-
Kamael - 09-26-2005
Hehehe, taa... Wychodzi na to, że partia rządząca ma poparcie chyba nie całych 3 milionów obywateli (przy 30 mln uprawnionych do głosowania).
Ja do prezydenckich pójdę na pewno, choć wielkich złudzeń, że Borowski nagle w sondażach mocno pójdzie w górę nie mam. Natomiast druga tura Tusk-Kaczyński to będzie dla mnie wybór "mniejszgo zła", więc tutaj się zastanawiam, ale pewnie pójdę zrobić to, co do mnie należy.
-
KelThuz - 09-26-2005
Kamael napisał(a):Ja do prezydenckich pójdę na pewno, choć wielkich złudzeń, że Borowski nagle w sondażach mocno pójdzie w górę nie mam
lewakom JUŻ podziękujemy!
www.dziekujemy.pl
-
Neth - 09-26-2005
Te glosy liczylo sie tak chujowo ze zal dupe sciska... Ale tak: PiS i PO po rowno (roznica kilku glosow) 230 glosow, PJKM - 38.
-
ReTuRn - 09-26-2005
JA tam zmusiłem moich starszych, by przynajmniej drugi głos na senatora oddali na kandydata PJKM. No i przychodzę popatrzeć rankiem na wyniki, a na gościa zagłosowały.... 2 osoby. Czyli moi starsi. Ogólnie okolica jest pojebana, bo 4 lata temu SLD otzrymało tu 70% (!!) głsów, a nawet teraz prawie 35% (!!) dane oparłem na wyliczeniach własnych, czyli podzieliłem liczbę wszystkich głosów przez liczbę oddanych ;p.
No i chujnia, bo wygrał PiS czyli partia konserwatywno-socjalistyczna
-
Elvis - 09-26-2005
Byłem, byłem na wyborach, nawet specjalnie poszedłem do Urzędu Miasta po papierek uprawniający do głosowania w miejscu pobytu, a nie w miejscu zamieszkania, bo akurat wyjechałem na kilka dni.
Trochę jestem zawiedziony wynikami, bo jednak wolałem, żeby PO miało większość, a nie PiS. Z drugiej strony tak sobie myślę, że pewnie i tak wiele się nie zmieni, więc nie mam co się podniecać.
A co do głosów użytkowników, że nie chcą rządów PiS-u. Chyba nie będzie tak źle

, w końcu większość pozostałych partii to już kompletna porażka.
Poza tym dziwi mnie, jak można chcieć głosować na Borowskiego (to do Kamaela, ale też do wszystkich osób, których to dotyczy). Nie chodzi mi tutaj o sam program wyborczy, ale o to, że gościu wywodzi się z PZPR-u, co powinno mówić samo za siebie.
-
hier_kommt_die_sonne - 09-26-2005
Popieram, jak można głosowac na kogoś, kto sie rozpłakał, bo nie dostał sie do rządu...
Kamael: Słońce, ja wiem na kogo chce głosować i wiem na kogo zagłosuję, a borowski jest najbliższy moim poglądom.
-
aXe Rose - 09-26-2005
Ja też będę głosował na Borowskiego.
-
buubi - 09-26-2005
Moim zdaniem Borowski i tak jest jednym z mniej splamionych czasami PRLowskimi i PZPR-em polityków polskiej lewicy. Jest jedną z niewielu osób z kregu post-komunistycznego które szanuje (w przeciwieńswie do Millera, Cimoszki, Jaskierni i im podobnych aparatczyków których proponuję zaorać

) . Co nie zmienia stanu rzeczy że zagłosuje na kogoś innego niż on. Z aktualnych kandydatów jedynym na którego mogę zagłosować nie kalając sobie rak tak do końca jest chyba Tusk.
-
Nivo - 09-26-2005
LEWAKI, KAtole, Ścierwa, ŚmierĆ!!!!
Ahgggrr!!!
A tak na poważnie - ja będąc pod wpływem zorganizowanej siatki anarchistów, działających w mym pięknym mieście, zbojkotowałem wybory.
-
Elvis - 09-26-2005
Nivo napisał(a):LEWAKI, KAtole, Ścierwa, ŚmierĆ!!!!
Ahgggrr!!!
A Żydzi i masoni to nie łaska?
-
Necro Desecrator - 09-26-2005
TOTALNA chujnia,oczywiscie lewe ścierwa górą/: A prawybory we Wrześni tak dobrze wróżyły Jedynej Słusznej Partii...I na dodatek Krystvsowy Totalitaryzm i Samaobora dostały całkiem sporo mandatów/: KILL!!!!
-
Piorun - 09-26-2005
może niklot wystartuje w nastepnych wyborach...
jak nie to na ppn nop lub coś podobnego
-
Tomash - 09-26-2005
Dobra, teraz na prezydenckich z czystym sumieniem można głosować na JKM, albo na kogokolwiek, choćby Liwiasza Iliusza czy jak mu tam, bo i tak 60 % społeczęnstwa, czyli ci frajerzy którzy nie poszli głosować, już nam wybrali rząd, i teraz w ten sam sposób nam wybiorą prezydenta. Dziękujemy wam ślicznie!
-
Kamael - 09-26-2005
Dobra, Słońce znów bawi się w dodawanie niby moich dopisków... Co nie zmienia faktu, że na Borowskiego zagłosuję - dla mnie to jedyny dobry kandydat i pisałem tutaj o tym już od dawna, więc nie rozumiem tego nagłego poruszenia i oburzenia.
Kiedy niby on się rozpłakał? Ja jakoś w jego wypowiedziach nie zauważyłem niczego poza rozgoryczeniem i rozczarowaniem, a to mnie nie dziwi, bo sam troszkę się wkurzyłem, że mój głos niczego nie dał.
-
Ymir - 09-26-2005
Szkoda, ze to PO nie bedzie najwiekszym klubem parlamentarynym... Generalnie jednak jestem przekonany, ze przyszly rzad bedzie lepszy od ustepujacego.
I jeszcze podaje link (mnie jeo tersc zaskoczyla)
http://wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2937107.html