-
Splash - 09-23-2004
Hair of the dog napisał(a):wg. mnie wiocha troche)
Gdzie tam wiocha

Total Hard Core

Choć te buty zostały tak spopularyzowane ze Britney Manki je noszą...
-
Sus - 09-25-2004
W sumie to cały rok oprócz lata, nomz chyba, że jest zimno
-
Ocean_soul - 09-30-2004
W glanach chodze od 4 lat i sądze, że to najlepsze buty jakie sz(m)atan stworzył!
-
Prisca - 09-30-2004
Hair of the dog napisał(a):ja chodze w skate butach...nawet w glanach sie sobie nie potrafie wyborazic...(wg. mnie wiocha troche)
No glany z różową resztą, to jest faktycznie wiocha.
-
Krolik - 09-30-2004
Najlepsze są Jungle (450 zeta) z demobilu, można w nich nawet nurkować (próbowałem) a schną w pół godziny i stopa się nigdy nie zapoci... glany wysiadają...
- Anonymous - 10-03-2004
mam glany 3 lata i są nie do zdarcia, zajebiste 8)
-
MasterGrucha - 10-04-2004
Glany?? yyy... a czym to sie je ??
-
MasterGrucha - 10-04-2004
Aha DeMoN już wiem... chodzi o te śmieszne butki ze skóry ze śrubkami w podeszwie...
Też mam takie

firmy nie pamiętam, kupione w tamtym roku.
Jak mi się będzie chciało to pójde i zobacze jaka firma i napisze.
-
Kalin - 10-05-2004
DeMoN.|. napisał(a):mam glany 3 lata i są nie do zdarcia, zajebiste 8)
3 lata?

to długo, jaka to firma? Underground'y? moje przewaznie wysiadają po roku góra dwóch latach.
Ja chodze tylko w Steel'ach zajebiste są! Ps. w sobote kupiłem nówki bo w starych mam gładką podeszwe

Ale na koncerty jeszcze się nadają
Pozdr.
- Anonymous - 10-05-2004
nie wiem jaka to firma ale ważne że jeszcze się trzymają...

Z tym że ja nie chodzę całego roku w glanach

ale też nie rzadko 8)
-
Dżemik - 10-05-2004
Nie wiem co robicie ze swoimi kapciami ze musicie je wyrzucac po roku.. ja mam (obecnie) glany STEEL'a 2 latka i sa w stanie idealnym.. no.. niemal.. =P Jedynym powodem dla ktorego musialem zmieniac moje papucie byl staly rozrost moich stop.. =)
-
Kalin - 10-05-2004
Ja musze wymieniać co około 1,5 roku. Ale ja naprawde duuzo chodze, nie katuje ich tłukąc butelki albo cos.
A większość chodzi w glanach po 3-4 lata bo chodzą w nich nie za często. A ja pomykam w glanach codzień
Zebym wiedział jak.. to bym wkleił foty moich wspaniałych glaniochów

po 19 miesiącach noszenia :]
Dla mnie są to buty w których chodze i w lato i w zime

Uniwersalne

niektórzy powiedza ze t chore chodzic w glanach w lato, ale dla mnie to normalka
- Anonymous - 10-05-2004
Kalin napisał(a):Ja musze wymieniać co około 1,5 roku. Ale ja naprawde duuzo chodze, nie katuje ich tłukąc butelki albo cos.
A większość chodzi w glanach po 3-4 lata bo chodzą w nich nie za często. A ja pomykam w glanach codzień
Zebym wiedział jak.. to bym wkleił foty moich wspaniałych glaniochów
po 19 miesiącach noszenia :]
Dla mnie są to buty w których chodze i w lato i w zime
Uniwersalne
niektórzy powiedza ze t chore chodzic w glanach w lato, ale dla mnie to normalka 
nie dziwię się Tobie bo sam miałem kiedyś taki okres że cały czas chodziłem w glanach (dla mnie to normalne) ale przestałem bo co jakiś czas mnie albo "obgryzały" albo coś... teraz znów od czasu do czasu mam tak że albo cały dzień chodze w nich albo nie chodze przez kilka dni

Re: Glany -
Dakini - 10-06-2004
Windir napisał(a):Zakladam taki nietypowy temat
hock: czy lubicie chodzic w glanach? Ja chodze w nich od pol roku i powiem wam ze wygodnie sie wnich czuje nawet w lato chodzilem tylko ludzie jakos tak sie na mnie dziwnie patrzyli a kumple pytali czy nie jest mi goraco, ale powiem szczerze ze jest to najwygodniejsze obuwie w jakim chodzilem pozatytm doskonala bron(po kopnieciu gocia w piszczel juz nie wstal
) na nieoczekiwane akcje z dreskami ktorych u mnie w miescie jest na peczki ogolnie Glanom mowie TAK! czy wy tez je lubicie?
pozdro 
Glany jak najbardziej, preferuje Hadeki

Latem sobie odpuszczam, bo za gorąco, choć kiedyś, nie powiem, latałam w nich nawet przy 30 w cieniu

Teraz jestem za stara chyba i wygodnicka, więc przy takiej temp. wole dżizaski

... A propos tego, że ludzie sie gapią kiedy latem pocina sie w takich butkach. Cóż wydaje im sie, że to niezdrowe bo noga sie w nich bardzo poci, a to mylne przypuszczenie. Jak sie noga przyzwyczai to jest sucho i wygodnie i tak jak mówisz, można jakiegoś natręta kopnąć w jajko, jak podskoczy
Re: Glany -
Windir - 10-06-2004
Dakini napisał(a):Windir napisał(a):Zakladam taki nietypowy temat
hock: czy lubicie chodzic w glanach? Ja chodze w nich od pol roku i powiem wam ze wygodnie sie wnich czuje nawet w lato chodzilem tylko ludzie jakos tak sie na mnie dziwnie patrzyli a kumple pytali czy nie jest mi goraco, ale powiem szczerze ze jest to najwygodniejsze obuwie w jakim chodzilem pozatytm doskonala bron(po kopnieciu gocia w piszczel juz nie wstal
) na nieoczekiwane akcje z dreskami ktorych u mnie w miescie jest na peczki ogolnie Glanom mowie TAK! czy wy tez je lubicie?
pozdro
Glany jak najbardziej, preferuje Hadeki
Latem sobie odpuszczam, bo za gorąco, choć kiedyś, nie powiem, latałam w nich nawet przy 30 w cieniu
Teraz jestem za stara chyba i wygodnicka, więc przy takiej temp. wole dżizaski
... A propos tego, że ludzie sie gapią kiedy latem pocina sie w takich butkach. Cóż wydaje im sie, że to niezdrowe bo noga sie w nich bardzo poci, a to mylne przypuszczenie. Jak sie noga przyzwyczai to jest sucho i wygodnie i tak jak mówisz, można jakiegoś natręta kopnąć w jajko, jak podskoczy
taa jakbym sie patrzyl na ludzi co oni o mnie mysla to bym nie wychodzil z domu mam to gdzies co inni mysla o mnie ubieram sie jak chce a czy ktos uwaza mnie za debila wariata to juz jego problem