-
maharet - 08-29-2005
Hethell napisał(a):a ja mam z netu szkoda mi kasy bylo
Też mam z ńetu, ale zawsze taka w czarnej okładce ładnie na półce wygląda.
-
Hethell - 08-29-2005
ja bym czegos takiego na polce nie postawila
-
Pearl - 08-29-2005
Hethell napisał(a):ja bym czegos takiego na polce nie postawila 
Hmm ... Dlaczego? Zawsze to jakieś urozmaicenie obok Kubusia Puchatka czy Muminków

Też mam z neta
-
maharet - 08-29-2005
Mam całą kolekcję takich księżek.
-
Hethell - 08-29-2005
takich xiazek sie na polce nie stawia bo wzbudzaja zbyt duze zainteresowanie gosci (polke z xiazkami mam nad lozkiem) lepiej sobie w szafie schowac

.po za tym zbytnie obnoszenie sie z czarna biblia kojarzy mi sie z obwieszaniem sie 5gramami o czym juz na forum pisalam.
-
Pearl - 08-29-2005
A ja ją okleję okładką z Kubusia Puchatka i nikt się nie kapnie
-
maharet - 08-29-2005
Hethell napisał(a):takich xiazek sie na polce nie stawia bo wzbudzaja zbyt duze zainteresowanie gosci
To co czytam to moja sprawa. Nie musi to gości obchodzić, ale jakby się któryś zainteresował to mogę im pożyczyć, nie ma sprawy.
-
Hethell - 08-29-2005
maharet napisał(a):Hethell napisał(a):takich xiazek sie na polce nie stawia bo wzbudzaja zbyt duze zainteresowanie gosci
To co czytam to moja sprawa. Nie musi to gości obchodzić, ale jakby się któryś zainteresował to mogę im pożyczyć, nie ma sprawy.
powiedzalam tylko ze irytuje mnie obnoszenie sie z takimi sprawami. czytaj ok, jak dla mnie to lektura raczej srednia chociaz Lavey mial kilka dobrych pomyslow.istnieje duzo wiecej ciekawzych xiazek w taiej temayce. a swoja droga to bardzo popularna sie zrobila ostatnimi czasy
-
Pearl - 08-29-2005
Hethell napisał(a):istnieje duzo wiecej ciekawzych xiazek w taiej temayce.
Mogłabyś polecić coś fajnego? Będę wdzięczna
-
Ymir - 08-29-2005
Mój kolega sobie kupił, to matka zrobiła mu awanturę. Na szczęscie moja mama jest pod tym względem bardziej liberalna. Powiedziała mi, że dopóki nie zacznę odprawić czarnych mszy mogę sobie takie rzeczy czytać, bo to w końcu jakaś ideologia fiozoficzna, którą można sobie przeanalizować. Ale ja i tak nie mam zamiaru kupować/ściągać Biblii Szatana...
PS. Ale ja jestem głupi! Ściągnąłem z emule'a "Mein Kampf" po niemiecku...
Już wykasowałem i kupiłem (brat mi kupił, bo ja nie potrafię się allegro posługiwać

)jednak przez allegro.
-
Kamael - 08-29-2005
Mam nadzieję, że sprawa Biblii Szatana w tym temacie została wyczerpana? ; ) Koniec OT.
Z "Mein Kampf" miałem okazję przeczytać kilka fragmentów i wystarczy... Dziękuję bardzo.
-
Elvis - 08-30-2005
No cóż, próbowałem dobrnąć do końca tego Wiekopomnego Dzieła

, ale niestety nie zdołałem. A przecież tyle ważkich tematów mnie w ten sposób ominełó! Widać żaden ze mnie Aryjczyk

->
-
wilk_fenriz - 08-30-2005
zaorać mein kampf - popłuczyny naszych odwiecznych wrogów powinny zostać spalone a prochy rozrzucone na strony świata
-
maharet - 08-30-2005
wilk_fenriz napisał(a):zaorać mein kampf - popłuczyny naszych odwiecznych wrogów powinny zostać spalone a prochy rozrzucone na strony świata
Rzeby pokonać wroga też trzeba znać jego racje...
-
Hethell - 08-30-2005
maharet napisał(a):wilk_fenriz napisał(a):zaorać mein kampf - popłuczyny naszych odwiecznych wrogów powinny zostać spalone a prochy rozrzucone na strony świata
Rzeby pokonać wroga też trzeba znać jego racje...
a po co