- Arion - 08-18-2004
Ech, nie ma sensu nienawidzieć... Wzgarda chyba całkowicie wystarczy.
Nie ma też sensu wrzucać księży do jednego worka, bo zdarzają się tacy, i taki właśnie był moim katechetą swego czasu, którzy są bardzo otwarci, niezaślepieni przez wiarę, tolerancyjni i chetni do dyskusji na tematy również z wiarą nie związane. I dodam jeszcze, że potwornie go lubiłam, bo był wspaniałym człowiekiem, pełnym entuzjazmu do życia, zrozumienia i poczucia humoru
-
Slayerd - 08-18-2004
100% prawdy!
-
Piwo - 08-18-2004
no niby tak..., ale jak pamiętam mojego księdza, jeździł on sportowym Megane z przyciemnianymi szybami, na tylniej naklejka łódki Bols

, w środku głośniki Magnata(te dobre

), przeklinał,pił, palił, słuchał wszystkiego co było powiązane z metalem... czasami mi zastanawiałem czy przypadkiem nieprzesadził z tym intergowaniem się z młodzieżą...
-
gannon - 08-18-2004
mój brat od swojego katechety w liceum pożyczł Black Sabbath

..większośc księży jakich znam jest bardzo wporządku 8) Arion ma jak zwykle racje..heh
-
Miriam - 08-18-2004
Jasne, że nie wszyscy księża są źli, kilku, których znam jest O.K. Niestety coraz częściej słyszy się o pedofili, machlojkach finansowych itp. wśród kleru. Arion ma rację, ale jak wszyscy wiemy wyjątki potwierdzają regułę...
-
Abaddon - 08-19-2004
Ja jeszcze nigdy nie natknołem się na żadnego klera, które przekonał by mnie do tego "gatunku", może kiedyś...
-
Slayerd - 08-19-2004
Mnie raz jeden chciał zapisdać na jakiś wyjazd umoralniający (głąb jeden)...
Ale po kilku dobitnych wypowiedziach zrezygnował i stwierdził, że dla mnie nie ma ratunku...