-
Dzeyla - 02-25-2005
Moje ulubione ksiazki : "Weronika postanawia umrzec" Coelho ; chyba wszystkie Lema

,
"Ja,Dago" Nienackiego, seria "Ziemiomorze" Ursuli Le Guin

, "Maly ksiaze" Exupery , "Buszujacy w zbozu" J.D Salinger , i cykl ksiazek Carlosa Castanedy...
-
metalka_justek - 02-25-2005
Juliusz Verne i jego''20000 mil podmorskiej żeglugi''było bardzo przejmujące i ciekawe zawaliłam przez tą książke nie jeden sprawdzian bo zamiast sie uczyć czytałam i przy okazji zgryzałam resztki paznokci. alchemik bardzo mi pomógł wyjść z deprechy.
-
Wars - 02-27-2005
Numer jeden to "Dzwonnik z Notre-Dame", Wictora Huga, dalej "Bracia Karamazow", Dostojewskiego i "Pożegnanie z bronią", Hemingway'a.
-
metalka_justek - 02-27-2005
ostatnia przeczytana przez mnie książka ''gandziolatki''sędzikowskiej odrazu poprawia humorek hihi
-
Krutki - 03-17-2005
A teraz nieco z innej beczki. To nie powieść ani opowiadanie. Książka wydana w 2004 roku: "Encyklopedia Głupoty" Matthijsa Van Boxsel'a.
ŚWIETNA KSIĄŻKA O NASZYCH WIECZNYCH ZMAGANIACH Z SAMYM SOBĄ I WRODZONĄ GŁUPOTĄ.
Osobiście uważam ją za lekturę wartą uwagi, aczkolwiek książka pisana nieco subiektywnie.
-
whatsername - 03-17-2005
Książka która zrobiła na mnie naprawde duże wrażenie to Nostalgia Anioła A. Sebold. Prawie cały czas jak to czytałam miałam łzy w oczach.......
-
Scully - 05-04-2005
Obszar Marzyciela Jean-Pierre Huberta. Tak, wiem - nikt nie słyszał, to bardzo niszowe science fiction, ale ja za każdym razem po lekturze tej niesamowitości przeżywam katharsis.
-
Beast King - 05-06-2005
hm, pierwsze co mi przychodzi do głowy, to "Forrest Gump" Groom'a.
-
Miriam - 05-06-2005
"Paragraf 22" Heller'a.
-
ReTuRn - 05-06-2005
"Rok 1984"- G. Orwell
"Folwark zwierzecy"- j.w.
-
Kamael - 05-06-2005
Beast King napisał(a):hm, pierwsze co mi przychodzi do głowy, to "Forrest Gump" Groom'a.
Słyszałem, że to świetna książka, ja niestety widziałem tylko film, który jak to z reguły bywa podobno od powieści jest gorszy.
Miriam napisał(a):"Paragraf 22" Heller'a.
Leży u mnie na półce i zastanawiam się, czy za to się zabrać.
-
Miriam - 05-06-2005
Kamael napisał(a):Miriam napisał(a):"Paragraf 22" Heller'a.
Leży u mnie na półce i zastanawiam się, czy za to się zabrać.
"Paragraf 22" to świetna groteska. Jest w niej dużo humoru oraz ironii. Autor w genialny sposób przedstawił absurd wojny i wszystkich procedur z nią związanych. Świetnie ukazał także psychikę i życie żołnierzy. Jednak książka ta to nie tylko groteska, ale i dramat. "Był tylko jeden kruczek... paragraf 22." Pozycja obowiązkowa.
Co do Forrest'a Gump'a... Również widziałam tylko film (świetny swoją drogą) ale z opinii znajomych wynika, że książka jest o wiele lepsza.
-
Kamael - 05-06-2005
Moje zastanowienie wynikało głównie z tego, że praktycznie niczego o tej książce nie wiedziałem, niczego nie słyszałem. Teraz mam przynajmniej jakieś pojęcie o czym jest i pewnie, gdy skończę czytać "Skalpel" za to się zabiorę.
-
Beast King - 05-06-2005
Kamael napisał(a):[quote="Beast King"]hm, pierwsze co mi przychodzi do głowy, to "Forrest Gump" Groom'a.
Słyszałem, że to świetna książka, ja niestety widziałem tylko film, który jak to z reguły bywa podobno od powieści jest gorszy.
quote]
Nie to że gorszy, tylko że za bardzo odstający od fabuły książki, nie ma tam np. lotu w kosmos

, kręcenia filmu z Rachel Welch (czy jak jej tam...). Warto i obejrzeć i przeczytać
-
Frustra - 05-06-2005
Co mnie poruszyło? Ostatnio było to dzieło Mitch'a Alboma pt. "Pięć osób, które spotykamy w niebie". Naprawdę wspaniała pozycja, warta polecenia

zachęcam.