-
Atreju - 11-17-2004
Ja polecam "Whoracle". Dwie ostatnie płyty nadają się do tarcia chrzanu
-
Jebus - 11-17-2004
Si si whoracle tez jest wypasne
-
Piorun - 11-17-2004
bghrrrrrrrrrrr... nie znosze tego
-
Skippy - 11-17-2004
Atreju napisał(a):Dwie ostatnie płyty nadają się do tarcia chrzanu :lol:
Dlatego, że są inne od wcześniejszych i wprowadzają wiele nowego...?!
-
Atreju - 11-17-2004
Dlatego, że nienawidzę nu-metalu :?
-
Dżemik - 11-17-2004
Nazwalbym to raczej mdern rockiem.. Nie nu metalem.. A na pewno nie nu metalem czystej wody..
-
Atreju - 11-17-2004
No nie dosłownie nu-metal, ale słychać fascynację nu-metalem i pewne elementy się przekradły w dość okazałych ilościach :?
-
Dżemik - 11-17-2004
No coz.. IF zamienil trasy koncertowe z Slayer, Iced Earth, Moonspell tudziez Children Of Bodom na eskapady z Slipknot, Mudvayne i Soulfly.. Dobrze ze chociaz nadal graja z Soilwork, Arch Enemy czy Dark Tranquility.. Widocznie nie odcinaja sie do konca od gothenburgskich korzeni.. =)
-
Skippy - 11-18-2004
IF nie odcinają się po prostu od innych rodzajów muzyki. A poza tym na większych festiwalach grają z zespołami takimi jak np. Judas Priest, Halloween, Cradle Of Filth, Pretty Maids, a ich muzyki nie można chyba nazwać nu metalem...
-
Atreju - 11-19-2004
Ale grając obok takich gwiazd można dostać sporo pieniążków.
-
Dżemik - 11-20-2004
Nie bardzo rozumiem.. 'takie gwiazdy' to wg Ciebie Slayer, Kredki, Judas Priest (i nie wiem o co Ci chodzi) czy Slipknot, Mudvayne itp (czyli- zarzucasz IF tzw. komercje)?
-
Atreju - 11-20-2004
Hmmm... no chyba coś w tym stylu

hock:
-
Dżemik - 11-20-2004
A wiec.. IMHO IF jezdza z Slipknotem itp kapelami (wlasciwie to przesadzilem.. mieli 1 trase z Mudvayne, Knotem i Soulfly) nie dlatego ze to popularne kapele (co jest zreszta bezdenna glupota) a dlatego iz po R2R zaczeli grac podobna (miejscami) muzyke..
-
varduum - 12-06-2004
stare plyty In Flames to jedne z moich ulubionych wogole, a ich najlepsze dzielo to dla mnie "The Jester Race", na temat tego co ten zespol tworzy obecnie nie bede sie rozpisywal, gdyz moglbym pisac z tego prace magisterska, po prostu ostatnia plyta nie ma nic wspolnego z metalem, tyle...
-
Cesarzyk - 12-06-2004
Jakby nie nazwać otatniego In Flames, to jest to po prostu masakrycznie słaba płyta.