Forum Rockmetalshop
Co poprawia wam humor - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: A teraz coś z zupełnie innej beczki... (https://forum.metalhead.pl/forum-a-teraz-co%C5%9B-z-zupe%C5%82nie-innej-beczki)
+--- Dział: Max offtopic (https://forum.metalhead.pl/forum-max-offtopic)
+--- Wątek: Co poprawia wam humor (/thread-co-poprawia-wam-humor)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12


- Annunakki - 05-08-2005

pchla napisał(a):dzięki za poparcie myślałem ze mnie zaraz zjadą... ;] ja tam wole mieć wydolne płuca

jesli mieszkasz w miescie, to i tak bedziesz miec rownie niewydolne, co nalogowy palacz. Taki lajf. Przeprowadz sie w gory, wtedy mozesz dymic niczym lokomotywa, a pluca pozostana zdrowe


- hier_kommt_die_sonne - 05-08-2005

Annunakki napisał(a):jesli mieszkasz w miescie, to i tak bedziesz miec rownie niewydolne, co nalogowy palacz. Taki lajf. Przeprowadz sie w gory, wtedy mozesz dymic niczym lokomotywa, a pluca pozostana zdrowe
Coś mi się wydaje, że sama zmiana miejsca zamieszkania na mniej zanieczyszczone nie rozwiąze problemu szkodliwości palenia, ale co ja tam wiem Surprised


- pchla - 05-08-2005

znam palaczy którzy nie potrafią basenu pod woda przepłynąc mi to wystarcza - nie chce być kaleką a w górach jest mało jodu - rozrost tarczycy - wole- dzieci rodzą sie z wadą rozwojową zwaną kretynizm - lub dochodzi do neotenii u zwierząt (patrz salamandra) ok to tak było w niemczech ale nigdy nie wiadomo... Big Grin


- deathless - 05-08-2005

hier_kommt_die_sonne napisał(a):
Annunakki napisał(a):jesli mieszkasz w miescie, to i tak bedziesz miec rownie niewydolne, co nalogowy palacz. Taki lajf. Przeprowadz sie w gory, wtedy mozesz dymic niczym lokomotywa, a pluca pozostana zdrowe
Coś mi się wydaje, że sama zmiana miejsca zamieszkania na mniej zanieczyszczone nie rozwiąze problemu szkodliwości palenia, ale co ja tam wiem Surprised

dokładnie.

a pchla jest mądry.

edit: pchla Smile


- pchla - 05-08-2005

sory za docinke i dygresje ale piszcie "pchla" nie "pchła" bede wdzięczny Surprised


- Hethell - 05-08-2005

heh mysle ze wiekszosci ludzi przeprowadzka w gory i tak by juz nie pomogla


- Seena - 05-08-2005

Mi papieros pomaga tylko jak mam nerwa, jak nerwa nie mam, to po papierochy nie sięgam. A na doła to najlepsza dla mnie jest ciepła herbatka, telefon do przyjaciółki i muza z pozytywnym kopem... a i jeszcze sms od kumpla, któremu raz na jakiś czas się o mnie przypomni :?


- Annunakki - 05-08-2005

hier_kommt_die_sonne napisał(a):
Annunakki napisał(a):jesli mieszkasz w miescie, to i tak bedziesz miec rownie niewydolne, co nalogowy palacz. Taki lajf. Przeprowadz sie w gory, wtedy mozesz dymic niczym lokomotywa, a pluca pozostana zdrowe
Coś mi się wydaje, że sama zmiana miejsca zamieszkania na mniej zanieczyszczone nie rozwiąze problemu szkodliwości palenia, ale co ja tam wiem Surprised

mit o szkodliwosci palenia nalezy obalic raz a dobrze. zacznijcie dbac o srodowisko, zamknijcie fabryki, zakazcie jezdzic samochodom, ale dajcie spokoj palaczom Big Grin


- aXe Rose - 05-08-2005

Annunakki napisał(a):
hier_kommt_die_sonne napisał(a):
Annunakki napisał(a):jesli mieszkasz w miescie, to i tak bedziesz miec rownie niewydolne, co nalogowy palacz. Taki lajf. Przeprowadz sie w gory, wtedy mozesz dymic niczym lokomotywa, a pluca pozostana zdrowe
Coś mi się wydaje, że sama zmiana miejsca zamieszkania na mniej zanieczyszczone nie rozwiąze problemu szkodliwości palenia, ale co ja tam wiem Surprised

mit o szkodliwosci palenia nalezy obalic raz a dobrze. zacznijcie dbac o srodowisko, zamknijcie fabryki, zakazcie jezdzic samochodom, ale dajcie spokoj palaczom Big Grin
Nie inaczej!

Swoją drogą wszyscy rakowcy których znałem, nie mieli nigdy w gębie peta Big Grin


- Krokus - 05-08-2005

Nie ma to jak się usprawiedliwiać we własnych oczach..


- aXe Rose - 05-08-2005

To nie jest usprawiedliwianie się...

Prędzej nas zabije stres i życie w biegu... a jeśli się mu nie poddamy, to głód Big Grin


- Krokus - 05-08-2005

Prawde, ale...pierwszy lepszy przykład: Jacek Kaczmarski, 47 lat zmarł na raka krtani. Chyba nie muszę dodawać jaka była jego przyczyna..


- Seena - 05-08-2005

Tya, ale rozmyślanie o tym, co mnie zabije zdecydowanie humoru mi nie poprawia :? Mogą to być nawet papierochy, byle nie dokonały tego za szybko.


- aXe Rose - 05-08-2005

Mnie tam nic nie zabije Big Grin Chyba że zeświruję i sam to zrobię Big Grin


- Seena - 05-08-2005

Oj żebyś się nie zdziwił Big Grin