-
IstnyKurwaRomantyk - 08-31-2008
a widzisz tam gdzies kogos na wozku?
-
Keesha - 08-31-2008
nie szukałam dokładnie
-
Książę - 08-31-2008
Jako że Keesha postanowiła mi dać kosza, zastanów się nad tonem jakiego używasz do tej młodej kobiety Istman. Wiadomo że jesteś samotny, może uda Ci się to zmienić. Powodzenia kompanie!
-
Keesha - 08-31-2008
-
Książę - 08-31-2008
Nie jestem zazdrosny, życzę serdecznemu druhowi jak najlepiej.
Zawsze możemy zostać przyjaciółmi, Gosia.
-
mal - 08-31-2008
ruchu, ruch, skorzysta nasz druh.
-
Keesha - 08-31-2008
Książę napisał(a):Nie jestem zazdrosny, życzę serdecznemu druhowi jak najlepiej.
Zawsze możemy zostać przyjaciółmi, Gosia.
Aleś wymyślił, Krzysiek.
-
IstnyKurwaRomantyk - 08-31-2008
Książę napisał(a):Jako że Keesha postanowiła mi dać kosza, zastanów się nad tonem jakiego używasz do tej młodej kobiety Istman. Wiadomo że jesteś samotny, może uda Ci się to zmienić. Powodzenia kompanie!
ale to dlatego ze ja nikogo nie lubie
: - )
btw widze, ze zaczynasz wczuwac sie w role Clausa
-
Książę - 09-01-2008
znaczy że Santa Clausa? Wiesz że mam doświadczenie jako Święty Mikołaj.
-
Keesha - 09-01-2008
nie to żebym chciała mieć coś do powiedzenia, ale wypraszam sobie.
-
Książę - 09-01-2008
A co sobie wypraszasz, bo ja nie do końca rozumiem. Chyba że to nie do mnie było.
-
Keesha - 09-01-2008
To o co z tym Clausem chodziło w takim razie? Jeśli ja dobrze rozumiem, to sobie wypraszam. A jeśli źle, to sobie nie wypraszam i nie ma o czym mówić.
-
Ghost_82 - 09-04-2008
-
mal - 09-04-2008
ale chujową okładkę sobie czepnęli.
-
Ghost_82 - 09-04-2008
Chuj z okładkami, to ma dobrze brzmieć, a nie wyglądać