Forum Rockmetalshop
... - Wersja do druku

+- Forum Rockmetalshop (https://forum.metalhead.pl)
+-- Dział: A teraz coś z zupełnie innej beczki... (https://forum.metalhead.pl/forum-a-teraz-co%C5%9B-z-zupe%C5%82nie-innej-beczki)
+--- Dział: Humor (https://forum.metalhead.pl/forum-humor)
+--- Wątek: ... (/thread---2850)

Strony: 1 2 3


- Slayerd - 09-11-2005

Ja prawie dostałem mandat za jazde rowerem o 3 rano w samych majtach i plecakiem browarów... Pieski tak się zdziwiły że się skończyło się na ostrzeżeniu Angry


- Tomash - 09-11-2005

A ja właśnie wróciłem z półtoragodzinnego przesłuchania Laughing jestem b. mile zaskoczony, nawet zabrali ciuchy w których wczoraj byłem, żeby znaleźć "mikroślady" tych skurwieli, którzy mi wjebali Mad


- Pandora - 09-11-2005

Rhonwen napisał(a):Ech, ci co chodzą na patrolach to naprawdę jakiś odrzut. Policjanci z prawdziwego zdarzenia to normalni ludzie.
Ale i tak wolę policję od straży wiejskiej. Z policjantami (przynajmniej w Gdańsku) można jeszcze się jakoś dogadać a ze strażą nie bardzo. Albo mandat albo w łapę.
Tylko, że ostatnio nie chcieli łapówy :/ może za mało kasy mieliśmy ze znajomymi Big Grin

Dokładnie, ze smerfami jeszcze da się wytrzymać, przynajmniej ich człowiek nie spotyka na każdym kroku, w przeciwieństwie do staży miejkiej. Im chyba naprawdę się nudzi... Evil or Very Mad

Idę sobie ostatnio przez Floriańską do Empiku na Rynku. Po obu stronach pełno muzyków ulicznych: ktoś gra na gitarze, na cymbałkach, na skrzypcach. Między innymi właśnie dzięki temu wytwarza się pewien spercyficzny klimat Rynku krakowskiego.
Wracam, cisza... wszędzie pusto, nikt już nie gra, wszystkich gdzieś wywiało. Dochodze do Bramy Floriańskiej i co widzę? Pały zbierają ok. 70-letniego dziadka, który grał na akordeonie i nie zdąrzył uciec Mad O ile dobrze wiem w Krakowie nie ma zakazu grania na ulicach Evil or Very Mad


- statekx - 09-11-2005

^ A skad wiesz ze to nie byl jakis stary cwany zbok, ktory rwal laski na akordeon? Laughing


- Elvis - 09-11-2005

Ja jakoś nie mam aż tak negatywnych odczuć co do policji. Oczywiście trochę w chuja lecą (tak, jak strażacy miejscy) bo mogliby się zająć czymś naprawdę ważniejszym, a nie z lenistwa wyszukiwać dziury w całym. W każdym razie po kilkunastu, jak dotąd, spotkaniach z glinami nie mogę narzekać.


- rathnait - 09-11-2005

hmmm moi znajomi dostali mandat za bieganie i turlanie się w parku (zimą, na sniegu ok 24:00) to akurat jest głupie...


- Rhonwen - 09-12-2005

Przeca oni dostają prowizję od mandatów Big Grin
Łatwiej spisać kogoś niegroźnego i nieszkodliwego niż grupę pijanych drechów Wink


- Tomash - 09-12-2005

Rhonwen napisał(a):Przeca oni dostają prowizję od mandatów Big Grin
Łatwiej spisać kogoś niegroźnego i nieszkodliwego niż grupę pijanych drechów Wink

Taa tylko że ten mandat trzeba najpierw zapłacić, a tego nikt o zdrowych zmysłach nie robi


- Rhonwen - 09-13-2005

No znam takich co płacą Big Grin


- KelThuz - 09-13-2005

gdyby zamiast policji istniały prywatne firmy ochroniarskie, konkurujące ze sobą, nie istniałby problem płacenia mandatów za coś, za co się mandatów w normalnym państwie płacić nie powinno Smile


- Tomash - 09-13-2005

problem jest też taki, że na patrole się wysyła najgorszych ciuli, którzy ledwo zdali mature(albo i nie). Ci z komend są przeważnie w porządku.


- rathnait - 09-14-2005

Tomash napisał(a):problem jest też taki, że na patrole się wysyła najgorszych ciuli, którzy ledwo zdali mature(albo i nie). Ci z komend są przeważnie w porządku.

hmmm i tu bym sie kłuciła.... bo od kogo dostajesz pałą na dołku ?


- Tomash - 09-14-2005

rathnait napisał(a):
Tomash napisał(a):problem jest też taki, że na patrole się wysyła najgorszych ciuli, którzy ledwo zdali mature(albo i nie). Ci z komend są przeważnie w porządku.

hmmm i tu bym sie kłuciła.... bo od kogo dostajesz pałą na dołku ?

Dżizas nie na dołku. Chodzi o tych, którzy sobie siedzą w cywilnych ciuchach, zbierają wezwania i prowadzą potem sprawę - ci są w porządku.


Re: ... - maharet - 09-16-2005

Valhalla napisał(a):założe osobny temat, bo chcę się czymś głupim z Wami podzielić ;D
Dwóch moich kolegów, zrywało sobie kwiatki (róże) o godzinie 4 nad ranem, koło biblioteki uniwersytetu wrocławskiego. Konkretnie to jeden zrywał, a drugi trzymał to, co zerwał ten pierwszy, ponieważ pan z numerem 1 to romantyk i chciał jakiejś dziewczynie na ulicy rzeczone kwiaty wręczyć (tak, tak o 4 nad ranem). Zobaczyla tonasza ukochana policja (konkretnie 6 panów mundurowych) i wlepila im obu mandaty za niszczenie zieleni. A jakie? po 200zł na głowe.. Laughing Laughing się cenią, nie?


Policja lubi zajmować się takimi głupotami zamiast wziąć się za coś konkretnego.


- Rhonwen - 09-16-2005

Tomash napisał(a):
rathnait napisał(a):
Tomash napisał(a):problem jest też taki, że na patrole się wysyła najgorszych ciuli, którzy ledwo zdali mature(albo i nie). Ci z komend są przeważnie w porządku.

hmmm i tu bym sie kłuciła.... bo od kogo dostajesz pałą na dołku ?

Dżizas nie na dołku. Chodzi o tych, którzy sobie siedzą w cywilnych ciuchach, zbierają wezwania i prowadzą potem sprawę - ci są w porządku.
Owszem, żeby tam się dostać trzeba przejść mnóstwo testow sprawadzjących min zdolnośc podporządkowania się, umiejętbośc pracy w zespole czy z wiedzy ogólnej