-
Tuomasss - 03-05-2005
deathless napisał(a):O fuujjjjjjjj
fuuujjjj
jak on tego nie zauważył?!
yhh.. niedobrze mi się zrobił:/
Nie zauważył, bo był na gazie. Jakbyś tyle piła to pewnie też nie zwóciłabyś uwaggi na taki drobiazg jka kosa w czaszce
A poza tym to pod Białymstokiem żyją prawdziwi Słowianie, jak to słusznie zauważył Dżemik.

Tam masz takie mocarne jednostki, że strach się bać. Kumpel co tam ma babcie opowiadał, że zna takiego gościa co od iluś już lat nie trzeźwieje

A chyba wie co mówi bo od małego co roku na wakacje do babci jeździ i zna chyab całą wieś. 8)
-
deathless - 03-05-2005
No ale.. no bez przesady!!!
Musiał mieć przecież jakąś bliznę, krew...
blee krewww....
okropne!!!
Jejaaaa... to jest niemożliwe.
-
Tomash - 03-05-2005
właśnie niekoniecznie, w tym miejscu jest skóra, a potem od razu czaszka, to wcale nie musiało aż tak boleć, jak sobie niechcący przebiłem stope gwoździem, to tego prawie wcale nie czułem, skapłem się dopiero, jak zauważyłem, że coś mi z buta wystaje
-
deathless - 03-05-2005
!@#$%%^&
fffff..... az mnie ciarki przeszły
bleh
ja całe szczescie takich historii nie mialam..
HoHoHo
-
Tuomasss - 03-05-2005
Wszystko przed Tobą...
Hehehe
-
aXe Rose - 03-05-2005
Jak kiedyś kolega w szkole złamał mi palec tą taką tabliczką z tramwajów, to zdążyłem mu jeszcze wpierdolić, zanim poczułem ból ;P
-
deathless - 03-05-2005
Tuomasss napisał(a):Wszystko przed Tobą...
Hehehe

Dzięki
-
qsiarz - 03-05-2005
nie no az tak zle moze z toba nie bedzie
apropo moj kolega szedl kiedys po krawezniku, zle stanal, skrecil kostke i upadajac zlamal reke

, z kraweznika wysokosci okolo 10cm
-
deathless - 03-05-2005
OMG... same tragiczne opowieści...
a ja nigdy nie miałam nic złamanego.
a chciałabym <idiotka> ;]
-
Pandora - 03-05-2005
deathless napisał(a):a ja nigdy nie miałam nic złamanego.
Ja też nie.... ale jakoś się nie palę do doświadczeń
-
deathless - 03-05-2005
Pandora napisał(a):deathless napisał(a):a ja nigdy nie miałam nic złamanego.
Ja też nie.... ale jakoś się nie palę do doświadczeń 
dostałabyś kasę;]
(co za materialistka ze mnie, no, no;])
myslę, że fajnie by było chodzić ze złamaną nogą po szkole...
pomoc starszych kolegów i w ogóle.. haha;]
- Anonymous - 03-05-2005
deathless: więc wbiegnij w autobus, albo skocz z 2 piętra
-
deathless - 03-05-2005
DeMoN.|. napisał(a):deathless: więc wbiegnij w autobus, albo skocz z 2 piętra 
mieszkam na 10.
myślę, że byłby większy efekt
-
Pandora - 03-05-2005
deathless napisał(a):DeMoN.|. napisał(a):deathless: więc wbiegnij w autobus, albo skocz z 2 piętra 
mieszkam na 10.
myślę, że byłby większy efekt
Niby tak, ale z kasy nie wiele by Ci przyszło...
-
deathless - 03-05-2005
hmm...
jestem osobą, która ma dużo szczęścia (ale nie w konkursach) więc może... kto wie

Głupi zawsze ma szczęście ;]