-
Hagall - 08-16-2004
Arion napisał(a):Też żałuję, mimo, że słucham jedynie kackich balladek... Ale jestem chyba jedyną osobą w kręgu moich bliższych znajomych, która słucha KAta... :?
No szkoda...

Przecież to tak fajnie brzmi jak zapodasz przy ognisku: "Córko weeeeż,perły zieemiii,klejnooty zwierzęcych praaw..."
- Arion - 08-16-2004
Mająąą świętąąą moooc... Sniff.. No pewnie. Tylko weź im to wytłumacz
-
Piwo - 08-16-2004
gannon napisał(a):Piwo...zapominasz o szantah

Aaaaaaaaaa, kocham szanty

8)

8)
jak się ich słucha przy ognichu przez tydzień an okrągło to można oszaleć na ich punkcie =D
-
Hagall - 08-16-2004
Arion napisał(a):Mająąą świętąąą moooc... Sniff.. No pewnie. Tylko weź im to wytłumacz 
Z tym to będzie mały problem.Mało kto lubi ballady Kata przy ognisku.Dziś są w modzie podobno jakieś "Sieje je..."
- Arion - 08-16-2004
No co ty.. Teraz trendy&glamour jest mai-ia-hii i Fasolki ;P
-
Piwo - 08-16-2004
i szanty:


P
-
Suchar - 08-16-2004
Przy ognisku bardzo dobrze wypada również twórczość Merlina Mansona...
-
Hagall - 08-17-2004
A nikt z was nie próbował zanucić skocznych melodyjek Gorgorotha ?

Z tego co mi wiadomo sprawdzają się.
-
Prisca - 08-18-2004
Hehe u nas lecą "Purpurowe Gody", ale jak się towarzysto upije w 3 dupy to przerabiamy polski hip-hop na metal. Wtedy całkiem nieźle się tego słucha
- Arion - 08-18-2004
Heh, my też co rusz wynajdujemy jakieś hiphopowe kwiatki, teraz króluje "masz stajla", pojęcia nie mam co to jest, ale facetom nieźle to wychodzi XD
Ale i tak piosenka-improwizacja rządzi :>
- SML - 08-18-2004
W moim towarzystwie zawsze gramy Kat'a, Black Sabath (to czesto na dwie gitary), Iron Maiden, Metallica, ogólnie wybieramy kawałki proste, które potrafimy zagrać, a które pozwalają nam nie siedzieć w ciszy. Na razie na nic ambitniejszego nie mam możliwosci
-
Iskra - 08-19-2004
U mnie jako piosenki do śpiewania przy ognisku koledzy upatrzyli sobie głównie typowe wszystkim znane przeboje polskiego rocka {dżem, perfect, pidżama porno, akurat, ira, lady pank itp.}, oraz bardziej i mniej znane piosenki innych gatunków ale tu mogłabym wymieniać i wymieniać, a i tak bym pewnie o czymś zapomniała.
Gorzej, że koledzy często nie moga zagrać jednej całej piosenki, tylko mieszają je ze sobą. I łatwo się pogubić
-
Prisca - 08-20-2004
Arion napisał(a):Heh, my też co rusz wynajdujemy jakieś hiphopowe kwiatki, teraz króluje "masz stajla", pojęcia nie mam co to jest, ale facetom nieźle to wychodzi XD
Ale i tak piosenka-improwizacja rządzi :>
hahaha u nas to samo, wszysycy z tej piosenki sobie jaja robią ;] No ale nie dziwie się, tak głupiego tekstu dawno nie widziałam ;]
- Arion - 08-20-2004
Jeżeli zjazd forumowiczów dojdzie do skutku, to przywiozę coś lepszego, coś, co bije na głowę wszytko, co do tej pory słyszałam. Największe polskie muzyczne stężenie głupoty
-
Skippy - 08-20-2004
Arion napisał(a):Największe polskie muzyczne stężenie głupoty 
Ich Troje...?!