-
Kazama - 02-28-2005
Chciałbym móc
Re: Marzenia -
aXe Rose - 03-01-2005
Emma napisał(a):np .snieg w lipcu
A broń Szatan

Jak dla mnie śnieg móglby się wcale nie pokazywać
Ja bym chciał wreszcie dostać się do jakiegoś zespołu, rozwinąć się jako gitarzysta do poziomu Skolnicka, być do końca życia ze swoją dziewczyną, no i może nauczyć się kiedyś kung-fu. Wystarczy mi to w pełni do szczęścia
-
Calmwater - 03-01-2005
Hm,marzenia...
Poukładać sobie życie,to dorosłe.Czyli być w stanie utrzymać siebie i bliskich,może niedługo będzie to możliwe.Jeśli tak mam szanse być szczęśliwym z moją drugą połową i nie mieć głupich myśli,że zawodzę
A oprócz tego?Prozaiczne-żeby już było ciepło,uciec na jakiś większy koncert (może Korn albo Opeth...) Wiele tego jest,małe sprawy zyskują moc

Ale resztę zachowam dla siebie
-
Dżemik - 03-01-2005
Chcialbym aby Szwecja przemiescila sie w okolice rownika.. I ja w tejze Szwecji w domku z ukochana i psem.. :] Dlaczego akurat Szwecja? Ladny, poukladany kraj.. I w koncu bez problemow wybralbym sie na koncert ktorejs z gothenburgskich kapel..

hock:
Jest jeszcze pare bardziej rzeczywistych marzen ale ekshibicjonista duchowym byc nie zamierzam.. zwlaszcza ze Aniolek patrzy..
Pzdr Patty ;]
- Arion - 03-01-2005
spokojnie, jak już bedę pracowała w Szwecji po ukończeniu studiów [sigh], zaproszę Cię/Was i sobie będziesz mógł chadzać gdzie Ci się podoba :>
a moim marzeniem jest dotrwać do mojego pierwszego turnieju w tym sezonie - turnieju bractw rycerskich w Trogach... tam jest tak pięknie, prześliczny zamek na jeziorze... *_*
-
Tuomasss - 03-01-2005
Moje marzenia???
Hmm, Ford Mustang, oj tak...

Gitarka B.C. Rich Warlock, ech...
Domek nad jakimś jeziorem w Finlandii, cisza spokój, może pies, w końcu nauczyłbym się ryby łowić, bo w życiu tego nie robiłem, a bardzo bym chciał spróbować
Marzenia dalekosiężne, raczej trudne do spełnienia...
A w tej konkretnej chwili marzy mi się wypad w góry, żeby samemu, w ciszy usiąść gdzieś na jakmiś szczycie i... I tak sobie po prostu posiedzieć, pooddychać, pomyśleć nad tym wszystkim co się wokół mnie dzieje... Tak zwyczajnie...
-
Aeroth - 03-01-2005
Tuomasss napisał(a):Moje marzenia???
Hmm, Ford Mustang, oj tak...
Gitarka B.C. Rich Warlock, ech...
Domek nad jakimś jeziorem w Finlandii, cisza spokój, może pies, w końcu nauczyłbym się ryby łowić, bo w życiu tego nie robiłem, a bardzo bym chciał spróbować
Marzenia dalekosiężne, raczej trudne do spełnienia...
A w tej konkretnej chwili marzy mi się wypad w góry, żeby samemu, w ciszy usiąść gdzieś na jakmiś szczycie i... I tak sobie po prostu posiedzieć, pooddychać, pomyśleć nad tym wszystkim co się wokół mnie dzieje... Tak zwyczajnie...
moge cie nauczyć łowić te ryby. nawet sprzęt mam. Jeszcze pamietam jak byłem małym chłopcem w krótkich włoskach i jak łowiłem ryby. Cholera ale to dawno temu bylo.
-
Acrid - 03-01-2005
Kiedyś kupię nóż i powyrzynam wszystkich wkoło,
Kupię nóż,
Zostawię tylko dwoje,..
gannon misiaczku
-
gannon - 03-01-2005
mnie osczędzisz mój push-upku?
<buuuzii>
Moje marzenie: Acrid ma byc mój na wieki
-
#Darkness# - 03-01-2005
Mam marzeń jak diabeł gwoździ
Ale takie najważniejsze to zrobić wystawę( w końcu...ciagle cos mi nie wychodzi

) nie być ślepa...i pojechać na metalmanię

(eh kto mnie tam pusci...)I wiele innych ale kto chiałby to wszystko czytać?
-
little dark angel - 03-01-2005
Dżemik napisał(a):Chcialbym aby Szwecja przemiescila sie w okolice rownika.. I ja w tejze Szwecji w domku z ukochana i psem.. :] Dlaczego akurat Szwecja? Ladny, poukladany kraj.. I w koncu bez problemow wybralbym sie na koncert ktorejs z gothenburgskich kapel..
hock:
Jest jeszcze pare bardziej rzeczywistych marzen ale ekshibicjonista duchowym byc nie zamierzam.. zwlaszcza ze Aniolek patrzy..
Pzdr Patty ;]
no powiedz wszystkim swoje marzenia, nie wstydz sie

wszyscy sa ciekawi, Aniolek tez...
ja mam kurcze podobne marzenia... maly domek (nad jeziorem albo w gorach, ale tylko na wakacje i w zimie, nie wytrzymam dlugo bez miasta

), duzy piesek i maly kotek, kominek... ahh rozmarzylam sie...
a drugie to chyba tak jak wszyscy oplywac w luskusy i nic nie robic

- wszystkim zajmuje sie koneser przetworow domowych
-
qsiarz - 03-01-2005
marzeeeeeeeeenia sa rozne, zlaezy od sytuacji, ale ogolnie ograniczaja sie do: paru zespolow na wlasnosc

, zebym umial grac na gitarrce tak super, i poza tym spiewac, z moim spiewem to masakra

, a poze tym jakas krotka, fajna dobrze platna praca i zdrowie, to tak ogolnie, a i jeszce duzo znajomych
-
Vlkodlak - 03-01-2005
marzenia...

pełno. prozaiczne i zupełnie idiotyczne
Na przykład chciałabym wygrać w totolotka

Kupiłabym sobie wtedy domek w górach, stado wielkich, wilkowatych psów żeby nikt się ie odważył podejść, stado koni. I mieszkałabym w takim małym domku z takim jednym kimś
A tak póki co to najbardziej bym się chciała dostać na ASP :]. To takie bardziej...doraźne marzenie hi hi.
a...i czasami bym chciała urządzić sobie Wielkie Polowanie... Na niektórych 'ludzi'
Byłby potem spokój na tym łez padole
-
aXe Rose - 03-02-2005
O właśnie zapomniałem o jednym:
Chciałbym mieć kiedyś sygnowanego przez siebie Les Paula, jakiegoś niepowtarzalnego, tak jak Zakk Wylde ma

Tylko jeszcze nie wymyśliłem wzorku
-
lucretia - 03-02-2005
W moich myślach jest kilka ikon, ale jakie, to...