-
Dżemik - 06-30-2005
Nivo napisał(a):nie przez ciebie kochany dżemiku, tylko przez faceta wyżej, który pisał że kupuje płyty hh. jestem nietolerancyjnym rasistą muzycznym.
Z hh wymieniona zostala tylko Ksiega Tajemnicza K44.. A to dobra plyta jest..
Cytat:a co ty wogóle pieprzysz o jakiś mp3?
Hym.. Chyba Cie z kims pomylilem..
Chociaz.. Powiedz szczerze- sciagasz mp3?
-
pawn888 - 06-30-2005
Nivo napisał(a):nie przez ciebie kochany dżemiku, tylko przez faceta wyżej, który pisał że kupuje płyty hh. jestem nietolerancyjnym rasistą muzycznym.
a co ty wogóle pieprzysz o jakiś mp3?
widac
a pozatym tamte 2 plytki to wwo i feno i kilka piosenek jest dobrych wiem ze rasisty ch. to obchodzi ale mie tez ch. obchodzi co se mysla rasisci
-
Nivo - 06-30-2005
Dżemik napisał(a):Chociaz.. Powiedz szczerze- sciagasz mp3?
Ściągam..
-
KubusPuchatek - 07-04-2005
ja własciwie kupuje orginaly bo poprosto jest to jakas satysfaksja ze nieokradło sie swojego ulubionego zepołu / wykonawcy itp . A co do tego zarabianie ja nie widze problemu , mam 16 lat a miesiecznie zrabiam około 350 zł sprzedajac i kupujac karty Magic the Gathering wiec niewidze wiekszego problemu ..
-
Ymir - 07-05-2005
Ja natomiast rozumuję tak (pewnie już ktoś podobnie pisał, ale nie jestem pewien, bo nie śledziłem rozmowy na bieżąco): Co miesiąc przeznaczam jakąś tam sumę (najcześciej) 5 dych na zakup orginalnych płyt. Najczęściej wydaję je na polskie wydawnictwa, żeby wspieraćrodzimy rynek. To, czego nie mogę sobie kupić, ściągam przez neta w OLBRZYMICH ilościach. Bo niestety nie będę wydawał więcej niz 50zl/mies.z moich przychodów. Tych płyt, których nie kupię orginalnych, nie znalbym w ogole. I nie widze tu jakiegos okradania, bo to jest wybor nie pomiedzy kupieniem orginału a sciagnieciem (to jest kradziez, jakbym nic nie kupował i te 50zl mies. przeznaczyl na cos innego), tylko pomiedzy sciagnieciem z neta a w ogole ni poznaniem plyty (wykonawca nic nie traci).
Cytat:mam 16 lat a miesiecznie zrabiam około 350 zł sprzedajac i kupujac karty Magic the Gathering wiec niewidze wiekszego problemu ..
No to fantastyczna przygoda, mam 17 lat i nie bardzo mam czas na prace.
-
Scully - 07-05-2005
Ymir, ja mam podobną sytuację - jestem niestety zbyt zapracowana, żeby czegokolwiek się podjąć {nawet teraz zakuwam biologię, chemię i fizykę} więc zostaje mi dokładnie tyle samo dochodów, które siłą rzeczy nie są przeznaczane na pierdoły, tylko oryginalne wydawnictwa. Ja z kolei wolę stare, wypróbowane, polecane zagraniczne albumy
-
Tomash - 07-05-2005
Scully napisał(a):{nawet teraz zakuwam biologię, chemię i fizykę}
?!?!?!?!?!?!?!?! że co?
-
Scully - 07-05-2005
Tomash napisał(a):Scully napisał(a):{nawet teraz zakuwam biologię, chemię i fizykę}
?!?!?!?!?!?!?!?! że co? 
a daj spokój, przez wakacje muszę zrobić z 200 zadań z chemii różnorakich, 3 zestawy testów z biologii, przerobić całą zoologię, a z fizyki powtórzyć drugi rok...
