-
Valhalla - 04-04-2008
ide do knajpy na piasta (;
-
RamzeS - 04-05-2008
Żubr. Trzeci już.
-
Sacred - 04-06-2008
ledwo co w siebie wlewam bączka... żywiec o.33
-
Acrid - 04-16-2008
IRLANDZKIE ZIELONE
Piwo o ekstrakcie wagowym 12,1 Blg i zawartości alkoholu 5,5%. Swój niepowtarzalny zielony kolor oraz znakomity smak zawdzięcza specjalnie opracowanej technologii produkcji.
Staruszek przywiozl specyfik z Promila, zaraz sie zobaczy co to.
-
karakas - 04-16-2008
http://beeradvocate.com/beer/profile/180/1421/
-
Valhalla - 04-16-2008
żubr na dobranoc
-
Acrid - 04-19-2008
Wspomniane przezemnie piwo Irlandzkie Zielone okazalo sie pasciem jakich malo. Doszlismy z mamuska do wniosku, ze to taki Ludwik rozcienczony ;) A teraz racze sie:
W koncu na etykiecie widnieje:
lekkie piwo o lagodnym kawowym aromacie. schlodzone karmi idealnie gasi pragnienie i orzezwia
A tego wlasnie mi trzeba.
-
Flying Corpse - 04-19-2008
Whisky Old Smuggler
-
Kamael - 04-19-2008
Pijesz samą (pomijając lód), czy z czymś mieszasz?
Ja po ostrym czwartku na razie się wstrzymuję i nie piję

, ale pewnie wieczorem już się przełamię.
-
Flying Corpse - 04-19-2008
Kamael napisał(a):Pijesz samą (pomijając lód), czy z czymś mieszasz?
Ja po ostrym czwartku na razie się wstrzymuję i nie piję
, ale pewnie wieczorem już się przełamię.
Czysta, nieschłodzona,bez lodu.
Picie Whiskey w innej formie to dla mnie profanacja
-
Sacred - 04-19-2008
Cytat:Czysta, nieschłodzona,bez lodu.
Picie Whiskey w innej formie to dla mnie profanacja
true, true
ja na start przed imprezką teraz pije o.66 żywiec
-
Axel - 04-19-2008
Dziś czuje, ostro się najebie. Impreza z cyklu
Techno, stroboskop i panienki na heblach
-
Kamael - 04-19-2008
Flying Corpse napisał(a):Czysta, nieschłodzona,bez lodu.
Picie Whiskey w innej formie to dla mnie profanacja
Oj, ze mnie widocznie słaby zawodnik, bo takiej ciepłej i czystej nie jestem w stanie pić. Za to z lodem już jest ok, a z colą to mogę we wszelkich ilościach.
-
Yogurt - 04-19-2008
dwa mocne leszki na dobranoc...
-
RamzeS - 04-19-2008
Właśnie wróciłem niedopity od kumpla rozwodnika. Więc żeby się "dopić" nabyłem w nocnym dwa "Dębowe". I odpalam nowy Testament...