Forum Rockmetalshop
Helloween - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: Co mi w duszy gra... czyli dywagacje i dewiacje muzyczne }:-] (https://forum.metalhead.pl/forum-co-mi-w-duszy-gra-czyli-dywagacje-i-dewiacje-muzyczne)
+--- Dział: Heavy/Power/Thrash (https://forum.metalhead.pl/forum-heavy-power-thrash)
+--- Wątek: Helloween (/thread-helloween)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


- Katiria - 10-19-2004

Podasz mi adres stronki z której ściągnąłeś tę płytkę???


- Acrid - 10-19-2004

Katiria napisał(a):Podasz mi adres stronki z której ściągnąłeś tę płytkę???

Raczej trudno ja dostac, i to jeszcze sciagajac z strony,.. p2p ownZ. Chyba ze niekorzystasz Smile

A o orginal to chyba trudno tego,. co by mniej piracko bylo Tongue


- Stefka - 10-21-2004

Helloween jest krótko mówiąc cudowny Big Grin Big Grin Big Grin


- Arcos - 01-06-2005

No no postarałeś się troszku bo Helloween to jest moim zdaniem najleprza kapela "POWER METALOWA NA ŚWIECIE" :!: :!: :!: Big Grin Big Grin Big Grin


- Atreju - 01-06-2005

Dave_Mustaine napisał(a):Helloween... miodzio... ale do czasu, mianowicie do keeper II, bo pozniej juz chyba Hansena zabrakło... ciekaw jestem ile prawdy jest w tym, ze go Weikath wyrzucił, bo Keeper II, ktorego w wiekszoscie on napisal, nie spodobal sie tak bardzo jak jedynka... moze mnie ktos oswieci, za co Hansen, niesamowity kompozytor (ponoc ma 7 kapel i z kazda gra cos innego), wylecial z zespolu??
Keeper 2 sięnie spodobał? A do dobre. Keeper 2 spodobał się bardziej niż 1.
Hansen założył Helloween, a z zespołu sam odszedł. Nikt go nie wyrzucał. Po prostu nie mógł znieść tego, jak wielkim dupkiem jest Weiki, który nastawiał wszystkich w zespole przeciwko Kai'owi. Weiki chciał rządzić, chociaż to zespół Hansena, później wyszła jeszcze sprawa schizofrenii Inga i z tego też powodu z zespołu odszedł Kiske. Wiekath to wielka dupa, człowiek fałszywy i kombinator.


- allu - 01-09-2005

helloween słucham, słuchałam i w planach nie ma zakończenia tej tardycji.

ale szczerze mówiąc to najbardziej lubie ich w 'standardowym składzie'.


- Acrid - 01-09-2005

allu napisał(a):ale szczerze mówiąc to najbardziej lubie ich w 'standardowym składzie'.

Tzn? Dla mnie standartowy sklad to z Keeperow,..

Choc wymarzony calkowicie inny, ale nierealny juz (;


- Kamil - 01-12-2005

Atreju napisał(a):
Dave_Mustaine napisał(a):Helloween... miodzio... ale do czasu, mianowicie do keeper II, bo pozniej juz chyba Hansena zabrakło... ciekaw jestem ile prawdy jest w tym, ze go Weikath wyrzucił, bo Keeper II, ktorego w wiekszoscie on napisal, nie spodobal sie tak bardzo jak jedynka... moze mnie ktos oswieci, za co Hansen, niesamowity kompozytor (ponoc ma 7 kapel i z kazda gra cos innego), wylecial z zespolu??
Keeper 2 sięnie spodobał? A do dobre. Keeper 2 spodobał się bardziej niż 1.
Hansen założył Helloween, a z zespołu sam odszedł. Nikt go nie wyrzucał. Po prostu nie mógł znieść tego, jak wielkim dupkiem jest Weiki, który nastawiał wszystkich w zespole przeciwko Kai'owi. Weiki chciał rządzić, chociaż to zespół Hansena, później wyszła jeszcze sprawa schizofrenii Inga i z tego też powodu z zespołu odszedł Kiske. Wiekath to wielka dupa, człowiek fałszywy i kombinator.

aha, dzieki za wyjasnienia, bo czekałem na nie w chuj czasu...
dziwne tylko, jak mozna wywalic z zespolu jego zalyzyciela i jak mozna przeciw zalozycielowi nastawic kapele...
co do Inga... to chyba poszlo o to, ze on cpal i popelnil samobojstwo pozniej...
a tak swoja droga...
co sie z Grapowem stało, ze go ta popierdolka zastapiła??


