-
Miriam - 07-01-2005
Zapomniałam o jednym - Chris Cornell.
-
madpuchatek - 07-01-2005
*Freddie Mercury
*Axl Rose
*Ian Anderson
*Steven Tyler
*Ryszard Riedel
-
Dzeyla - 07-01-2005
zdecydowanie :
Freddie Mercury
Maynard James Keenan
Ian Gillan
Scott Stapp
Janis Joplin
a z polskich to: Nosowska i Olej
-
Killy - 07-01-2005
Kurt Cobain!!!!!!! NIRVANA for ever!
-
Kamael - 07-01-2005
Miriam napisał(a):Zapomniałam o jednym - Chris Cornell.
Heh, u mnie to tak połowicznie, bo w muzyce Soundgarden w ogóle mi nie pasował, a w Audioslave wypada świetnie. Nie wiem dlaczego mam tak odmienne wrażenia, przecież niby wokal taki sam. Chyba wiele zależy od instrumentalistów w zespole.
-
Miriam - 07-01-2005
Kamael napisał(a):Miriam napisał(a):Zapomniałam o jednym - Chris Cornell.
Heh, u mnie to tak połowicznie, bo w muzyce Soundgarden w ogóle mi nie pasował, a w Audioslave wypada świetnie. Nie wiem dlaczego mam tak odmienne wrażenia, przecież niby wokal taki sam. Chyba wiele zależy od instrumentalistów w zespole.
Hmm... Nie słyszałam za wiele utworów Soundgarden, ale Audioslave owszem i moim zdaniem, Cornell spisał (zresztą, spisuje się nadal) na medal w tej kapeli. A czy wiele zależy od instrumentalistów? Po części na pewno, ale wydaje mi się, że Cornell rozwinął się od czasów Soundgarden i podszlifował swoje umiejętności wokalne.
-
Kamael - 07-01-2005
Miriam napisał(a):Kamael napisał(a):Miriam napisał(a):Zapomniałam o jednym - Chris Cornell.
Heh, u mnie to tak połowicznie, bo w muzyce Soundgarden w ogóle mi nie pasował, a w Audioslave wypada świetnie. Nie wiem dlaczego mam tak odmienne wrażenia, przecież niby wokal taki sam. Chyba wiele zależy od instrumentalistów w zespole.
Hmm... Nie słyszałam za wiele utworów Soundgarden, ale Audioslave owszem i moim zdaniem, Cornell spisał (zresztą, spisuje się nadal) na medal w tej kapeli. A czy wiele zależy od instrumentalistów? Po części na pewno, ale wydaje mi się, że Cornell rozwinął się od czasów Soundgarden i podszlifował swoje umiejętności wokalne.
Tak, poprawił się niesamowicie. Hmmm... miałbym kolejne dwie kandydatury, ale to też nie jest taki czysty rock, w obu przypadkach wokaliści grają w zespołach, które mają w swojej muzyce trochę z jazzu. Chodzi mi o Adama Nowaka z Raz Dwa Trzy i Wojciecha Waglewskiego z Voo Voo. Uwielbiam oba zespoły, a ci panowie spisują się w nich wyśmienicie.
-
Nevermore - 07-01-2005
Hukeram napisał(a):Ian Gillan, Robert Plant, Freddie Mercury. Booskooosc ;].
dokładnie, dla mnie reszta może spierdalac.
-
Tuomasss - 07-01-2005
Freddie Mercury, Jim Morrison, Robert Plant, Antony Kiedis, Artur Rojek.
Heh, jak widzę specjalnie jakoś oryginalny nie jestem
-
Killy - 07-02-2005
tak jak napisałam na 1 miejscu K.cobain oczywiście, ale zapomniałam jeszcze o 2 osobach, których głosy też bardzo mi się podobają: Brian Molko z Placebo i Mitch Allan z SR-71 (ma naprawdę strasznie ciekawy głos).
-
Kaktus. - 07-02-2005
David Glimour
Axl Rose
Freddie Mercury
Jim Morrison
z Polskich Piotr Rogucki
-
Ryhtyk - 07-02-2005
Kaktus. napisał(a):Piotr Rogucki
Coma? [sry za offtop...]
-
Kaktus. - 07-02-2005
dokładnie świetny wokal
-
Ryhtyk - 07-02-2005
Kaktus. napisał(a):dokładnie świetny wokal 
trudno się nie zgodzić. eot;p
-
KubusPuchatek - 07-03-2005
Hmm dla mnie Cobain nie byl jakims wybitnym woklaista , podobnie jak nie byl zadnym wybitnym gitarzysta ale to tylko moje zdanie choc jak porówna sie go do takich wokalistow jak Robert Plant , Jim Morrison , Freddie Mercury itd to wypada on strasznie blado niestety