-
Necro Desecrator - 02-21-2008
To jest ktoś taki jak ty.
-
Książę - 02-21-2008
no to jak znasz swoje miejsce to wypierdalaj spać w nogach
-
Necro Desecrator - 02-21-2008
a tak serio, to nie chce mi sie tracic cennego czasu na tlumaczenie terminu oczywistego, choć instynktownego. NIe ma on dla mnie w zadnym wypadku wydzwieku pejoratywnego, wrecz przeciwnie. Uzywam go tutaj dla potrzeb forumowego folkloru
-
Książę - 02-21-2008
Co nie jest nadal odpowiedzią na moje pytanie, tylko pierdoleniem które doskonale sie przyjmuje zapewne na wydziale filozofii.
Ale tak sie składa że to forum o specyficznym folklorze i póki co tracisz od trzech lat cenny czas na dyskusje o niczym, najczęściej jednak w tonie pejoratywnym.
-
Necro Desecrator - 02-21-2008
Książę napisał(a):Co nie jest nadal odpowiedzią na moje pytanie, tylko pierdoleniem które doskonale sie przyjmuje zapewne na wydziale filozofii
Nie wiem kurwa, cos sobie ze Stevenem Segalem zapodaj. A, i nie studiuję już filozofii bo obecny poziom tego kierunku na socjalistycznej uczelni obraża inteligencję kazdego, kto nie jest podczłowiekiem
Książę napisał(a):Ale tak sie składa że to forum o specyficznym folklorze i póki co tracisz od trzech lat cenny czas na dyskusje o niczym, najczęściej jednak w tonie pejoratywnym.
tak, masz rację.
-
Książę - 02-21-2008
Necro Desecrator napisał(a):cos sobie ze Stevenem Segalem zapodaj
pszesz to gruby kutas
Necro Desecrator napisał(a):A, i nie studiuję już filozofii bo obecny poziom tego kierunku na socjalistycznej uczelni obraża inteligencję kazdego, kto nie jest podczłowiekiem
nie wiem, nie jestem humanistą raczej
-
Necro Desecrator - 02-21-2008
Książę napisał(a):nie jestem humanistą raczej
i to akurat plus dla ciebie. W ogole, powinno sie zaorać tzw. humanistow. PRzecietny polski przedstawiciel tej grupy tym sie różni od ,,umysłu scislego", ze jest skrajnym ignorantem nieznajacym tabliczki mnozenia, charakteryzującym się ślamazarnością myślenia i oślim wyrazem twarzy, gdy zmierzyc sie trzeba z zadaniem choc troche trudniejszym niz zerzniecie czegos z Wikipedii.
-
Książę - 02-21-2008
tak samo jak przeciętny student filozofii to pretensjonalny dureń używający mnóstwa tzw trudnych wyrazów i chwalący się swoim intelektem, szerokością horyzontów i wyrobionym zdaniem na każdy temat
-
Necro Desecrator - 02-21-2008
No wlasnie gowno prawda, stereotyp od jakiegos czasu nieaktualny. Obecnie PRZECIETNY( nie mowie ze kazdy) student filozofii wozi sie samym faktem, ze jest studentem takiego wydzialu i nic ponad to. JEst tak głupi i nieoczytany, ze unika wszelkich rozmow wykraczajacych poza imprezowanie, bo zwyczajnie wychodzi momentalnie na skonczonego kretyna. Oczywiscie, chcialby byc zorientowanym i uzywac trudnych słow, problem polega jednak na tym, ze nie zna ani jednego,a nawet jesli, to samo slowo, bez jego znaczenia, wiec wali na ,,chybil-trafil" - a nuz rozmowca jest równie głupi...
Wiem co mowie.
-
Książę - 02-21-2008
być może, faktycznie ja wszelkie moje kontakty z potencjalnymi przyszłymi "filozofami" uciąłem kilka lat temu, bo to generalnie nieprzesiana i niegrabiona banda chuja
-
Necro Desecrator - 02-21-2008
dlatego ZAWISNĄ OSTATNI !!!!!
-
Książę - 02-21-2008
to teraz już nie jesteś studentem filozofii? to jakim cudem chcesz rwać laski na intelektualistę?
-
Necro Desecrator - 02-21-2008
Ale jestem jeszcze studentem historii wiec luz
-
Książę - 02-21-2008
no ale teraz to możesz tylko rwać na kujona
-
Zoltan - 02-21-2008
chyba farta