-
Tomash - 07-05-2005
Zobaczysz wrótce, że 273 stronnicowego skryptu można się nauczyć w 3 dni
-
KubusPuchatek - 07-05-2005
Cytat:No to fantastyczna przygoda, mam 17 lat i nie bardzo mam czas na prace.
wiesz wogóle co to są karty Magic the Gathering i ile sie trzeba na tym napracowac ? Praktycznie nic , siadasz do kompa , dajesz spis i zarabiasz.Naprawde jestes AZ TAK zapracowany ze nie masz 10 minut na sprawdzenie ofert prze kompie ? Ja nie widze a zresztą jak mozesz mowic ze niemasz na to czasu skoro nie wiesz co to jest :/ ? Obecnie mam kolekcje za ponad 10 tys ale niemam ochoty tego sprzedawac bo to moje hobby . Zobacz wydalem 5 tys a mam 10 tys myslisz ze to niejest oplacalny interes przy tak minimalnym wysilku ?
-
Nivo - 07-05-2005
KubusPuchatek napisał(a):Cytat:No to fantastyczna przygoda, mam 17 lat i nie bardzo mam czas na prace.
wiesz wogóle co to są karty Magic the Gathering i ile sie trzeba na tym napracowac ? Praktycznie nic , siadasz do kompa , dajesz spis i zarabiasz.Naprawde jestes AZ TAK zapracowany ze nie masz 10 minut na sprawdzenie ofert prze kompie ? Ja nie widze a zresztą jak mozesz mowic ze niemasz na to czasu skoro nie wiesz co to jest :/ ? Obecnie mam kolekcje za ponad 10 tys ale niemam ochoty tego sprzedawac bo to moje hobby . Zobacz wydalem 5 tys a mam 10 tys myslisz ze to niejest oplacalny interes przy tak minimalnym wysilku ?
Nie no interes masz zajebisty... Szkoda tylko że do emerytury się nie liczy...
-
Kaktus. - 07-05-2005
jak dla mnie to ceny płyt na polskim rynku są nie współmierne do zarobków to wszystko jest wina wytwórni płytowych które chcą zedrzeć z człowieka kupującego płyty jak najwięcej i dla tego piractwo w polsce się rozwija na tak dużą skale w pewnym sensie to właśnie wytwórnie płytowe są za to odpowiedzialene
-
KubusPuchatek - 07-05-2005
ale jak wytwórnie płytowe mogą traktować powaznie kraj w którym (podam przykład z branzy gier komputerowych bo jest podobnie bo ta, ida piraty a nie mp3 ) jedno Tesco zarabia wiecej niz gra (podkreslam jest to dobry tytul) która otrzymała bardzo pozytywne recenzje w gazetach / internecie sprzedałą sie w ilosci 700 egzemplarzy przez tydzien w CALYM kraju :/ . A po policzeniu graczy w całym kraju ktorzy czytaja pisma koputerowy + masa tych ktorzy graja a nie czytaja to nawet gdyby 1/100 ich kupila orginalny wersje gry to powinno jej zejsc 10 razy tyle , wiec gdzie zaopatruje sie reszta graczy ? Giełda ? Piraci ? Sciagaja gry z netu ? I jak tu winic wytwórnie które nieprzejmuja sie sytuacja jaka panuje w POlsce itp ? Tak samo jest z plytami , wytwórnie nie biora naszego kraju powaznie bo po co skoro wszyscy zaopatruja sie w mp3 ?
-
Kaktus. - 07-05-2005
zciągają bo ich nie stać na orginały jeśli wytwurnie przestały by zdzierać wielu ludzi z miłą chęcia zaczeło by kupować orginały bo w końcu było by ich na to stać
i woleli by nie okradać artystów których słuchają
tak naprawde wszystko zależy od wytwurni dopki nie zejdą na poziom dostępny dla zwykłego zjadacze chleba piractwo będzie się rozwijać w najlepsze dla porównania w ameryce płyty są pezporównania tańsze przekładając stosunek ceny do zarobków na nasz kraj to płyta kosztowała by około 10 zł
-
KubusPuchatek - 07-05-2005
Twoim tokiem rozumoawnia moge wejsc do sklepu samochodowego i powiedziec ze ten samochod jest za drogi na polska rzeczywistosc i dlatego go bierzesz placac 20 tys mniej .. a to naprawde niejest takie proste .. nawetr jakby obnizyli cene plyt to i tak byc narzekal ze jest za wysoka a nawet jakby Cie bylo na nia stac to bys doszedl do wnosku ze to mozesz miec za darmo wiec po co na to wydawac skoro moge miec cos innego ...