-
Krolik - 09-04-2004
Glany ( underground tudzież hd lub steel - inne to gówno, koniecznie bez tych festyniarskich ząbków dookoła podeszwy i w jednym, czarnym kolorze sznurówek) sporadycznie przez mą nieskromna osobę noszone są sporadycznie głównie na jesieni i w zimie. Preferuję jednak skórzane obuwie sportowe, szczególnie do kosza....w ziemie jest w nich znacznie cieplej gdyż nie posiadaja tej blachy, która momentalnie traci na temperaturze...
-
Vlkodlak - 09-04-2004
Glany som takie faaane

... ale nie w upały! Chyba bym się rozpuściła... więc w lecie latam w sandałkach

A w zimie.. też zdarza mi się w glanach, ale moje mają jeszcze za twardą gumę i na lodzie można się wywalić
-
Rhonwen - 09-04-2004
no w lecie glany to masochizm, ale zimą, w grubaśnych skarpetach jest w sam raz
-
Kalin - 09-04-2004
Rhonwen napisał(a):no w lecie glany to masochizm, ale zimą, w grubaśnych skarpetach jest w sam raz 
Ja tam masochistą nie jestem

, a w glanach chodzę w lato

jak dla mnie nie jest za gorąco! bardziej mi sie noga poci w sportowych butach w lato niz w glanach!
a w zime jest całkiem spoko.... tylko czasami mozna niezłą glebe zaliczyć, bo przyczepności na lodzie przy bardzo niskiej temperaturze to niemaja za dobrej
Ale ogólnie to najlepsze buty jakie mogą być!
-
Vlkodlak - 09-05-2004
ja ogólnie jestem dość gorącokrwista, zazwyczaj mi za ciepło

. Więc w lecie w glanach bym po prostu wyzionęła ducha chyba

. No, w każdym razie zmęczyłabym się, bo jak o mnie mówią to jestem Horpyna czy tam Herod-baba
-
TisH - 09-07-2004
Glany noszę od 11 lat ( no, na noc i na lato zdejmuje...) i trzeba przyznac, ze sa bardzo wygodne, tylko trzeba sie do nich przyzwyczaic. Zima nie marzne, bo mam ocieplane. Sa niezastapione na koncertach - dzieki nim moje paluszki sa cale i zdrowe nawet po wyjsciu z mlyna. Swietna sprawa! Szkoda tylko, ze nie ma wersji na lato - cos a'la sandal, ale ze wzmacnianym noskiem
-
Rhonwen - 09-07-2004
TisH, ale czasem potrzebna jakaś odmiana
-
TisH - 09-07-2004
Niom, totez latem nosze japonki, sandaly albo adidasy
-
Kaktus - 09-09-2004
glany ależ tak kupiłem sobie ostatnio ale w lecie to adidasy czrne

z racji tego że sporo jeżdże rowerem i glany były by lekko nie wygodne poza tym było t troche za gorąco ale znam osoby które w każdej sytuacji chodzą w glanach
-
Lúthien - 09-10-2004
Ja mam az dwie pary, bo najpierw kupilam 20 dziurkowe ale okazala sie, ze nie zdaze ich przebrac po i przed wfem :/ wiec bylam zmuszona kupic 10 dziurkowe...:] przez kilka pierwszych dni w glanach bylam oczywiscie posmiewiskiem pewnego skatera

a w lato to nosze tylko czerwone (ew. czarne

) trampki :]
-
Demon - 09-19-2004
Ja tez uwazam glany za wspaniale buty. Chodze w nich praktycznie na okraglo, wyjatek to tylko wtedy jak jest bardzo bardzo bardzo goraco (wtedy jezuski czarne

) albo kiedy jestem na treningu lub kiedy spie

. A teraz przymierzam sie do kupienia sobie nowych glanow sredniej dlugosci tylko widze ze ktos mi je w Metal Shopie z przed nosa sprzatnal.
ave
-
CzarnaJakRóżyWestchnienie - 09-22-2004
Ja w moich glanach nie chodze tylko latem. Sa ze mna już 4 latka(!), ledwo co żyją, popękane w zgięciach :/
Jak na razie brak mi kasy na nowe, a tak poza tym, przywiązałam sie do tych "staruszków"
-
Splash - 09-22-2004
Glan są fajne. Początkowo źle mi się w nich chodziło, ale po czasie się przyzwyczaiłem. A latem żadko chodziłem w glanach bo moje nóżki po dniu łażenia nieco zalatywały ... złym zapachem

A jako broń są zajebiste 8)
-
Saul Hudson - 09-23-2004
Glany są spox , ale jakoś moim wszystkim znajomym się rozwalają po 2 latach - to jest max , więc chodzę sobie w desantach zimą (mam już je 4 lata i się nie rozwalają , a już na prawdę wiele przeszły

) , latem przywdziewam inne buciki
-
Hair of the dog - 09-23-2004
ja chodze w skate butach...nawet w glanach sie sobie nie potrafie wyborazic...(wg. mnie wiocha troche)