Forum Rockmetalshop
Pieszczochy... - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: A teraz coś z zupełnie innej beczki... (https://forum.metalhead.pl/forum-a-teraz-co%C5%9B-z-zupe%C5%82nie-innej-beczki)
+--- Dział: Max offtopic (https://forum.metalhead.pl/forum-max-offtopic)
+--- Wątek: Pieszczochy... (/thread-pieszczochy)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


- ReTuRn - 12-18-2004

Co za SM?
Nie nosze, nie mam zamiaru, za bardzo to takie "na pokaz", za malo praktyczne (nie to co glany-> wiadomo jak to jest koncertach... latwiej wyjsc z calymi palcami...)


- sukkuba - 12-18-2004

SM=Sadomasochizm.

Pieszczochy na pokaz? nie wiem. ja nosze bo lubie.


- varduum - 12-18-2004

takie akcesoria mnie nie bawia i tak na prawde nie wiem do czego to ludziom potrzebne Question


- sukkuba - 12-20-2004

A po co kobiety noszą kolczyki, koraliki.....dla ozdoby. jeden lubi taki inny inne...proste jak budowa cepa Big Grin


- Cesarzyk - 12-20-2004

Mój pies to straszna pieszczocha Laughing


- Emma - 12-22-2004

1) nie identyfikuje sie w zadnym stopniu z subkultura metali
nosze pieszczoche 5 rzedowke z malymi cwiekami na koncerty .. bo pogo jak to pogo wiadomo... a jakos sie musze bronic przed spadajacymi na mnie 2 metrowymi punkami :] ale nie podoba mi sie jak ktos bierze dlugie cwieki na koncert .. przeciez tym mozna powazna krzywde zrobic :/


- Hydra[Female]™ - 01-09-2005

Ja nosze pieszczoche, bo mi się podoba. Jestem do niej przywiązana i staram się ubierać tak, żeby ciuchy pasowały do pieszczochy Big Grin [nigdy odwrotnie Big Grin ]. Mam jednorzędówkę spike (takie nie za duże kolce). W obroże też jestem wyposażona ale jak w szkole moja pieszczocha okazała sie "sensacją" to postanowaiłam że zaczekam z ta obrożą Big Grin niech się ludzie do jednego przyzwyczają Surprised . Oczywiście cały rząd pejuchów i te LALUNIE, których nienawidze [w dupie mnie rzga jak o nich pomyśle :/] zaraz mnie bluzgały za plecami ale jak kolega który zaczął temat - olałam ich Wink . Matka tez mi za pieszczochę pojechała :d ale co tam... Mi się to podoba i koniec. Nikt mi nie zabroni. Na szyji noszę jak na razie byczego smoka Surprised i rzemyczek. Planuje kupic [w RMShopie of kors Wink] pieszczoche cone na 2-3 rzędy, albo piramidki.


- Scully - 06-11-2005

dostałam w prezencie od byłego chłopaka, dwa rzędy piramidek; w sumie to nie jest brzydka, nie jest też *oczojebna* czy zawadzająca, nawet ją lubie. Ale na codzień absolutnie nie noszę, bo i po co? Wink


- seelenleib - 06-11-2005

ja ewentualnie obroze ale tylko na impreze oczywiscie... Smile


- Pandora - 06-11-2005

A mi się zdarza, co prawda rzadko, w obroży po mieście chodzić Surprised


- The_hanged_man - 06-12-2005

Kiedyś kupienie pieszczocha poniżej 50 zł graniczyło z cudem. Więc postanowiłem sam sobie zrobić, se starego glana i wyszło tak zajebiście ze robiłem to puźniej za kase. Sam już nie nosze od 2 lat, chyba wyrosłem z takich ozdóbek. Lepsze od pieszczochów były naszyjniki z kości. Gdy ktoś się pytał co to i dowiadywał się że to kości to robił takie Fuuuuuj. Big Grin


- =Sat= - 06-12-2005

jak pracowałem w sklepie z "militariami", głównie ubrania, koszulki itp. przychodziły nastoletnie metalówy i kupowały pieszczochy a ja musiałem im je pakować do plecaka tak by matka oglądająca płaszcze w sklepie obok czasem nie zauważyła. Cięzki przypadek. Z kolei innego razu przyszła mamusia z córeczką i kupiła jej obroże z kolcami. Wtedy myślałęm, ze nic mnie już nie zdziwi. Do czasu kiedy przyszedł chłopaczek z ojcem i bratem i musiałem mu pod stołem napełniać zapalniczkę zippo i doliczyć ją do rachunku tak, zeby stary nie połapał się... paranoja. Teraz mało co mnie dziwi.


- goofi - 06-12-2005

=Sat= napisał(a):jak pracowałem w sklepie z "militariami", głównie ubrania, koszulki itp. przychodziły nastoletnie metalówy i kupowały pieszczochy a ja musiałem im je pakować do plecaka tak by matka oglądająca płaszcze w sklepie obok czasem nie zauważyła. Cięzki przypadek. Z kolei innego razu przyszła mamusia z córeczką i kupiła jej obroże z kolcami. Wtedy myślałęm, ze nic mnie już nie zdziwi. Do czasu kiedy przyszedł chłopaczek z ojcem i bratem i musiałem mu pod stołem napełniać zapalniczkę zippo i doliczyć ją do rachunku tak, zeby stary nie połapał się... paranoja. Teraz mało co mnie dziwi.



hehehehehehehe dobre dobre Tongue Tongue Tongue


- Wojtasss... - 06-13-2005

Ja od niedawna noszę na obu rękach dwie gładkie na 4cm. Niby nic ale na mój wiek...


- Nevermore - 06-13-2005

Nie nosze. Ale odbijam to sobie, noszac 2 rekawice(bez palcow) z wysuwanym 6 cm pazurami i z wygrawerowanym logiem Venom. Zajebiste są, szczegolnie, zeby sie podrapac po jajach Smile Nosze je moze raz na pol roku jak mi cos odbije Smile. Zachecam do kupna!.