-
Ryhtyk - 11-02-2005
-
Ymir - 11-02-2005
nie uzywam, ale ostatnio zmieniłem na enkerę (taka szarańcza w kształcie)
-
Acrid - 11-02-2005
Winamp traci praciem ;)
Poczuj moc, zacznij korzystac z foobara.
-
Balthor - 11-02-2005
foobar pachnie śledziem
apropo skorki... no w winampie mam skorka zdarta z jakiegos kinder pozera.. rotfl

standardowa (modern of coz) zzieleniona troche ;d
-
seelenleib - 11-02-2005
Acrid napisał(a):Winamp traci praciem 
Poczuj moc, zacznij korzystac z foobara.
![[Obrazek: przechwy2630bl.th.jpg]](http://img265.imageshack.us/img265/152/przechwy2630bl.th.jpg)
bitrate'y cos slabiutkie...
-
Acrid - 11-02-2005
seelenleib napisał(a):bitrate'y cos slabiutkie... :P
Hehe, gdy chce poczuc moc, zarzucam winyle Dżemu, badz MC/CD do wiezy ;) A gdy ripuje sobie plyty, jak to bylo np. z Hunterem, to zazwyczaj chociaz do @320. To nie te czasy gdy trzymalem na dysku albumy w *.mpc i *.ape ;) Chociaz, troche sie uchowalo i tak.
Balthor: dowiedzione naukowe, iz foobar potrafi lepiej "poslugiwac" sie dzwiekiem niz winamp ;)
-
Tomash - 11-03-2005
Słuchanie muzy z kompa mnie mierzi

ale jak już to używam winampa w standardowym "opakowaniu" :]
-
Dance Of Death - 11-03-2005
Acrid ma racje - jakoś dzwieku z foobara jest powalająca. Posiada bardzo dobry korektor. co do Bitratów to z tego co mi wiadomo to powyżej 128kb/s ucho nie słyszy róznic pomiedzy poszczególnymi bitratami - oczywiscie powzyej 128 kb/s. czyli mając 128 i np 640 róznicy nie słychac. A co do formatu MPC to równiez wymiata. Tylko troche duzo zajmuje... ale na kilka arcy dzieł miejsce sie znajdzie zawsze
-
statekx - 11-03-2005
Tomash napisał(a):Słuchanie muzy z kompa mnie mierzi
jak sie ma chujowy sprzet to tak
-
Nivo - 11-03-2005
Jesli chodzi o mp3, czytalem gdzies ze najlepszym formatem jest 256kbs VBR i obowiązkowo Joint Stereo. Jednak ostatnio wchodza nowe standardy jakości - vide .mpc i .ape (lossless). Jeśli ma się dobry sprzęt to naprawdę można poczuć różnicę.
-
Tomash - 11-03-2005
statekx napisał(a):Tomash napisał(a):Słuchanie muzy z kompa mnie mierzi
jak sie ma chujowy sprzet to tak 
Mam kompa podpietego do calkiem niezlej wieży wiec nie w tym rzecz. Ja musze mieć płyte
-
seelenleib - 11-03-2005
Acrid napisał(a):seelenleib napisał(a):bitrate'y cos slabiutkie... 
Hehe, gdy chce poczuc moc, zarzucam winyle Dżemu, badz MC/CD do wiezy
A gdy ripuje sobie plyty, jak to bylo np. z Hunterem, to zazwyczaj chociaz do @320. To nie te czasy gdy trzymalem na dysku albumy w *.mpc i *.ape
Chociaz, troche sie uchowalo i tak.
Balthor: dowiedzione naukowe, iz foobar potrafi lepiej "poslugiwac" sie dzwiekiem niz winamp 
az wstyd sie przyznac ale nie mialem jeszcze okazji przetestowac tych losless formatow

z reszta przy moim skromnym dysku to chyba nie najlepszy pomysl...
a mp3 to staram sie ponizej 192 nie schodzic (sciagajac) - sam rippuje w 320
DoD: mysle ze jednak slychac roznice miedzy 128 a 320...
i jeszcze pytanie do wszystkich. myslicie ze lepiej kupic karte dzwiekowa z prawdziwego zdarzenia niz korzystac z takiej zintegrowanej na plycie? chodzi mi glownie o jakosc odtwarzania nie o dodatkowe mozliwosci...
no i oczywiscie nie ma to jak oryginal, zeby nie bylo watpliwosci
-
Dance Of Death - 11-03-2005
co do karty dziwekowej to żeby był efekt (choc nie beda to jakies klocki lego) to musisz zapodac sobie Creativa Audigy 1/2 (nie wiem czy to sie dobrze pisze) bo kubując Sound Blastera 5.1 nic nie zyskasz
-
Slow - 11-04-2005
Ja mam Paper Amp taki fajny papierowy
A jakie macie ustawienia głośności w Winampie??
-
Acrid - 11-04-2005
Jezeli sterowniki do karty, to tylko KXy:
http://kxproject.lugosoft.com/
Cytat:The kX Audio Driver is an independent WDM (Windows Driver Model) driver for all EMU10K1 and EMU10K2-based soundcards manufactured by Creative Technology Ltd. and/or E-mu Systems Inc., including the SoundBlaster Live! series, the E-mu Audio Production Studio (APS) card, and the Audigy / Audigy2 series of cards.
KXy + foobar = niebo ;) Niestety ja sie nie lapie, a szkoda.