-
Acrid - 10-09-2005
Skandal i tyle, ja sie nie dziwie, ze ludzie bojkotuja te wybory i olewaja je sikiem prostym. Ledwo 50% raczylo ruszyc swoja dupe, w dodatku zaglosowali nie na tego kogo trzeba. Porazka na calej lini to wszystko. Ciekawe jak bedzie wygladala II tura, bo jezeli Lepperowcy oddadza glos na Kaczynskiego, to ja nie mam pytan.
Teraz pytanie, czy warto isc na II ture i oddac glos na Tuska, wybierajac mniejsze zlo? Eeecch.
-
Tomash - 10-09-2005
Acrid napisał(a):Teraz pytanie, czy warto isc na II ture i oddac glos na Tuska, wybierajac mniejsze zlo? Eeecch.
Ja tak zrobie.
Ale w sumie będzie ciekawie, bo przecież głosy oddane na Leppera, Borowskiego, Kalinowskiego, Mikkego, Bochniarz i resztę to około 30 % a więc całkiem spora liczba. Obaj kandydaci będą teraz dawać popisy lizydupstwa

. A Tusk się zbłaźnił w TVP w konfrontacji z Lechem potwornie, żal było to oglądać:/
-
ReTuRn - 10-09-2005
W sumie cholera wie, czy jest warto zapieprzać, by wybrać niewiele mniejsze zło. JA nie mam jeszcze tego dylematu ;p
-
RamzeS - 10-09-2005
ReTuRn napisał(a):W sumie cholera wie, czy jest warto zapieprzać, by wybrać niewiele mniejsze zło. JA nie mam jeszcze tego dylematu ;p
No tak,masz dylemat,keltóz nie startuje w tych wyborach...
-
aXe Rose - 10-09-2005
Żenada... Żeby taki ćwok jak Lepper zdobył więcej głosów niż Borowski czy Mikke. Nie ma co, naród nam się popisał... Wystarczy że im obiecasz, iż będziesz zamieniał ich gówno w złoto, a już na ciebie głosują. Nikt się nawet nie zastanowi, czy masz choćby fizyczną możliwość zrealizowania swoich obietnic :?
-
Ghost_82 - 10-09-2005
aXe Rose napisał(a):Żenada... Żeby taki ćwok jak Lepper zdobył więcej głosów niż Borowski czy Mikke. Nie ma co, naród nam się popisał... Wystarczy że im obiecasz, iż będziesz zamieniał ich gówno w złoto, a już na ciebie głosują. Nikt się nawet nie zastanowi, czy masz choćby fizyczną możliwość zrealizowania swoich obietnic :?
Zgadzam sie
-
Acrid - 10-09-2005
Hm, popatrzcie na statystyki grup demograficznych, ktore mozna znalezc na onecie. Dla mnie porazka, zwlaszcza gdy patrze na zacofanie wsi ;) Az sie boje pomyslec, jak to naprawde bedzie wygladac w II turze.
-
Krzychun - 10-09-2005
Tak soie teraz mysle ze jednak Kaczynski to najlepszy bedzie...hmmmm
-
Szyszak - 10-09-2005
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,14827864,41710172,1827812,0,forum.html
Myszka Mikke mowi "pierdole, nie robie".
-
aXe Rose - 10-09-2005
Krzychun napisał(a):Tak soie teraz mysle ze jednak Kaczynski to najlepszy bedzie...hmmmm
Gorszy niż Tusk nikt chyba nie będzie.. Nienawidzę skurwego syna bezgranicznie, to zwykły oszołom. Zresztą czego się spodziewać po kimkolwiek z partii karierowiczów, takich jak choćby ta menda Rokita...
-
wilk_fenriz - 10-10-2005
od śmierci Piłsudskiego (tj. od 1935) nie ma kogo poprzeć, smutne ale prawdziwe
-
KelThuz - 10-10-2005
oczywiscie ze jest, i bylo, ale niekoniecznie juz bedzie, bo zamiast glosowac na wodza Korwina, narzekacie i pierdolicie to.
Ja dopiero za 10 lat kandyduję.
-
RamzeS - 10-10-2005
KelThuz napisał(a):oczywiscie ze jest, i bylo, ale niekoniecznie juz bedzie, bo zamiast glosowac na wodza Korwina, narzekacie i pierdolicie to.
Ja dopiero za 10 lat kandyduję.
![[Obrazek: hahaha.gif]](http://www.bravo.gliwice.pl/forum/images/smiles/hahaha.gif)
Do dzieła Wodzu,cały świat na Ciebie czeka
-
Krolik - 10-10-2005
Jak Kaczor będzie realizował swe plany, tak jak ma to miejsce w przypadku jego warszawskiej prezydentury, to ja mu z góry dziekuję. Tysiące inwestycji planowanych, zero zrealizowanych, bądź realizowanych.
Wciąż pierdoli o bezpieczeństwie, a tu chuj...za lanie pod drzewem lub wywalenie kiepa płacisz 50 zeta, jednak w ryj na ulicy zawsze dostac możesz...
Gratuluje rozsądku jego wyborcom...
-
Wars - 10-10-2005
Ja jestem względnie zadowolony z wyników, jako że głosowałem na Tuska. Przeraża mnie tylko to, że Kaczor zbliża się do Donalda (hm..). Początkowo było 6% teraz jest 2,5%. Wydaje mi się też, że Tusk to jedyny sensowny kandydat. Chce liberalnych reform, ale bez wywracania państwa na drugą stronę, tak jak planował Korwin.
KelThuz: mówisz poważnie, ze startem w wyborach?