-
Wars - 06-17-2007
Gratki
-
Ghost_82 - 06-18-2007
No cóż... pozostaje mi pogratulować Realowi. Barca przegrała mistrzostwo w poprzedniej kolejce, remisując z Espanyolem. I szczerze mówiąc, nie wierzyłem w to, że Real da sobie to mistrzostwo wydrzeć. Pozostaje nam czekać na kolejny sezon i liczyć, że tym razem Barca będzie górą
-
IstnyKurwaRomantyk - 06-18-2007
real = chelsea
pod wzgledem polityki transferowej
i za to ich nie lubie
-
Ramone - 06-18-2007
To ja płaczę po nocach ,a wy tak otwarcie się cieszycie

A niech was

.Chociaż muszę przyznać ,że przez chwilę (3:0 dla Barcelony 1:0 dla Majorki) wierzyłem w wygraną.No cóż trzba grać w sezonie ,a nie liczyć na potknięcia rywali.Chociaż jak oglądałem grę Majorki to myślę ,że gdyby to był choć odrobinę ambitniejszy zespół to bym dziś świętował.
-
RamzeS - 06-18-2007
Ghost_82 napisał(a):Barca przegrała mistrzostwo w poprzedniej kolejce
Barca to przegrała w chuj dawno a nie w poprzedniej kolejce.
-
Ghost_82 - 06-18-2007
No, ale gdyby nie stracili w 89 min bramki, to wczorajsze mecze byłyby o pietruszke.
-
Slapi - 06-18-2007
Ramone napisał(a):real = chelsea
?!?!?!?!?!?!?!
Jeśli chodzi o Real, to było tak kiedyś... Zmieniła się mentalność tej drużyny...
Powiem, że nie jestem entuzjastą ligi hiszpańskiej. Nienawidze Barcelony i Realu, ale w tym sezonie ciesze się ze zwycięstwa Realu. W tych ostatnich meczach było widać wole walki, determinacje, chęć osiągniecia szczytu ponad wszystko! I to im się udało!
Natomiast Barcelona to teraz porażka...
Podobno na treningi chodzi część drużyny, a nawet R10 występuje tam jako gość...
Atmosfera fatalna...
Eto'o na bank odejdzie...
R10 już nikt nie chce...
Messi to cycek, który popadł w samouwielbienie...
Taki przełowmowy moment, to był w przedostatniej kolejce...
Barcelona wygrywała, Real przegrywał...
Wiecie jak się skończyło...
Tak się nie gra jak Barca...
W sumie to bez "Diabłów" Real też by napewno nie wygrał i dlatego nie lubie ligi hiszpańskiej
-
RamzeS - 06-18-2007
Slapi napisał(a):Jeśli chodzi o Real, to było tak kiedyś... Zmieniła się mentalność tej drużyny...
Nie chodzi o mentalność drużyny ,tylko włascicieli.
-
IstnyKurwaRomantyk - 06-19-2007
Slapi napisał(a):?!?!?!?!?!?!?!
napisalem ze jesli chodzi o polityke transferowa
-
Ramone - 06-21-2007
Ramzes , Tomash gratuluje awansu do drugiej ligi.Mam nadzieję ,że wspólnie w tym sezonie awansujemy do Orendż
-
IstnyKurwaRomantyk - 06-21-2007
podoba mi sie podpis typa z jednego foro
SEX ALKOHOL MORDOBICIE MOTOR LUBLIN PONAD ZYCIE
-
RamzeS - 06-21-2007
Ramone napisał(a):Ramzes , Tomash gratuluje awansu do drugiej ligi.Mam nadzieję ,że wspólnie w tym sezonie awansujemy do Orendż
No własnie mnie uprzedziłes,bo chcialem o tym napisać

Sęk w tym ze po tym co GieKSa pokazała w III lidze ,to obawiam sie ze raczej czeka nas walka o utrzymanie :/ Chyba że będą jakieś potęzne wzmocnienia.
-
Kamael - 06-22-2007
Miłością Gieksy nigdy nie darzyłem, ale śląski futbol musi panować! ;] Gratulacje.
Wars, tak jak kilka stron temu pisałem - Dymkowski w Lechu, jednak Smuda go od nas wyciągnął. Szkoda, był od kilku lat podporą naszej obrony.
-
Wars - 06-22-2007
Kamael napisał(a):Wars, tak jak kilka stron temu pisałem - Dymkowski w Lechu, jednak Smuda go od nas wyciągnął. Szkoda, był od kilku lat podporą naszej obrony.
Słyszałem, słyszałem, jednak pod latarnią najciemniej

Wiedziałem, że coś w tym musi być, bo nie wykupiliśmy w końcu Drzymonta z Korony i dobrze drewniak jeden ;D Ale tak naprawdę nie wiem na co stać Dymkowskiego, nieszczególnie kojarzę tego zawodnika.
-
Kamael - 06-22-2007
Hehe, Drzymont u nas oczywiście się wypromował (sprowadził go Wieczorek, pograł u Smudy, a potem najlepiej grał u Fornalika), przeszedł do Korony razem ze Zganiaczem i zapomniał jak się gra w piłkę ;D. Z masą byłych graczy Odry jest właśnie ten problem - u nas grają świetnie, szybko się promują, odchodzą, nagle zaczynają grać fatalnie (wyjątki to np. Saganowski, czy Rasiak) i często po kilku latach do nas wracają (np. Nowacki, Woś, Radzewicz itd.). Z kupieniem Dymkowskiego też więc wiąże się ryzyko, ale z drugiej strony on akurat nie miał nagłego skoku formy - od kilku lat, odkąd u nas grał utrzymywał dobrą formę. No, a w zeszłym sezonie z Kowalczykiem stworzyli świetny duet, więc pewnie dlatego teraz ktoś zwrócił na niego uwagę. Dobry zawodnik, w Lechu powinniście mieć z niego pożytek.