- Atreju - 01-12-2005

Kamil napisał(a):aha, dzieki za wyjasnienia, bo czekałem na nie w chuj czasu...
dziwne tylko, jak mozna wywalic z zespolu jego zalyzyciela i jak mozna przeciw zalozycielowi nastawic kapele...
Kilka było takich przypadków w historii muzyki.
Cytat:co do Inga... to chyba poszlo o to, ze on cpal i popelnil samobojstwo pozniej...
Nie był ćpunem. Był chory na schizofrenię. Kiske chciał, żeby nadal grał w Helloween, żeby żył normalnie, żeby nie traktować go jak chorego psychicznie. Wiekath go nie chciał i to był jeden z powodów całkowitego rozłamu w zespole i odejścia Kiske. W końcu Ingo rzucił się pod pociąg.
Cytat:a tak swoja droga...
co sie z Grapowem stało, ze go ta popierdolka zastapiła??
Grapow przecież ma nową kapelę - MASTERPLAN. Miał to być zespółbyłych członków Helloween, ale nie wypaliło. Na basie miał grać Grosskopf, ale się bał, że jak zagra w Masterplan, to jego też Weiki wyrzuci z Helloween. Na perkusji gra tam poprzedni bębniarz Helloween. Były też plany, żeby na drugiej gitarze grał Hansen, ale też nie wyszło. W sumie dobrze, on ma swoje Gamma Ray i fantastycznie sobie radzi, chyba lepiej niż obecnie Helloween.


- Kamil - 01-13-2005

tak swoja droga, to jakich ciekawostek sie mozna dowiedziec przy okazji cudzego postu Big Grin
a co do Grapowa, to wiem, ze sie zajmowal robieniem muzy solowej i calkiem niezle mu to szlo- Kalejdoscope to bardzo fajna rzecz Big Grin
a co do Helloween... to Deris i ten caly Sasza, czy jak go tam pies zwal, to juz nie to samo... po koncercie w Krakowie sie w tym utwierdzilem... Deris nigdy nie zaspiewa nawet w 1/1000 tak dobrze jak Kiske... eh, szkoda gadac... zeby jeden kolo mial rozdupic taka kapela... paranoja...


- Atreju - 01-13-2005

Kamil napisał(a):...co do Helloween... to Deris i ten caly Sasza, czy jak go tam pies zwal, to juz nie to samo... po koncercie w Krakowie sie w tym utwierdzilem...
Sasha Gerstner jest w zespole dopiero od 2 lat i nagrał z Helloween dopiero 1 płytę (niedługo kolejna płyta, prawdopodobnie "Keeper of the 7 keys 3"), więc jeszcze nie da się obiektywnie ocenić czy jest aż taki zły.
Cytat:Deris nigdy nie zaspiewa nawet w 1/1000 tak dobrze jak Kiske... eh, szkoda gadac... zeby jeden kolo mial rozdupic taka kapela... paranoja...
Fakt, że Kiske'mu do pięt Deris nie dorasta, ale napewno nie rozdupił i raczej nie rozdupi Helloween, w końcu nagrał z nimi już 6 płyt studyjnych i niektóre z nich są naprawdę rewelacyjne.


- Acrid - 01-14-2005

Atreju napisał(a):Fakt, że Kiske'mu do pięt Deris nie dorasta, ale napewno nie rozdupił i raczej nie rozdupi Helloween, w końcu nagrał z nimi już 6 płyt studyjnych i niektóre z nich są naprawdę rewelacyjne.

A ostatnia? CHAMELEON to plyta do ktorej wielu fanow nie jest raczej przekonana,.. Nie mowiac juz o samych textach, ale rowniez o wykonaniu muzycznym, to nie jest czysty heavy jak wczesniej,..


- Atreju - 01-14-2005

Acrid napisał(a):
Atreju napisał(a):Fakt, że Kiske'mu do pięt Deris nie dorasta, ale napewno nie rozdupił i raczej nie rozdupi Helloween, w końcu nagrał z nimi już 6 płyt studyjnych i niektóre z nich są naprawdę rewelacyjne.

A ostatnia? CHAMELEON to plyta do ktorej wielu fanow nie jest raczej przekonana,.. Nie mowiac juz o samych textach, ale rowniez o wykonaniu muzycznym, to nie jest czysty heavy jak wczesniej,..
Nie rozumiem co masz na myśli pisząc "ostatnia" i wymieniając "Chameleona" Confusedhock: Wg ciebie "Chameleon" to ostatnia płyta Helloween, czy co? Nie rozumiem :?


- Acrid - 01-14-2005

Atreju napisał(a):Nie rozumiem co masz na myśli pisząc "ostatnia" i wymieniając "Chameleona" Confusedhock: Wg ciebie "Chameleon" to ostatnia płyta Helloween, czy co? Nie rozumiem :?

Chodzilo mi o ostatnia plyte wydana z Kiske na pokladzie,.. tylko zle mi sie zacytowalo (; Kiske choc ma fajny wokal, to zupelnie sie wtedy wypalil, co nawet mozna bylo uslyszec na koncertach live,.. (od czego sa bootlegi (: )


- Atreju - 01-14-2005

Wokal Kiskemu się nie wypalił, na "Chameleonie" również świetnie zaśpiewał, tylko że muzyka była słabiuśka, więc tak wyszło. Kiske nadal ma rewelacyjny głos, co potwierdza co jakiś czas biorąc udział w różnych metalowych i nie tylko projektach (Avantasia, Aina, gościnny udział w Masterplan i wielu wielu innych kapelach). To nadal jest najlepszy wokalista jakiego miało Helloween i jeden z najlepszych wokalistów na świecie wogóle.