-
metaltears - 05-08-2005
Spacerek z długowłosym, miłym, inteligentnym i przystojnym facetem to dopiero coś...
-
deathless - 05-08-2005
metaltears napisał(a):Spacerek z długowłosym, miłym, inteligentnym i przystojnym facetem to dopiero coś... 
Oo tak.. w piątek miałam przyjemność z takim być
Szkoda, że tylko 3 godzinki, ale i tak humor miałam wybitnie świetny
-
Alsvartr - 05-08-2005
Humor poprawia mi to forum, a szczególnie takie durne tematy.
-
Hethell - 05-08-2005
deathless

j pewnie ze tak !
axe rose: nie ma sprawy daj numer bede ci puszczac sygnaly kazdego wieczora
a tak po za tym to humor jeszcze mi poprawia czekolada, kawa, przyjaciele , ukochana niebieska teczka ,i jakas optymistyczna muzyka
-
Lech - 05-08-2005
a mi humor poprawia herbata Saga

tyle w tym temacie
-
Ajana - 05-08-2005
Lech napisał(a):a mi humor poprawia herbata Saga
tyle w tym temacie 
Herbata jest dobra na wszystko.
-
aXe Rose - 05-08-2005
Szczególnie z rumem.
-
LCF - 05-08-2005
Mi humor poprawia widok zenskiej, nagiej pupci.
A takze kazda zla wiadomosc z obozu katolickiego wroga.
-
Frustra - 05-08-2005
mi humor poprawia widok "idiotów" z mojej ulicy, którzy znów zapieprzyli wózek z Tesco i się bawią. Również muzyka, dobry film z gatunku horror, słuchanie solówek kumpla, ewentualnie spotkanie z przyjaciółmi bądź całkowicie samotna, kilkugodzinna wycieczka. Obowiązkowo na piechotę.
-
Pandora - 05-08-2005
Jak mam chandrę, to raczej nic konkretnego nie jest w stanie poprawić mi humoru. To po prostu musi samo przejść.
-
velvetova - 05-08-2005
a mi dobra muzyka no i przeszkadzanie swoim spiewem na lekcji angielskiego
-
Valhalla - 05-08-2005
zdecydowanie jedzenie czekolady
-
Tomash - 05-08-2005
Co mi poprawia humor?
www.mpo.com.pl
i
"The Key" Nocturnusa, to działa zawsze i wszędzie
-
borysso - 05-08-2005
nic, ostatnio zupełnie nic... jakaś znieczulica czy cuś na wszystko... :?
-
SPoCo - 05-08-2005
...