-
ShaunMorgan1396 - 06-11-2008
Klaudia , powiedział bym ci coś ale obiecałem Warsowi że będę przyzwoity -_-
-
Książę - 06-11-2008
nie no, słowo dane Warsowi to jak pas cnoty
-
ShaunMorgan1396 - 06-11-2008
Oczywiście , ponieważ jest modem . A ja nie mam zamiaru polecieć .
-
IstnyKurwaRomantyk - 06-11-2008
sam w koncu zrezygnujesz cos mi sie wydaje
]:->
-
Książę - 06-11-2008
nie bądź cipa szon.
ŻOŁNIERZE HARDKORU WALCZO DO OPORU!
-
IstnyKurwaRomantyk - 06-11-2008
to forum nigdy nie bylo tak pankowe jak teraz
oi oi oi
-
ShaunMorgan1396 - 06-11-2008
IKR , ja nie zrezygnuję . Nie mam podstaw , i takowych na przyszłość nie przewiduję - aczkolwiek książę troszkę czasami mnie denerwuję , ale to jeszcze nie powód .
-
KlaudiaVanKilmister - 06-11-2008
Ksiaze nie jest denerwujacy. to ty denerwujesz ksiecia.
(czytaj. cos w stylu technoviking doesn't dance to the music, music dance to technoviking)
tak wiem. smichy hihy, to moze poleje.
-
Książę - 06-11-2008
KlaudiaVanKilmister napisał(a):to ty denerwujesz ksiecia
W żadnym wypadku.
Twoja kobieca intuicja sie spierdoliła. Bo jak na kobietę przystało nie kierujesz się rozumem oczywiście, prawda?
-
KlaudiaVanKilmister - 06-11-2008
nie no co ty. jak zwykle sie kieruje moimi cyckami albo cipka. nie inaczej.
-
Książę - 06-11-2008
nie uwierzę jak nie zobaczę
(albo, jak zwykle bywa w przypadku lasek co to tyle na necie piszą o swoich cyckach "nie zobaczę jak nie uwierzę"
jebać oszukane reklamy!)
-
KlaudiaVanKilmister - 06-11-2008
no jak to nie wierzysz?
za kazdym razem kiedy czytam twoj post , to (teraz musze uzyc odpowiedniego slowa) twardnieja.
-
Jałokim - 06-11-2008
Dzisiaj rozpocząłem organizacje mojej osiemnastki. Właśnie wróciłem z lasu oddalonego od miasta jakieś 4km, gdzie zaniosłem jeden po drugim 2 fotele, które ktos łaskawie zostawił mi pod śmietnikiem. Są w zajebistym stanie. W jednym tylko kółko połamane, ale na trawie nie zrobi to nikomu różnicy. Będę powoli acz skutecznie uzupełniał umeblowanie mego siedliszcza imprezy. Sie troche upociłem, ale wiem że warto. Miejsce to totalna dzicz, co raz jak tam przychodzę to widzę albo zająca, albo sarnę, tudzież innego bażanta. Komary tam to niestety zmora, ale słyszałem o siakichś dymaczach, co to sprzedają z myślą o grillowaniu i one może załatwią w pewnym stopniu sprawę. Póki co to moje najbliższe plany na wakacje.
-
Książę - 06-12-2008
Cytat:no jak to nie wierzysz?
za kazdym razem kiedy czytam twoj post , to (teraz musze uzyc odpowiedniego slowa) twardnieja
gadać to i ja sobie mogę
-
KlaudiaVanKilmister - 06-12-2008
Niestety musze gadac. Bo nie zaslurzyles sobie na to, zeby je zobaczyc.