kłopocie, ale zobaczył mały naród izraelski znajdujący sie w niewoli egipskiej, przyszedł do nich i pyta:
- Czy chcecie moje przykazanie?
- A ile by ono kosztowało?
- Nic, za darmo!
- Tak całkiem bez płacenia?
- Całkiem za darmo!
- To my byśmy wzięli dziesięć.
Niedźwiedź sporządził listę zwierząt, które chce zjeść. Zwierzęta, gdy się o
tym dowiedziały, wpadły w panikę. Nazajutrz do niedźwiedzia przyszedł jeleń
i pyta:
- Niedźwiedziu, jestem na liście?
- Tak.
- No tak, rozumiem. Słuchaj, daj mi jeden dzień, żebym pożegnał się z
rodziną. A potem mnie zjesz.
Niedźwiedź się zgodził i zjadł jelenia dopiero na drugi dzień. Jako następny
przyszedł wilk i pyta:
- Niedźwiedziu, czy jestem na liście?
- Jak najbardziej.
- Ojej, straszne. Słuchaj, pozwól mi żyć jeszcze jeden dzień, a pożegnam się
z najbliższymi. A potem mnie zjesz.
I znowu niedźwiedź zjadł swoją ofiarę dopiero na drugi dzień. Potem do
niedźwiedzia przyszedł zajączek i pyta:
- Słuchaj, czy jestem na liście?
- Tak, jesteś.
- A mógłbyś mnie skreślić?
- Nie ma sprawy.
Jak powstaje pomnik:
a) nowy model
b) odlew
c) obróbka dłutem
d) gałdzenie
e) odsłonięcie
f) przemowa
g kolacja
... jak powstaje człowiek - ... ODWROTNIE
-
sylvicious - 04-04-2007
Dowcip o miłości:
Żona do męża:
- Kochanie, rżniesz mnie jak zwykłą dziwkę. Powiedziałbyś chociaż ze dwa słówka...
- Wyżej dupę!