Forum Rockmetalshop
..Życie nie ma sensu - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: A teraz coś z zupełnie innej beczki... (https://forum.metalhead.pl/forum-a-teraz-co%C5%9B-z-zupe%C5%82nie-innej-beczki)
+--- Dział: Max offtopic (https://forum.metalhead.pl/forum-max-offtopic)
+--- Wątek: ..Życie nie ma sensu (/thread-%C5%BCycie-nie-ma-sensu)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11


- Tuomasss - 02-26-2005

Calmwater napisał(a):TuomasssBig Grinopiero teraz wszedłem na ten temat i nie sądziłem,że napiszesz coś takiego jak na początku Smile Nie wqrzaj się,pewnie pamiętasz,jak ciężko było Tobie nastawienie zmienić Wink
Nie kumam za bardzo :? Wiem, do bystrzaków nie należę Tongue Możesz wyjaśnić o co miałbym się wkurzać? Question


- Zakk Wylde - 02-27-2005

Arion napisał(a):[powiedział ślimak Wink]

Smile Big Grin Smile chyba ślimaczek Smile


- Tasiorro - 02-27-2005

Arion napisał(a):temat moim zdaniem bez sensu, bo cel życia jest prywatną sprawą każdego z nas, każdy na własną rękę musi szukać powodu swojego trwania, przyczyny, która pozwoli łatwiej przewidywać skutki i popełniać mniej błędów, mniej ranić siebie i innych.
hyh, temat bez sensu ale rozpisalas sie Wink))


- Arion - 02-27-2005

Tasiorro: yup. co nie zmienia faktu, że uważam go za bezsensowny i że potraktowałam go i tak dość pobieżnie :)

Zakk: taa... i ślimaczydło, i el ślimakos, i wiele, wiele innych odmian bądź imion różnych przez różnych ludzi nadanych ;]


- Tasiorro - 02-27-2005

Cytat:pobieżnie Smile
huh Big Grin


- Zakk Wylde - 02-27-2005

Ślimaczek jest najładniej i nic tego nie zmieni Big Grin Big Grin Big Grin


- Calmwater - 02-27-2005

Tuomasss napisał(a):
Calmwater napisał(a):TuomasssBig Grinopiero teraz wszedłem na ten temat i nie sądziłem,że napiszesz coś takiego jak na początku Smile Nie wqrzaj się,pewnie pamiętasz,jak ciężko było Tobie nastawienie zmienić Wink
Nie kumam za bardzo :? Wiem, do bystrzaków nie należę Tongue Możesz wyjaśnić o co miałbym się wkurzać? Question
Tak jak ja,czasem miewam przebłyski Big Grin
W innych tematach pisałeś zawsze,że denerwuje Cię pieprzenie o bezsensie życia,samobójstwie itp. Tongue I zaskoczyło mnie to,że i Ty miałeś swój "gorszy czas" (nie chciałem napisać okres Laughing )


- Tuomasss - 02-27-2005

Hehe, jeszcze wyjdę na hipokrytę...
Gorszy czas (okres Laughing ) miał chyba każdy, to w sumie normalne. Szeczgólnie kiedy jest się młodym idealistą, tak jak ja wtedy... Owszem, zdawało mi się przez chwilę, że życie nie ma sensu, ale udało mi się wyjść z tego, i teraz drażni mnie takie myślenie, może dlatego, że przypomina mi to tamten czas?
A co do pieprzenia o samobójstwie, wkurzało mnie to zawsze. Nigdy nie chciałem się zabić, zawsze wydawało mi się to njgorszym wyjściem. Zwykłym tchórzostwem... I gadanie typu:"mam dość, zabiję się", zawsze spotykało się z bardzo ostrą reakcją z mojej strony. Ostatnio nawet wydarłem się z tego powodu na kumpelę. Sad
I wydaje mi się, że żeby stwierdzić, że życie ma sens trzeba najpierw znaleźć się w punkcie w któym wydaje się, że tego sensu brak... Mam to za sobą i sądzę, że mam prawo do mówienia, że tego sensu w życiu jest naprawdę dużo... A, że reaguję dość ostro, hmmm... Wydaje mi się, że często do ludzi łagodne tłumaczenie nie trafia i trzeba im to wykrzyczeć w twarz żeby w końcu dotarło.


- Calmwater - 02-27-2005

Ja w swoim czasie duuużo myślałem nad takim tchórzostwem Evil or Very Mad Ale jeśli ktoś strasznie dużo gada,że się chce zabić,to nie ma się czym przejmować chyba-i tak nic nie zrobi Smile A jak coś takim osobom wyperswadować? :? Chyba zależy od jednostki...


- MOLLY - 02-27-2005

Zakładając ten topic nie myślałam "ludzie nie mogę już...muszę popełnić samobójstwo"... tylko "życie to nieustanna walka... i dokonywnie wyboru" i tylko moje przygębienie w daniej chwili i smutek zabarwiły ten topic bardzo pesymistycznie.


- aXe Rose - 02-27-2005

Dla mnie życie to przede wszystkim ciągłe szukanie pozytywnych wrażeń. Walka? Może do pewnego stopnia też, ale póki co żyję po prostu chwilą...


- Calmwater - 02-27-2005

MOLLY napisał(a):Zakładając ten topic nie myślałam "ludzie nie mogę już...muszę popełnić samobójstwo"... tylko "życie to nieustanna walka... i dokonywnie wyboru" i tylko moje przygębienie w daniej chwili i smutek zabarwiły ten topic bardzo pesymistycznie.
W sumie to chyba troszkę offtop wyszedł po moim komentarzu.Skoro o tym piszesz,to znaczy,że nie jest z Tobą tak źle,więc chyba aż tak bardzo się nie rozminęliśmy w rozumieniu Smile Życie?Jeśli coś jest niezbyt wspaniałe,to trzeba się cieszyć detalami i szukać piękna,inaczej sie zwariuje...


- lucretia - 03-02-2005

Myślisz, że życie nie ma sensu? Jeśli naprawdę tak sądzisz, to idź, skocz z tego mostu...


- MOLLY - 03-02-2005

Widzę...że przybyło nam dzieci na forum ...
Ja tez pozdrawiam gorąco <ironia> lucretia


- Saul Hudson - 03-02-2005

"carpe diem"