-
Necro Desecrator - 08-12-2007
Sobota napisał(a):To ja lubie zjebane i nudne monologii ;].
No ale co ja poradzę na to, że sie urodziłeś w czasach, w których nawet Daimos czy Teenage Mutant Ninja Turtles było już przeżytkiem ?
-
Axel - 08-12-2007
Film animowany oglądam dla rozrywki i oczekuje tak jak w wypadku TFTM 100% akcji. Jak będę chciał filmu psychologicznego to sobie włączę coś Zanussiego lub Almodóvara. Może jestem tradycjonalista żyjącym w zaścianku ale obraz w którym przeplatają sie walki mechów, nastolatki z ogromnym biustem jak Ewa Sonet

i takimi samymi oczyma i filozoficzne gadki jest dla mnie po prostu śmieszny.
-
Axel - 08-16-2007
Sorry za 2 post pod soba
http://www.youtube.com/watch?v=7OVbVmXAeSM
Nawet fajna przeróbka TF theme ale nie o to mi chodzi. O tej ujęcia z walki o autobot city, nie pochodzą z the movie ? wie ktoś coś więcej o tym ?
-
Morte - 08-28-2007
No, Panowie, kto już oglądał na dużym ekranie?
Jak wrażenia?
Dla mnie przezajebiste, szczególnie tekst Prime'a przed walką z Megatronem.
"At the end of this day, One shall stand. One shall fall"
-
Sobota - 08-28-2007
Axel napisał(a):Film animowany oglądam dla rozrywki i oczekuje tak jak w wypadku TFTM 100% akcji. Jak będę chciał filmu psychologicznego to sobie włączę coś Zanussiego lub Almodóvara. Może jestem tradycjonalista żyjącym w zaścianku ale obraz w którym przeplatają sie walki mechów, nastolatki z ogromnym biustem jak Ewa Sonet
i takimi samymi oczyma i filozoficzne gadki jest dla mnie po prostu śmieszny.
Obczaj Kino No Tabi ,ale jakieś inne poważniejsze anime a nie przeznaczone dla dzieciaków maks 12 lat i dopiero się wypowiadaj ;]. To tak jakby cały punk rock opisywac na podstawie Green Day czy innej tego typu kapeli.
-
Slapi - 08-28-2007
Morte napisał(a):Jak wrażenia?
Też dzisiaj obejrzałem ten film...
Ja nie moge go określić jednym słowem, bo tam sie przeplatały momenty genialne z dziadostwem.
Genialne to napewno efekty specjalne są (akcja na pustyni,
AKCJA z Primem i Deceptikonem na autostradzie, zwłaszcza ten moment w "bullet time'e - cudo). Walki dawały genialne efekty, miazga absolutna. Ale dosyć tej wazeliny...
Sceny z chłopakiem i tą dziewką były naprawde na pograniczu może nie kiczu, ale lekkiego kiczu...
Roboty wytłukły mase ludzi, a ja ani razu krwi nie zobaczyłem ( małe zadrapania na bohaterach ). Świadczy to niestety o "masowości" filmu...
Scenariusz także na 6/10. Wiele takich wątków prostych, nieskomplikowanych... ot dla dzieciaków...
Usłyszałem tylko niekompletny utwór muzyczny, podobny do tego z '86 roku. Muzyka, raczej dzwięk, nie powiem, ładnie się wkomponował w akcje.
To jeszcze plusy:
Momentami aż mnie rwało z krzesła, bo to co widziałem zwaliłoby z nóg. Naprawde akcja i te walki wraz z efektami są genialne.
Ten film został stworzony, aby wykorzystać ciekawy pomysła z '86 roku ( ale wspólnego, to raczej te filmy zbyt wiele nie mają...) i jak najlepiej go zrealizować pod względem wizualnym.
Kto nie widział, ten nie wie, jak teraz wyglądają efekty specjalne, a naprawde warto.
P.S: kto znalał jakieś "smakołyki" w tym filmie?
Ja znalazłem! Ale jeden tylko!
1. Mowa Megatrona w strone Starscream'a:
"Znów mnie zawiodłeś Starscream".
Jest to nawiącanie do "The Movie", a także odcinków anime, pt. "Powrót Starscreama".
Starscream zdradził Megatrona, a ten potem jako Galwatron zrobił z niego ciekły metal.
Jeśli powstanie sequel, to moge przewidzieć scenariusz części drugiej: Megatron => Galwatron.
-
Morte - 08-28-2007
Co do smaczków - przytoczony przeze mnie tekst Prime'a był poprzedniej pełnometrazówce.
Hehe, wiesz kiczowate sceny bohatera-nieudacznika i laski oraz naiwna fabuła były wymagane przez forme - jakby na to nie patrzeć do raczej dla dzieci.
-
Axel - 08-29-2007
Dla mnie to ludzi można by zupełnie wyjebać z tego filmu. I mogli by tak zrobić w 2 części, skupić sie po prostu na ukazaniu sylwetek robotów i ich walce

dać jakaś dobra fabułę do tego i git.
Ze smaczków to na pewno mały VW stojący obok Camaro gdy Sam i Jego ojciec zastanawiali sie nad kupnem.
-
IstnyKurwaRomantyk - 08-29-2007
w chuj fajnie sie to ogladalo